Pracownicy toruńskiej delegatury WIOŚ oburzeni konferencją wojewody. „Duże nadużycie"

2025-05-29, 13:32  Adriana Andrzejewska-Kuras/Redakcja
Wojewoda podjął kroki w sprawie działań WIOŚ wokół składowiska odpadów w Giebni. Zdjęcie ilustracyjne/fot: Pixabay

Wojewoda podjął kroki w sprawie działań WIOŚ wokół składowiska odpadów w Giebni. Zdjęcie ilustracyjne/fot: Pixabay

- Delegatura toruńska nigdy nie kontrolowała składowiska odpadów w Giebni. Robiła to jednostka bydgoska. Powiązanie Giebni z Toruniem jest dużym nadużyciem - mówią Polskiemu Radiu PiK pracownicy WIOŚ Toruń.

Pracownicy WIOŚ Toruń poprosili o zmianę głosu, chcąc odnieść się do konferencji z 27 maja. W tym dniu wojewoda kujawsko-pomorski Michał Sztybel poinformował o trzech zawiadomieniach do prokuratury, o odwołaniu zastępcy Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska i czasowej likwidacja delegatury w Toruniu.

Takie kroki wojewoda podjął po wykryciu szeregu nieprawidłowości w tej instytucji. Główny zarzut dotyczy niewstrzymania działalności składowiska w Giebni w gminie Pakość, gdzie zwożone były tysiące ton nielegalnych odpadów.

„Delegatura toruńska nie kontrolowała Giebni"
Zdaniem przedstawicieli WIOŚ Toruń, przekazane przez Michała Sztybla informacje były na tyle nieprecyzyjne, że czasową likwidację toruńskiej delegatury wiąże się z niewstrzymaniem działalności składowiska w Giebni w gminie Pakość, gdzie zwożono nielegalne odpady. Pracownicy z Torunia zapewniają że nie mieli z tą sprawą nic wspólnego.

- Delegatura toruńska nigdy nie kontrolowała składowiska odpadów w Giebni. Kontrolowała to jednostka bydgoska. Powiązanie Giebni z Toruniem jest dużym nadużyciem. Jesteśmy rozgoryczeni, bo jeżeli rzeczywiście były nieprawidłowości, to powinniśmy się z nimi zapoznać. Powinniśmy mieć możliwość skorygowania na przyszłość, albo wyjaśnienia. Czasem mogło chodzić o drobiazgi.

Czasowe zamkniecie delegatury w Toruniu
Pracownicy tłumaczą, że od kilku lat nie mieli kierownika, przez co proces wymierzania kar mógł się przedłużać, ale zawsze mieścił się w ustawowych ramach. Uważają, że jeżeli byłyby w ich pracy jakiekolwiek nieprawidłowości, już wcześniej wykazałaby je kontrola NIK, a nic takiego nie miało miejsca.

- W poprzednich latach Najwyższa Izba Kontroli w każdej z naszych trzech jednostek wojewódzkich stwierdzała pewne uchybienia. Toruń nigdy się nie wyróżniał na tle uchybień jednostki bydgoskiej, czy włocławskiej. Przypisywanie największych uchybień jednostce toruńskiej jest błędne.

W związku z decyzją o czasowym zamknięciu delegatury, pracownicy z Torunia dostali propozycję przejścia do innych delegatur. Przyjęły ją tylko trzy osoby, reszta obawia się dojazdów i pracy zmianowej. - Trudno sobie wyobrazić, by jechać na drugą zmianę do Bydgoszczy, czy do Włocławka, być tam na godz. 15:00 i wracać do domu o godz. 23:00. Każdy ma jeszcze życie rodzinne. Samo postawienie tej sprawy w ten sposób, że na podpisanie decyzji o zmianie miejsca i czasu pracy dostaje się pięć minut, także jest nie na miejscu.

Mówi pracownik WIOŚ Toruń: Delegatura toruńska nigdy nie kontrolowała [składowiska odpadów w] Giebni

Mówi pracownik WIOŚ Toruń:Trudno sobie wyobrazić, by jechać na drugą zmianę do Bydgoszczy, czy do Włocławka

Mówi pracownik WIOŚ Toruń: Toruń nigdy się nie wyróżniał na tle uchybień jednostki bydgoskiej, czy włocławskiej

Region

Uczniowie z regionu pracują w laboratoriach. To już VIII edycja warsztatów Collegium Medicum UMK [zdjęcia]

Uczniowie z regionu pracują w laboratoriach. To już VIII edycja warsztatów Collegium Medicum UMK [zdjęcia]

2026-02-17, 06:40
W Bydgoszczy chcą, aby uczniowie mieli nie tylko dyplom, ale także konkretne umiejętności

W Bydgoszczy chcą, aby uczniowie mieli nie tylko dyplom, ale także konkretne umiejętności

2026-02-16, 21:42
Zniszczył kilka aut, powodując ogromne straty. Jest wyrok w sprawie podpalacza

Zniszczył kilka aut, powodując ogromne straty. Jest wyrok w sprawie podpalacza

2026-02-16, 20:30
Grupa mieszkańców Ciechocinka chce referendum w sprawie odwołania burmistrza. Jest wniosek [aktualizacja]

Grupa mieszkańców Ciechocinka chce referendum w sprawie odwołania burmistrza. Jest wniosek [aktualizacja]

2026-02-16, 19:45
DDX3X - choroba, która pustoszy psychikę dzieci. W Ciechocinku będą o niej rozmawiać specjaliści

DDX3X - choroba, która pustoszy psychikę dzieci. W Ciechocinku będą o niej rozmawiać specjaliści

2026-02-16, 19:30
Czad ulatniał się w żłobku w Kujawsko-Pomorskiem. Wciąż nie jest jasne, jak mogło do tego dojść

Czad ulatniał się w żłobku w Kujawsko-Pomorskiem. Wciąż nie jest jasne, jak mogło do tego dojść

2026-02-16, 19:00
Są zarzuty dla kierowcy, który śmiertelnie potrącił 52-letniego mężczyznę

Są zarzuty dla kierowcy, który śmiertelnie potrącił 52-letniego mężczyznę

2026-02-16, 18:30
Reportaż Niebocom Michała Słobodziana na antenie PR PiK. To jedna z moich ulubionych opowieści

Reportaż „Niebo@com” Michała Słobodziana na antenie PR PiK. „To jedna z moich ulubionych opowieści”

2026-02-16, 17:30
Rzucił się na ratowników, gdy pomagali jego kumplowi, z którym wcześniej biesiadował

Rzucił się na ratowników, gdy pomagali jego kumplowi, z którym wcześniej biesiadował

2026-02-16, 15:30
Bójka nastolatek przy Galerii Solnej w Inowrocławiu. Filmik trafił do Internetu [aktualizacja]

Bójka nastolatek przy Galerii Solnej w Inowrocławiu. Filmik trafił do Internetu [aktualizacja]

2026-02-16, 15:11
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę