Minister Szczucki: Dyktaturę TSUE może zahamować trybunał kompetencyjny [rozmowa]

2023-03-03, 18:11  Michał Jędryka/Redakcja
Krzysztof Szczucki, prezes Rządowego Centrum Legislacji./fot. Facebook/Krzysztof Szczucki

Krzysztof Szczucki, prezes Rządowego Centrum Legislacji./fot. Facebook/Krzysztof Szczucki

Stworzenie tzw. trybunału kompetecyjnego składającego się w połowie z sędziów TSUE i sędziów trybunałów konstytucyjnych państw członkowskich UE postuluje prof. Joseph Weiler. Mówił o tym gość audycji PR PiK „Popołudnie z Nami", dr hab. Krzysztof Szczucki, prezes Rządowego Centrum Legislacji.

Michał Jędryka: Coraz częściej mówi się o tym, że instytucje Unii Europejskiej, chociażby takie jak Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, zdają się wywierać nacisk na przebieg procesów politycznych w Polsce. Czy w ten scenariusz wpisują się ostatnie postanowienia trybunału, takie jak, na przykład, w sprawie polskich lasów, bo Lasy Państwowe mówią, że to postanowienie trybunału grozi paraliżem gospodarki. Był też wyrok na temat przekazywania za granicę polskich dzieci z rodzin mieszanych. Teraz jest sprawa postanowienia polskiego Trybunału Konstytucyjnego o wyższości polskiego prawa nad prawem Unii Europejskiej. Jak na to patrzeć?

Krzysztof Szczucki: To jest oczywiście sprawa wielowątkowa, ale o jednym możemy powiedzieć na pewno, że Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej systematycznie rozszerza kompetencje Unii Europejskiej, wychodząc radykalnie poza brzmienie, poza literalne brzmienie traktatów, czyli tych dokumentów, które regulują działanie instytucji Unii Europejskiej i ich kompetencje. Czasami trudno oprzeć się wrażeniu, że poszczególne wyroki Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, w taki lub inny sposób mają wpłynąć na rzeczywistość polityczną w państwie członkowskim, w tym wypadku w Polsce.

Jak Polska może reagować na tego typu sytuacje: z jednej strony mamy sprawę, chociażby gospodarki leśnej, której, tak jak Ministerstwo Klimatu i Środowiska i Lasy Państwowe oświadczają, nie sposób przyjąć i nie sposób realizować. Z drugiej strony mamy orzeczenie trybunału, który ma pewien autorytet, który jest postrzegany jako trybunał z autorytetem, i który powinien być ostatecznym głosem. Jak do tego podchodzić?

Trzeba oczywiście dobrze się tej sprawie przyjrzeć, ponieważ Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej orzekał o przepisach, które w Polsce już zmieniono. W tej chwili dokładnie analizujemy ten problem, zwłaszcza udział czynnika społecznego w realizacji, czy w planowaniu działań w odniesieniu do lasów. Jedno jest pewne: polski rząd nie podejmie żadnej decyzji, która w jakikolwiek sposób uderzałaby w podstawowe dobro narodowe, jakim są lasy państwowe. Polscy obywatele powinni w tym zakresie czuć się bezpieczni. Natomiast, jeżeli chodzi o ten szerszy problem, czyli właśnie o te rozszerzające się kompetencje, o samorozszerzające się kompetencje Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej – tutaj możemy sobie powiedzieć, że, niestety, trybunał działa trochę na takiej zasadzie, jak mówimy czasem – przykre to jest stwierdzenie: kto bogatemu zabroni. Tak to możemy powiedzieć: kto zabroni trybunałowi, sądowi najwyższej instancji? Trzeba w końcu wprowadzić jakiś mechanizm, który hamowałby TSUE. Wybitny amerykański profesor Joseph Weiler, który już w Polsce się kiedyś zasłużył ma taki pomysł: stwórzmy trybunał kompetencyjny w połowie składający się z sędziów Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, a w połowie składający się z sędziów poszczególnych trybunałów konstytucyjnych państw członkowskich, czyli taki, który właśnie tego rodzaju sprawy próbowałby rozstrzygać, mediować, a później ostatecznie przesądzać. Nie może być tak, że rzekomy dialog pomiędzy Trybunałem Konstytucyjnym, a trybunałem luksemburskim polega na dyktacie trybunał luksemburskiego.

To bardzo interesująco brzmi, co pan minister zaproponował, tylko jak to można przeprowadzić formalnie. Czy to wymagałoby zmiany traktatów albo jakiegoś aneksu do traktatów?

Tak, to by wymagało konsensusu w Unii Europejskiej, uzgodnienia z innymi państwami członkowskimi i reformy traktatowej, czyli takiej reformy, która będzie pociągać za sobą konieczność ratyfikacji tej zmiany przez poszczególne państwa członkowskie. To duża zmiana i ona na pewno nie stanie się dziś, czy jutro. Wiele musi jeszcze w Unii Europejskiej się zdarzyć, żeby taka mądrość dotarła także do tych państw, które w tej chwili w tym mainstreamie, w tym, można powiedzieć trochę takim dyktacie luksemburskim dobrze się odnajdują, bo mają poczucie, że ich interesy są realizowane. Mam nadzieję, że z czasem na tyle zmieni się układ polityczny w Europie, że taki konsensus, taka zgoda dotycząca reformy Unii Europejskiej, w dobrym przecież kierunku, wcale nie uderzająca w jej istotę, będzie możliwa (...).

Więcej tutaj:

Rozmowa z ministrem Krzysztofem Szczuckim (Popołudnie z Nami)

Region

To może wydarzyć się podczas jazdy. Symulatory wypadków pojawiły się na Starym Rynku w Bydgoszczy

To może wydarzyć się podczas jazdy. Symulatory wypadków pojawiły się na Starym Rynku w Bydgoszczy

2026-08-20, 16:20
Mieli włamywać się do domów jednorodzinnych i okradać je. Mieszkańcy tracili pieniądze i biżuterię

Mieli włamywać się do domów jednorodzinnych i okradać je. Mieszkańcy tracili pieniądze i biżuterię

2026-08-20, 14:48
Po szarpaninie z udziałem europosła Daniela Obajtka w Solino. Prokuratura bada, co się wydarzyło

Po szarpaninie z udziałem europosła Daniela Obajtka w Solino. Prokuratura bada, co się wydarzyło

2026-08-20, 13:01
Są wyniki sekcji zwłok bydgoskiego windsurfera, którego zwłoki wyłowiono w Zatoce Puckiej

Są wyniki sekcji zwłok bydgoskiego windsurfera, którego zwłoki wyłowiono w Zatoce Puckiej

2026-08-20, 12:16
Pojechał do Kijowa na wystawę. Był świadkiem nocnego ataku Rosjan na szpital dziecięcy [wideo]

Pojechał do Kijowa na wystawę. Był świadkiem nocnego ataku Rosjan na szpital dziecięcy [wideo]

2026-08-20, 10:59
49-letni mężczyzna trafił do szpitala po zderzeniu na Rondzie Jagiellonów w Bydgoszczy

49-letni mężczyzna trafił do szpitala po zderzeniu na Rondzie Jagiellonów w Bydgoszczy

2026-08-20, 10:03
W Wakacyjnym przewodniku po regionie idziemy po śladach filmów kręconych w Toruniu

W „Wakacyjnym przewodniku po regionie” idziemy po śladach filmów kręconych w Toruniu

2026-08-20, 09:10
Samochód osobowy dachował na trasie S5 pod Bydgoszczą. Jedna osoba ranna

Samochód osobowy dachował na trasie S5 pod Bydgoszczą. Jedna osoba ranna

2026-08-20, 08:22
Liceum plastyczne przy szkole technicznej We Włocławku takie połączenie się nie udało

Liceum plastyczne przy szkole technicznej? We Włocławku takie połączenie się nie udało

2026-08-20, 07:55
Dobra wiadomość dla fanów czarnego sportu. Torunianin stworzył grę o żużlu

Dobra wiadomość dla fanów czarnego sportu. Torunianin stworzył grę o żużlu

2026-08-20, 07:00
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę