Kto i kogo zabił w bydgoskiej filharmonii? Przedpremierowy pokaz filmu odbył się w Toruniu
Cytując kapitana Wróbla, „podejrzane są dwie, a kula tylko jedna”. W Toruniu odbył się przedpremierowy pokaz filmu „Morderstwo w Filharmonii”. To opowieść o zabójstwie, do którego dochodzi podczas koncertu.
Projekt realizowany w Bydgoszczy powstał przy wsparciu Funduszu Filmowego Kujawy Pomorze. Akcja osadzona została w latach 70. XX wieku. - To kryminał kameralny w stylu retro - mówił podczas konferencji prasowej reżyser Maciej Hydr.
- Akcja filmu umownie dzieje się w roku 1979 - poinformował reżyser. - To kryminał z elementami komedii - dodał.
W roli głównej kapitan Wróbel, czyli - jak podkreślał podczas konferencji aktor Jarosław Boberek - doświadczony milicjant. - kapitan Wróbel jest starym wróblem i doskonale zna się na swojej robocie. Nie bez powodu to on prowadzi to śledztwo, zawsze był skuteczny - mówił.
Zdjęcia do filmu „Morderstwo w Filharmonii” realizowane były w Bydgoszczy, między innymi w Filharmonii Pomorskiej, Polskim Radiu PiK i Parku Kazimierza Wielkiego. Oficjalna premiera projektu zaplanowana została na wrzesień w Bydgoszczy.