Co stało się z łosiami, które biegały po Bydgoszczy? Ratusz zapewnia, że są bezpieczne

2025-04-04, 16:44  Monika Siwak/Redakcja
Łosie na Nowym Rynku w Bydgoszczy/wideo: Marta Jagodzińska-Bonk

Łosie na Nowym Rynku w Bydgoszczy/wideo: Marta Jagodzińska-Bonk

Dwa łosie, które w czwartek rano pojawiły się w centrum Bydgoszczy, zostały bezpiecznie przewiezione do Puszczy Bydgoskiej – zapewnia Miasto. Zapytaliśmy o szczegóły akcji.

Zwierzęta w czasie porannych korków pojawiły się m.in. na rondzie Bernardyńskim i ulicy Wały Jagiellońskie. Na szczęście nikomu nic się nie stało. W eskorcie łosi wzięli udział policjanci i strażacy oraz firma weterynaryjna, która ma podpisaną umowę z Miastem.

– Zwierzęta zostały przeprowadzone w bezpieczne miejsce – to była skarpa przy ul. Ustronie. Zostały tam podane środki usypiające przez lekarzy weterynarii, łosie zostały bezpiecznie załadowane, przy pomocy odpowiedniego sprzętu Państwowej Straży Pożarnej, na odpowiedni pojazd, i przewiezione w dobrostanie do Puszczy Bydgoskiej – mówi zastępca dyrektora Wydziału Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miasta w Bydgoszczy Robert Dobrosielski.

– To była matka z młodym – potwierdza Dobrosielski. – Zostały przewiezione w tę część ostępów leśnych, które wskazała firma weterynaryjna. Weterynarze czuwali nad ich dobrostanem, aż bezpiecznie mogły oddalić się w kierunku niezagrażającym nikomu na terenie miasta – dodaje.

Wcześniej dotarły do nas sygnały o tym, że łoszak mógł zostać rozdzielony z matką, a sam najprawdopodobniej nie przetrwałby w lesie. Robert Dobrosielski zapewnia jednak, że łosie przetransportowano do lasu razem, tym samym pojazdem. – Firma weterynaryjna odpowiada za zachowanie wszelkich zasad, zarówno prawnych, jak i [dotyczących zapewnienia] dobrostanu zwierząt. Zwierzęta nie zostały rozdzielone – mówi.

Według specjalistów, takich zwierząt nie można transportować uśpionych na leżąco, bo może to skończyć się dla nich zadławieniem.

Chcieliśmy poznać szczegóły akcji, jednak weterynarz, który ma podpisaną umowę z Miastem na działania w takich wypadkach, nie chciał z nami rozmawiać.

Urzędnicy apelują, by obecność w mieście dzikich zwierząt zgłaszać do Wydziału Zarządzania Kryzysowego ratusza - nr tel. 52 58 59 888.
 

Bydgoszcz
łosie

Region

Rybitwa ruszyła nad morze W wakacyjne weekendy szybko wozi pasażerów z Torunia do Kołobrzegu [zdjęcia]

„Rybitwa” ruszyła nad morze! W wakacyjne weekendy szybko wozi pasażerów z Torunia do Kołobrzegu [zdjęcia]

2026-07-04, 12:00
Ten projekt rzuci światło na diagnostykę raka szyjki macicy. Politechnika Bydgoska liderem

Ten projekt rzuci światło na diagnostykę raka szyjki macicy. Politechnika Bydgoska liderem

2026-07-04, 10:38
Archeolodzy już są pewni: to najstarszy kościół Torunia. Wymagało to trzech lat pracy

Archeolodzy już są pewni: to najstarszy kościół Torunia. Wymagało to trzech lat pracy

2026-07-04, 09:15
Z Kłóbki pochodzi jeden z inicjatorów powstania zabajkalskiego. Konferencja w 160. rocznicę zrywu

Z Kłóbki pochodzi jeden z inicjatorów powstania zabajkalskiego. Konferencja w 160. rocznicę zrywu

2026-07-04, 08:00
Wypadek koło Aleksandrowa Kujawskiego. We wsi Stawki zderzyły się cztery samochody

Wypadek koło Aleksandrowa Kujawskiego. We wsi Stawki zderzyły się cztery samochody

2026-07-03, 22:27
Jadąc pod prąd staranował pięć osób w Chełmnie. Sprawa może zostać umorzona

Jadąc pod prąd staranował pięć osób w Chełmnie. Sprawa może zostać umorzona

2026-07-03, 20:31
Cofał autem dostawczym i śmiertelnie potrącił seniorkę. Kierowca z aktem oskarżenia

Cofał autem dostawczym i śmiertelnie potrącił seniorkę. Kierowca z aktem oskarżenia

2026-07-03, 17:59
Ochroniarze z dyskoteki w Izbicy Kujawskiej usłyszeli zarzuty. Dwaj bili, trzeci nie reagował

Ochroniarze z dyskoteki w Izbicy Kujawskiej usłyszeli zarzuty. Dwaj bili, trzeci nie reagował

2026-07-03, 17:30
Właścicielka spalonej alpakarni w Ostrówku zeznawała przed sądem. Mówiła o horrorze nękania

Właścicielka spalonej alpakarni w Ostrówku zeznawała przed sądem. Mówiła o „horrorze nękania"

2026-07-03, 17:00
Groził nożem, gdy w markecie kradł kapsułki do prania. Drugi złodziej zgubił portfel

Groził nożem, gdy w markecie kradł kapsułki do prania. Drugi złodziej zgubił portfel

2026-07-03, 16:30
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę