„Szykany", „haki", „konsekwencje"? Pracownicy WIOŚ Toruń na wojennej ścieżce z szefostwem

2025-02-01, 13:15  Adriana Andrzejewska-Kuras
Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska delegatura w Toruniu/fot. Mateusz Gdynia/Wikipedia/CC BY-SA 4.0

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska delegatura w Toruniu/fot. Mateusz Gdynia/Wikipedia/CC BY-SA 4.0

- Czujemy się szykanowani przez dyrekcję - mówią Polskiemu radiu PiK pracownicy toruńskiej delegatury Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska. Twierdzą, że są na nich zbierane „haki". Dlatego poprosili o anonimowość i o zmienienie głosów na antenie.

Zdaniem pracowników, ostatnie wydarzenia to pokłosie odczytania przez nich dokumentu z kontroli Państwowej Inspekcji Pracy, który został w ich ocenie źle zanonimizowany. Jak mówią - można go było odszyfrować dwoma kliknięciami na komputerze, za co powinni ponieść konsekwencje nie oni, a osoby szyfrujące dokument.
- Pracownicy, którzy pobrali ten plik i weszli w posiadanie danych ponieśli straszne konsekwencje. Jednej osobie nie przedłużono umowy, druga czując się zaszczuta sama poprosiła o rozwiązanie umowy, trzecią i czwartą osobę pozbawiono nagrody - mówi jeden z pracowników.

Małgorzata Witkowska z bydgoskiej delegatury WIOŚ tłumaczy, że nagrody są przyznawane na podstawie indywidualnej oceny pracy każdego pracownika. Natomiast osoba, której nie przedłużono umowy, nadwerężyła zaufanie szefostwa, bo powinna na zajmowanym stanowisku zachowywać poufność danych.
- Wszyscy sobie zdawaliśmy sprawę, że protokół nie był pozostawiony po to, by go rozszyfrowywać - mówi Małgorzata Witkowska. - Jak zostawiam teczkę na biurku, to nie zamykam jej przed kolegą. Przecież on wie, że to nie jest przeznaczone dla niego, więc do dokumentów nie zagląda. Jeżeli kadrowa nie zamknie pokoju, to nikt tam nie wchodzi i nie czyta dokumentów. Ten protokół nie otwierał się ot tak, nie można go było odanimizować w prosty sposób. Trzeba było dołożyć naprawdę dużej staranności, żeby te dane uzyskać.

Przypomnijmy, że kilka dni temu wojewoda kujawsko-pomorski zawiadomił prokuraturę o możliwych nieprawidłowościach w toruńskiej delegaturze WIOŚ. Miały dotyczyć m.in. zbyt wolnego rozpatrywania spraw i narażenia przez to na straty skarbu państwa. Pracownicy nie zgadzają się z tymi zarzutami.

Toruń

Region

AKTUALIZACJA: Pożar w Chełmnie. Jedna osoba nie żyje. Doszło do wybuchu gazu [zdjęcia, wideo]

AKTUALIZACJA: Pożar w Chełmnie. Jedna osoba nie żyje. Doszło do wybuchu gazu [zdjęcia, wideo]

2025-11-12, 13:55
Nie żyje dr Michał Janowski: wykładowca UKW, tłumacz przysięgły. Wspierał także PR PiK

Nie żyje dr Michał Janowski: wykładowca UKW, tłumacz przysięgły. Wspierał także PR PiK

2025-11-12, 13:04
Proces w sprawie zabójstwa w Nowem. Dziewięć osób oskarżonych, jedna odpowie za śmierć [wideo]

Proces w sprawie zabójstwa w Nowem. Dziewięć osób oskarżonych, jedna odpowie za śmierć [wideo]

2025-11-12, 12:53
Uczniowie i firmy chcą rozwijać się informatycznie. Trwa Bydgoski Kongres Opera Camp

Uczniowie i firmy chcą rozwijać się informatycznie. Trwa Bydgoski Kongres „Opera Camp”

2025-11-12, 11:07
Będzie współpraca grudziądzkiego liceum z WZU. Dyrektor planuje dużo wspólnych działań

Będzie współpraca grudziądzkiego liceum z WZU. Dyrektor planuje dużo wspólnych działań

2025-11-12, 10:14
Zderzenie trzech pojazdów na DK 15 w Wielowsi. Koniec utrudnień [aktualizacja]

Zderzenie trzech pojazdów na DK 15 w Wielowsi. Koniec utrudnień [aktualizacja]

2025-11-12, 09:21
Próchnica atakuje prawie 100 procent dzieci. To choroba, nie kwestia estetyczna [ROZMOWA DNIA]

Próchnica atakuje prawie 100 procent dzieci. „To choroba, nie kwestia estetyczna” [ROZMOWA DNIA]

2025-11-12, 08:54
Boczne uliczki mają wiele do powiedzenia. Szukamy klamek, dzwonków, napisów [zdjęcia]

Boczne uliczki mają wiele do powiedzenia. Szukamy klamek, dzwonków, napisów! [zdjęcia]

2025-11-12, 06:50
Kobieta z cukrzycą zasłabła w aucie i zjechała do rowu. Pomogli jej policjanci z Sępólna

Kobieta z cukrzycą zasłabła w aucie i zjechała do rowu. Pomogli jej policjanci z Sępólna

2025-11-11, 21:00
Miał grozić mieszkańcom Janikowa maczetą, a to była noga od stołu. Uderzył nią w radiowóz

Miał grozić mieszkańcom Janikowa maczetą, a to była noga od stołu. Uderzył nią w radiowóz

2025-11-11, 19:27
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę