Wiceminister rozwoju i technologii Krzysztof Kukucki/fot. Krzysztof Kukucki, Facebook
Jak widzi przyszłość Włocławka i dlaczego w swojej drużynie postawił na sportowców? O to w Rozmowie dnia pytaliśmy Krzysztofa Kukuckiego z Nowej Lewicy - sekretarza stanu w Ministerstwie Rozwoju i Technologii, senatora i kandydata na prezydenta Włocławka.
Agnieszka Marszał: Zacznijmy od obietnic z kampanii wyborczej. Pięknie się tego słucha, ale na ile te deklaracje są realne? Na przykład taka: 40 groszy za prąd, za kilowatogodzinę prądu – to jest jedna z obietnic wyborczych pana Macieja Maciaka. Wczoraj wieczorem byłam na konwencji wyborczej. Maciej Maciak jest jednym z kandydatów na urząd prezydenta Włocławka.
Krzysztof Kukucki: Obiecać można oczywiście wszystko. Myślę, że mieszkańcy Włocławka już doskonale wiedzą i potrafią rozpoznać, kto obiecuje jakieś energie, albo ceny za energię, albo centrum energii, a kto dotrzymuje słowa. Lewica we Włocławku rozliczała się od początku roku z programu wyborczego, który prezentowaliśmy pięć lat temu. Uważamy, że to jest nasza umowa z wyborcami, nasza umowa z mieszkańcami. Rozliczenie im się po prostu należało. Obiecaliśmy mieszkania na tani wynajem, w które pięć lat temu kompletnie nikt nie wierzył. Dzięki temu, że nawiązaliśmy współpracę z prezydentem, te mieszkania powstały. Jestem o tym przekonany, że gdyby nie ten komponent Lewicy w włocławskim samorządzie, to tych mieszkań we Włocławku po prostu by nie było, bo nikt oprócz nas w nie nie wierzył. Podobnie było z basenem odkrytym, ze skateparkiem, nowymi ulicami i w wieloma innymi rzeczami, które obiecaliśmy w poprzedniej kampanii. My to wykonaliśmy.
Teraz jesteśmy na etapie obiecywania na kolejną kadencję, jeśli się uda. Czy powstanie apteka całodobowa, której od dawna w mieście nie ma, i której brakuje. Czy to jest realna obietnica?
Bardzo realna. Nie wiem skąd w ogóle się brał ten opór. My w tej kadencji, a konkretnie Piotr Kowal, przewodniczący rady miasta, proponował konkretne rozwiązania, które są nadal aktualne.
To dlaczego się nie udało, przecież wszyscy tego chcieli...
Nie było woli politycznej.
Koalicjant także chciał, radni PO byli za, robili konferencje...
Gdyby koalicjant chciał, to by się dzisiaj chwalił, że to jest konkret. Zabrakło determinacji.
Słyszałam, że to nie jest takie proste i oczywiste, że samorząd chce dopłacać do apteki i ją ma. Prawo jest ponoć w tej materii skomplikowane...
Mamy od tego głowę, doświadczenie i trzeba z tego korzystać. My wiemy, jak to zrobić i my tę aptekę uruchomimy, ponieważ tego mieszkańcy oczekują. Nie będziemy szukać wymówek, chować się za przepisami, które dotyczą całego kraju, a przecież apteki nocne w wielu miastach funkcjonują (...).
Cała rozmowa do wysłuchania niżej, pozostałe zamieszczamy: TUTAJ
Jak przygotować się na wypadek wojny, i jak poradzić sobie podczas innych zagrożeń i kryzysów. Tego chce uczyć w Toruniu Fundacja Aurea Polonia. W jednej… Czytaj dalej »
To jedno z najstarszych takich znalezisk w mieście. Konstrukcje trafią do konserwacji i staną się elementem przyszłej wystawy stałej. Badania archeologiczne… Czytaj dalej »
Udało się w Holandii, dlaczego nie miałoby się udać w Bydgoszczy? Społecznicy proponują przywrócenie zasypanego w latach 70' XX wieku, fragmentu Kanału… Czytaj dalej »
Te statystyki mogą przerażać. Coraz więcej dzieci jest odbieranych biologicznym rodzicom. Wszystko przez przemoc, alkohol i bezradność. W powiecie świeckim… Czytaj dalej »
Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie w Toruniu wprowadza dodatkowe zabezpieczenia. Ma to związek z wyłudzeniem z kasy ośrodka blisko 3 milionów złotych. (ponad… Czytaj dalej »
Sąd w Toruniu aresztował Piotra S., nazywanego w mieście „Panem Frytką' - dowiedziało się Polskie Radio PiK. Mężczyzna usłyszał zarzut zgwałcenia… Czytaj dalej »
Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej w Bydgoszczy poinformował, że we wtorek (18 listopada) zamknięto przejazd z ulicy Kujawskiej w aleje Jana Pawła… Czytaj dalej »
Książki, albumy, medale, monety, czy fotografie - to wszystko można oglądać i kupić na grudziądzkim kiermaszu historycznym. Kolekcja kilkuset pamiątek… Czytaj dalej »
- W Kujawsko-Pomorskiem nie występują żadne nadzwyczajne zdarzenia na kolei, co nie znaczy, że nie dochodzi do aktów dywersji w innych obszarach - mówił… Czytaj dalej »
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności
Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione. Rozumiem i wchodzę na stronę