Komendant Wojewódzki Policji zabrał głos ws. użycia gazu podczas protestu w Bydgoszczy [oświadczenie]

2024-02-13, 17:51  Redakcja
9 lutego rolnicy protestowali w całym kraju, także przed Urzędem Wojewódzkim Bydgoszczy/fot. jw

9 lutego rolnicy protestowali w całym kraju, także przed Urzędem Wojewódzkim Bydgoszczy/fot. jw

– W związku z wtargnięciem osób protestujących do budynku Urzędu Wojewódzkiego (…) funkcjonariusze podjęli czynności zmierzające do zapobieżenia dalszej eskalacji naruszeń prawa – czytamy w oświadczeniu Komendanta Wojewódzkiego Policji w Bydgoszczy, insp. Jakub Gorczyński, na temat interwencji funkcjonariuszy podczas piątkowego (9 lutego) protestu rolników.

„W związku z protestem środowisk rolniczych funkcjonariusze Policji realizowali działania związane z zapewnieniem bezpieczeństwa i porządku publicznego na terenie miasta Bydgoszczy i powiatu bydgoskiego. Zgodnie z przyjętymi założeniami celem działania policjantów była ochrona życia i zdrowia uczestników protestu i mieszkańców Bydgoszczy oraz mienia” – pisze insp. Gorczyński.

„W czasie trwania protestu w Bydgoszczy przy ul. Jagiellońskiej 3 doszło do naruszenia
bezpieczeństwa i porządku publicznego. W związku z wtargnięciem osób protestujących
do budynku Urzędu Wojewódzkiego oraz wrzucaniem do jego wnętrza snopków słomy i jajek, funkcjonariusze podjęli czynności zmierzające do zapobieżenia dalszej eskalacji naruszeń prawa, po uprzednim ostrzeżeniu, wykorzystując środki przymusu bezpośredniego w postaci siły fizycznej oraz ręcznego miotacza gazu pieprzowego. W efekcie użycia tych środków nastąpiło przywrócenie naruszonego porządku. Na miejsce wezwano Zespół Ratownictwa Medycznego, niemniej jednak nie zgłosiła się żadna osoba poszkodowana” – czytamy w komunikacie.

Komendant przekazuje też, że tego dnia na terenie województwa odbyło się 21 zgromadzeń oraz trzy protesty środowisk rolniczych. „Podczas żadnego z wymienionych wydarzeń nie zaistniały incydenty wymagające interwencji Policji. W związku z zaistniałymi naruszeniami całość dokumentacji w sprawę przekazano do właściwej miejscowo prokuratury celem oceny prawnokarnej” – czytamy w oświadczeniu.

Pogotowie do naszej reporterki wezwał uczestnik zgromadzenia
W czasie prostu poszkodowana została reporterka Polskiego Radia PiK. Zespół ratownictwa medycznego wezwany przez jednego z uczestników zgromadzenia udzielił jej pomocy.

– Wicewojewoda Piotr Hemmerling wyszedł do protestujących i próbował z nimi negocjować – relacjonowała na naszej antenie. – Zaproponował, że pan wojewoda Michał Sztybel przyjmie w środku, w budynku Urzędu Wojewódzkiego, delegację 10 osób, na co rolnicy nie chcieli się zgodzić. Powiedzieli, że albo wejdą wszyscy [przedstawiciele wszystkich gmin – przyp. red.], albo pan wojewoda ma wyjść do nich na zewnątrz. I wtedy doszło do eskalacji tej sytuacji, kiedy rolnicy próbowali siłą wedrzeć się do urzędu. Ja, niefortunnie, znalazłam się w środku tej akcji, policjanci użyli gazu pieprzowego, który, niestety, dostał się do moich oczu i ust. Interweniowało pogotowie, ale wszystko skończyło się dobrze – mówiła na naszej antenie.

„Wojewoda nie wyraził zgody na użycie dodatkowych środków i sprzętu”

Oświadczenie Komendanta do naszej redakcji przesłała rzeczniczka wojewody Natalia Szczerbińska. – Zgodnie z informacją w wyjaśnieniach, zwracamy uwagę, że decyzję o użyciu środków przymusu bezpośredniego podjęli policjanci uczestniczący w
zdarzeniu, którzy jako jedyni byli w stanie właściwie ocenić sytuację – komentuje. –Jednocześnie informujemy, że w trakcie samych wydarzeń wojewoda kujawsko-pomorski Michał Sztybel nie wyraził zgody na użycie dodatkowych środków i sprzętu. Uznał, że mogłoby to spowodować dalszą eskalację protestu – dodaje.

Wcześniej wojewoda i wicewojewoda Piotr Hemmerling wyrażali ubolewanie, że osoby znajdujące się przed urzędem zostały pokrzywdzone przez użycie gazu. Wicewojewoda Michał Koniuch podkreślał, że było to działanie w obronie urzędu, a nie gest przeciwko rolnikom. Poszkodowani to – oprócz rolników i naszej reporterki – także wicewojewoda Hemmerling.

Region

Na DK10 ciężarówka wjechała do rowu. Akcja wyciągania pojazdu zajęła kilka godzin [aktualizacja]

Na DK10 ciężarówka wjechała do rowu. Akcja wyciągania pojazdu zajęła kilka godzin [aktualizacja]

2026-07-21, 06:35
Niebezpieczne skrzyżowanie w Inowrocławiu. U zbiegu ulic Poznańskiej i Cichej znów dochodzi do częstych stłuczek

Niebezpieczne skrzyżowanie w Inowrocławiu. U zbiegu ulic Poznańskiej i Cichej znów dochodzi do częstych stłuczek

2026-07-20, 20:52
Bydgoski WIOŚ odebrał w tym roku 33 zgłoszenia w związku ze złym działaniem butelkomatów. Rzeczniczka komentuje

Bydgoski WIOŚ odebrał w tym roku 33 zgłoszenia w związku ze złym działaniem butelkomatów. Rzeczniczka komentuje

2026-07-20, 19:56
Bydgoszcz to miasto-gąbka Sprawdzamy, czy zarządcy byli przygotowani na ostatnie zalania

Bydgoszcz to miasto-gąbka? Sprawdzamy, czy zarządcy byli przygotowani na ostatnie zalania

2026-07-20, 19:00
Chętnych na studia jest w tym roku więcej. Sprawdziliśmy, jak przebiega rekrutacja w Kujawsko-Pomorskiem

Chętnych na studia jest w tym roku więcej. Sprawdziliśmy, jak przebiega rekrutacja w Kujawsko-Pomorskiem

2026-07-20, 18:04
Uciekał przed służbami, ciężarówką wiózł zbiorniki z psychoaktywną substancją. Prokuratura zleci dokładniejszą analizę

Uciekał przed służbami, ciężarówką wiózł zbiorniki z psychoaktywną substancją. Prokuratura zleci dokładniejszą analizę

2026-07-20, 15:33
Sądowy finał skandalu w sprawie psa. 180 godzin prac społecznych dla znęcającego się nad zwierzęciem

Sądowy finał skandalu w sprawie psa. 180 godzin prac społecznych dla znęcającego się nad zwierzęciem

2026-07-20, 14:49
Badania DNA odnalezionych szczątków mogą dać odpowiedź na pytanie, co stało się z Jowitą Zielińską

Badania DNA odnalezionych szczątków mogą dać odpowiedź na pytanie, co stało się z Jowitą Zielińską

2026-07-20, 13:56
Wypadek w Inowrocławiu, rannych jest dwóch czternastolatków. Wstępne ustalenia policji [AKTUALIZACJA]

Wypadek w Inowrocławiu, rannych jest dwóch czternastolatków. Wstępne ustalenia policji [AKTUALIZACJA]

2026-07-20, 13:55
Nowy trop w sprawie salmonelli w Toruniu. Bakterię wykryto u pracownika firmy cateringowej

Nowy trop w sprawie salmonelli w Toruniu. Bakterię wykryto u pracownika firmy cateringowej

2026-07-20, 13:18
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę