Mieszkańcy przy ul. Sobieskiego w Toruniu bez ogrzewania. Budynki nie są podłączone do sieci ciepłowniczej
Część rodzin przy ulicy Sobieskiego w Toruniu z niepokojem patrzy na termometry. Po zlikwidowaniu pieców kaflowych, ich mieszkania wciąż nie zostały podłączone do sieci ciepłowniczej. Podobny problem mają też mieszkańcy innych ulic.
– Od tylu lat ogrzewaliśmy się wszystkim. Teraz nie mamy czym. Zlikwidowali piece, grzejniki są, tylko nie ma ogrzewania. Jest zimno, połowa października, a jesteśmy bez niczego. Chodzi tylko jeden grzejnik elektryczny – opowiada jedna z mieszkanek.
– ZGM powiedziały nam, że to jest wina PGE. Ta z kolei zrzuca odpowiedzialność na ZGM. Dali nam ogłoszenie, że 13 października 2025 roku będziemy mieli centralne. Nie jesteśmy podłączeni nawet do miejskiego ogrzewania – dodaje kolejna.
Część mieszkańców ratuje się grzejnikiem elektrycznym, co odbija się na rachunkach. – Mamy jeden grzejnik. Chodzimy z nim od kuchni do pokoju, potem do łazienki.
– Miesiąc czasu, a ja dałam już 600 złotych za prąd – mówi kobieta.
Spółka PGE tłumaczy, że były problemy m.in. z uzyskaniem zgód od właścicieli terenów.
– W ostatnim okresie realizacji porozumienia po stronie PGE wystąpiły pewne trudności z doprowadzeniem ciepła do naszych budynków – wyjaśnia Janusz Cichowicz z Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej.
– Ze względów hydraulicznych nie można było przyłączyć budynków po drugiej stronie do tego samego przyłącza, które było wcześniej zrealizowane, ze względu na małą średnicę. Stąd była konieczność budowy drugiego przyłącza cieplnego. Docelowo wszystkie budynki będą przyłączone do sieci ciepłowniczej. Do tej pory będą ogrzewane przez kotłownie olejowe bądź elektryczne. Mieszkańcy nie zapłacą więcej za ciepło, niż płaciliby w przypadku, gdyby te budynki były przyłączone do sieci ciepłowniczej – dodaje Julita Karpińska z Biura Prasowego PGE.
Jeszcze w środę (15 października) ciepło ma popłynąć do mieszkań ze źródła zastępczego.
Według zapowiedzi do sieci ciepłowniczej mieszkańcy z ulicy Sobieskiego zostaną podłączeni do końca października, a z ul. Chłopickiego i ul. Lubickiej na przełomie listopada i grudnia.