Dwa utonięcia w Kujawsko-Pomorskiem w wakacje. Rok temu było czternaście ofiar
Pozostało pięć dni do końca wakacji. Kujawsko-pomorscy ratownicy WOPR liczą, że nie powiększy się już niechlubna statystyka utonięć w wodach naszego regionu.
Przypomnijmy, w te wakacje doszło do dwóch tragedii. Pod koniec lipca w stawie w miejscowości Witowy w powiecie inowrocławskim utonął wędkarz, kolejny mężczyzna utonął w Jeziorze Branickim w powiecie świeckim. Dla porównania, w ubiegłym roku w miesiącach letnich w wodach regionu utonęło aż 14 osób.
W Kujawsko-Pomorskiem, oprócz kąpielisk strzeżonych, jest kilkaset niestrzeżonych i dzikich plaż nad rzekami i jeziorami. Regularnie w czasie wakacji czuwa nad nimi ponad 600 patroli WOPR, ale też policji i strażaków.