Niektóre rzeczy osobiste mogą nas ocalić. O roli przedmiotów na Bydgoskich Dniach Projektowych

2025-10-12, 14:16  Monika Siwak/Redakcja
Nagradzana (m.in. za „Rzeczy osobiste. Opowieść o ubraniach w obozach koncentracyjnych i zagłady”) pisarka, dziennikarka i antropolożka Karolina Sulej-Kubik opowiadała o intymnej historii przedmiotów/fot. Monika Siwak

Nagradzana (m.in. za „Rzeczy osobiste. Opowieść o ubraniach w obozach koncentracyjnych i zagłady”) pisarka, dziennikarka i antropolożka Karolina Sulej-Kubik opowiadała o intymnej historii przedmiotów/fot. Monika Siwak

Wykład o cyrkularnym mieście, szycie obrazów ze śmieci i dawanie nowego życia starej marynarce. W Młynach Rothera odbywają się Bydgoskie Dni Projektowe. Czwarta edycja tego wydarzenia przebiega pod hasłem „Re:- re:think, re:use, re:cycle".

Nagradzana (m.in. za „Rzeczy osobiste. Opowieść o ubraniach w obozach koncentracyjnych i zagłady”) pisarka, dziennikarka i antropolożka Karolina Sulej-Kubik opowiadała o intymnej historii przedmiotów.

- Moje książki opowiadają o znaczeniu rzeczy w kryzysach, w sytuacjach wojennych i w czasach niedoboru. Opowiadam o tym, w jaki sposób przedmioty mogą nas podtrzymywać na duchu - mówi Karolina Sulej-Kubik. - Książki zostały ostatnio przetłumaczone na język ukraiński, więc bywam teraz często w Kijowie, we Lwowie. Jestem poruszona tym, jak te książki podbudowują osoby, które starają się mieć swoją codzienność - taką bezpieczną i piękną nawet, mimo tych warunków, w których muszą żyć. Te intymne historie rzeczy, to są też intymne historię ludzi, którzy łapią się - dosłownie - rzeczy, żeby się uziemić, żeby zdać sobie sprawę, że jeszcze trwają, że żyją, że mają swoje przedmioty. Czasem, to, co się ze sobą zabierze, o czym często słyszymy od ludzi uciekających z Ukrainy, to mogą być rzeczy dla nas absurdalne, np. paprotka, wyszczerbiony kubek, który przypomina nam o czymś, co dodaje nam sił. Sugeruje się nam pakowanie plecaków ewakuacyjnych. Tylko co my chcemy do nich włożyć? Życie to nie tylko przetrwanie, czyli rzeczy podstawowe. W każdej sytuacji, nawet kryzysowej, chcemy być sobą. Bez rzeczy jest nam bardzo trudno.

O godz. 16.30 Aleksander Kądziela opowie w Młynach o rzemiośle, jako przyszłości designu, a o godz. 18.15 odbędzie się pokaz nagradzanego filmu dokumentalnego „Lombard" ze zdjęciami bydgoszczanina Stanisława Cuske.

Mówi Karolina Sulej-Kubik

Relacja Moniki Siwak

Region

Jeden i drugi mercedes jechały za szybko. Dwie kolizje w Przysieku, są poszkodowani

Jeden i drugi mercedes jechały za szybko. Dwie kolizje w Przysieku, są poszkodowani

2024-12-12, 19:24
Doradzają, szkolą kadry i uzdrawiają służbę zdrowia. Wojewoda powołał nowych konsultantów

Doradzają, szkolą kadry i uzdrawiają służbę zdrowia. Wojewoda powołał nowych konsultantów

2024-12-12, 17:00
Schroniska dla zwierząt pod lupą NIK. W Toruniu zabrakło... wymaganych zezwoleń

Schroniska dla zwierząt pod lupą NIK. W Toruniu zabrakło... wymaganych zezwoleń

2024-12-12, 14:57
Bezpieczeństwo zależy także od nich Młodzi z regionu wykazują się wiedzą na olimpiadzie

Bezpieczeństwo zależy także od nich! Młodzi z regionu wykazują się wiedzą na olimpiadzie

2024-12-12, 12:31
43 lata od wprowadzenia stanu wojennego. Tak region upamiętni rocznicę [program]

43 lata od wprowadzenia stanu wojennego. Tak region upamiętni rocznicę [program]

2024-12-12, 11:40
Kierowca bmw wyprzedzał na czołówkę, drugi musiał gwałtownie hamować [wideo]

Kierowca bmw wyprzedzał „na czołówkę”, drugi musiał gwałtownie hamować [wideo]

2024-12-12, 11:01
Uszkodzili instalację świąteczną w Brodnicy. Wandalom grozi do pięciu lat więzienia

Uszkodzili instalację świąteczną w Brodnicy. Wandalom grozi do pięciu lat więzienia

2024-12-12, 09:51
Z regionu do Pragi już od niedzieli. Co warto zobaczyć w Czechach poza stolicą [Rozmowa Dnia]

Z regionu do Pragi już od niedzieli. Co warto zobaczyć w Czechach poza stolicą? [Rozmowa Dnia]

2024-12-12, 09:01
W Łysomicach pod Toruniem doszczętnie spłonęło auto dostawcze. Ładunkiem były farby

W Łysomicach pod Toruniem doszczętnie spłonęło auto dostawcze. Ładunkiem były farby

2024-12-12, 08:26
PKP PLK przekonują, że dąb wycięty w Ciechocinku byłby przeszkodą dla ruchu. Co na to konserwator

PKP PLK przekonują, że dąb wycięty w Ciechocinku byłby przeszkodą dla ruchu. Co na to konserwator?

2024-12-12, 07:51
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę