Coraz więcej torów, coraz lepszy sprzęt. Wieści z budowy zajezdni tramwajowej w Bydgoszczy [zdjęcia]
Nowa zajezdnia tramwajowa w Bydgoszczy jest ukończona już w 70 procentach. Ma być oddana do użytku w wakacje 2026 roku. Bardzo ważnym elementem obiektu jest między innymi nowa tokarka podtorowa.
- Tokarka podtorowa usprawni pracę, ale też poprawi komfort życia mieszkańców, ponieważ kształt obręczy jest głównym determinantem tego ulicznego hałasu, który powstaje w wyniku właśnie pewnych zniekształceń obręczy tramwajowych - wyjaśnia Piotr Bojar, prezes zarządu MZK. - Dotychczas naprawy obręczy dokonywaliśmy w ten sposób, że wózki były zdejmowane z osi, podnosiliśmy tramwaj do góry. Później te wózki transportowaliśmy do Łodzi, a częściowo dokonywaliśmy też napraw we własnym zakresie. Cały proces naprawy trwał dwa tygodnie, a dzięki tokarce podtorowej ten czas skróci się do ośmiu godzin.
Tokarka podtorowa będzie instalowana na początku przyszłego roku.
- Zajezdnia to nie wszystkie inwestycje w torowiska, jakie realizujemy - mówi zastępca prezydenta Bydgoszczy, Mirosław Kozłowicz. - Wspomnę chociażby o torowisku w ulicy Solskiego. W tej chwili trwa przetarg na realizację tej inwestycji. Wiadukt na ulicy Wojska Polskiego, jak wiemy również wymaga przebudowy. Mamy już przygotowane dokumenty do podpisania umowy, która dzisiaj zostanie podpisana. Trwa również przetarg na budowę pętli przy lesie Gdańskim. Wejście na budowę planujemy na początku stycznia. Jednocześnie trwa przetarg na dokumentację nowego odcinka wzdłuż ulicy Wyszyńskiego, aż do pętli Bielawy.
W MZK podpisana został umowa z Solarisem na budowę farmy fotowoltaicznej i zakupu 11 autobusów elektrycznych.
Więcej w relacji Damiana Klicha.