Rafał Sobolewski - kandydat Prawa i Sprawiedliwości na prezydenta Włocławka/fot. Rafał Sobolewski/Facebook
– We Włocławku jest dużo do zrobienia, jeśli chodzi o strukturę społeczną – mówił w „Rozmowie dnia" w PR PiK Rafał Sobolewski - kandydat Prawa i Sprawiedliwości na prezydenta Włocławka. Równie wiele do zrobienia widzi w zakresie komunikacji.
Agnieszka Marszał: „Włocławek miastem miłości i przedsiębiorczości" - tak pan powiedział na konferencji, kiedy został pan zaprezentowany jako kandydat na prezydenta Włocławka. Od tego chcę zacząć: że „miasto przedsiębiorczości" to ja rozumiem, ale Włocławek miastem miłości? My w regionie mamy już jedno miasto miłości, przepiękne Chełmno – pozdrawiamy wszystkich mieszkańców. O co chodzi z tą miłością?
Rafał Sobolewski: Ten pierwszy człon: przedsiębiorczość. Chcę jako prezydent miasta zarobić na potrzeby naszego grodu w różnych obszarach, a miasto miłości dlatego, że mamy w sobie tę wrażliwość, aby te potrzeby mieszkańców w różnych zakresach spełniać. Ewidentnie tutaj są duże braki w różnych obszarach, a mam na myśli oświatę, służbę zdrowia i sprawy związany z komunikacją i w ogóle z obsługą mieszkańców. Ta miłość to jest po pierwsze takie spojrzenie na to, czego oczekują włocławianie z dużą dozą życzliwości. Jest wiele do zrobienia we Włocławku, jeżeli chodzi o strukturę społeczną. Wiele się mówi o rewitalizacji, o odnowieniu budynków, natomiast ciągle kuleje, moim zdaniem, ta rewitalizacja w obszarze społecznym. My tę miłość też rozumiemy jako aktywizację tych ludzi, którzy gdzieś tam są na marginesie życia.
Ale wie pan, że to jest bardzo trudne zadanie. Łatwiej jest odnowić kamienicę, niż tkankę społeczną. Jaki ma pan na to pomysł?
Właśnie połączenie przedsiębiorczości z miłością. Podam przykład: centra obsługi księgowej poszukują pilnie miejsc w całej Polsce. Takie punkty mogłyby się znajdować we Włocławku, a byłaby to oferta skierowana, np. do osób w wieku 50 plus, które już nie pracują, które nie mają możliwości bycia aktywnym zawodowo. Nie trzeba kończyć wielkich studiów z obszaru obsługi finansowej, żeby zajmować się takimi kwestiami. Wystarczy skończyć półroczny lub roczny kurs i już można pracować. Aktywizacja tych ludzi, którzy do tej pory nic nie robili albo korzystali z opieki społecznej byłaby elementem, który ewidentnie pomógłby miastu zmienić tę strukturę.
Ci ludzie musieliby tego chcieć. Tęgie głowy nad tym myślą nie od dzisiaj, żeby wyciągnąć ludzi z długotrwałego bezrobocia. Nie pracują dlatego, że pracy nie ma, ale dlatego, że nie chcą albo są tak długo na bezrobociu, że jest mi trudno....
Albo nie ma dobrej oferty...
Co pan zrobi, żeby Włocławek nie był tanią siła roboczą, jak się mówi o naszym mieście?
To nie jest tania siła robocza, bo te proponowane stawki wcale nie są niskie.
I nie będą się różniły od tych proponowanych na przykład przez te centra obsługi księgowej, o których pan wspomniał, w innych większych miastach?
Tak, ewidentnie, dlaczego mają się różnić? Nikt tak nie chce traktować pracowników, nawet te centra obsługi. Nie chcemy iść w tę stronę, by tak być traktowani. Nawet pani pytania sugerują, że pani ma gdzieś to w sobie, taki potencjał, żeby być tak traktowanym.
Nie, czytam po prostu wypowiedzi mieszkańców na forach internetowych i tam jest dużo komentarzy na ten temat, że nie ma we Włocławku, albo inaczej: brakuje we Włocławku pracy za dobre pieniądze. Takich porównywalnych z innymi miastami, chociażby większymi w naszym regionie.
Chcemy to zmienić...
Trzymam kciuki...
To jest jeden z przejawów tej miłości. Oczywiście to jest hasło, które mój cel opisuje w taki sposób ogólny, ale dobrze że pani o to pyta, bo to znaczy, że to hasło w jakiś sposób działa. Natomiast jeżeli chodzi o program wyborczy to, tak jak powiedziałem, najpierw trzeba zarobić, żeby potem mieć możliwość ingerencji w różne sfery. Te sfery są związane z działalnością naszych miejskich spółek, z działalnością poszczególnych wydziałów Urzędu Miasta i my sukcesywnie, każdego tygodnia będziemy przedstawiać pomysły, jak usprawnić te obszary. Pierwszy obszar już zaproponowaliśmy, a związany jest z komunikacją miejską. Zaproponowaliśmy darmowe przejazdy dla mieszkańców i jednocześnie aktualizację bardzo szeroko rozumianą siatki połączeń i tego, co się dzieje we Włocławku w zakresie komunikacji.
Proszę wybaczyć, ale gdy w w kolejnej kampanii wyborczej słyszę o darmowej komunikacji to mam dreszcze. Uważam, że jest ogromną naiwnością wierzyć, że jeśli za przejazd autobusem nie trzeba będzie zapłacić, to ludzie pozostawią auta w garażu i wsiądą do autobusu. Tak się nie stanie.
W jakimś zakresie na pewno się stanie. To jest kwestia skali. Pani znowu nie wierzy (...). Nawet jeśli w 50 procentach się przesiądą, to i tak będzie ulga dla środowiska (...).
Cała rozmowa do wysłuchania niżej, pozostałe zamieszczamy TUTAJ
24 grudnia po raz pierwszy w historii dołącza do listy dni ustawowo wolnych od pracy. Oznacza to, że Wigilia Bożego Narodzenia stała się oficjalnym świętem… Czytaj dalej »
W Domu Rodziny Kasprowiczów w inowrocławskim Szymborzu można oglądać ciekawą szopkę. Postaci biblijne ze zwierzętami otoczone zostały makietami znanych… Czytaj dalej »
Toruńska policja odstała osiem nowych radiowozów. Przy okazji zaprezentowano też nową formację w strukturze Komendy Miejskiej. To Grupa Szybkiego Reagow… Czytaj dalej »
23-latek, w przypływie emocji zbił szybę wiaty przystankowej przy ulicy Gdańskiej w Bydgoszczy. Zajście widział świadek, który natychmiast powiadomił… Czytaj dalej »
Stanisław Lejkowski, wybitny architekt i projektant wnętrz spoczął na cmentarzu parafii pod wezwaniem świętego Wincentego a Paulo przy ulicy Wyszyńskiego… Czytaj dalej »
Prof. Jerzy Gaca zmarł zeszłej niedzieli. Miał 87 lat. Z Politechniką Bydgoską był związany przez wiele lat, pełniąc m.in. funkcję Dziekana Wydział… Czytaj dalej »
Co dokładnie wydarzyło się podczas lekcji w Zespole Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego w Bydgoszczy? Sprawę wyjaśni Sąd Rodzinny. Chodzi o zdarzenie… Czytaj dalej »
Groźnie wyglądający wypadek w gospodarstwie rolnym w powiecie chełmińskim. W miejscowości Bągart maszyna do obierania cebuli wciągnęła nogę 35 latkowi… Czytaj dalej »
Funkcjonariusze kujawsko-pomorskiej Krajowej Administracji Skarbowej przeprowadzili kontrole w sortowniach paczek kurierskich. Znaleźli zakazane substancje i… Czytaj dalej »
Nielegalny proceder polegał na zakładaniu przez podejrzanych różnych spółek z o.o. poprzez internetowy portal S24 z użyciem profili zaufanych ePuap, gdzie… Czytaj dalej »
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności
Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione. Rozumiem i wchodzę na stronę