„Dom dobry” Wojciecha Smarzowskiego z pięcioma Orłami, m.in. za najlepszy film
W tym filmie można znaleźć regionalny akcent. Przy produkcji pracowała bydgoska firma.
- „Dom dobry” w reżyserii Wojciecha Smarzowskiego z Orłem za najlepszy film.
- Są też laury za reżyserię, główne role aktorskie - dla Agaty Turkot i Tomasza Schuchardta oraz muzykę - dla Mikołaja Trzaski.
- W Teatrze Polskim w Warszawie odbyła się gala wręczenia nagród Polskiej Akademii Filmowej.
- Zostały przyznane po raz 28.
Jednym z głównych producentów filmu „Dom dobry” jest bydgoska firma producencka Lucky Bob Studio. Fabuła powstała na bazie prawdziwych losów osób, które doświadczyły przemocy domowej. Odbierając statuetki, twórca podziękował kobietom, które powierzyły mu swoje historie.
– Samemu można namalować obraz, napisać wiersz albo np. pomodlić się o rozdział Kościoła od państwa. Film jest pracą zbiorową. Chciałem podziękować wszystkim kobietom, które mi zaufały i podzieliły się kawałkiem swojego życia. Tak powstał scenariusz. Chciałem podziękować aktorom – Agacie, Tomkowi, wszystkim aktorom, ekipie, z którą miałem przyjemność pracować (...), koproducentom, dystrybutorowi, mojej żonie za to, że jest – powiedział Smarzowski podczas gali.
Orzeł dla Krystyny Jandy
Orła za osiągnięcia życia odebrała Krystyna Janda – jedna z najwybitniejszych i najpopularniejszych polskich aktorek, reżyserka, szefowa i współzałożycielka Fundacji Krystyny Jandy na Rzecz Kultury, która prowadzi w Warszawie Teatr Polonia i Och-Teatr. Zagrała w ponad 60 filmach. Debiutowała rolą Agnieszki w „Człowieku z marmuru” (1976) Andrzeja Wajdy, który stał się jej artystycznym i życiowym mentorem, najważniejszym artystą, z którym pracowała.
Za role drugoplanowe w - kolejno - „Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej” i „LARP. Miłość, trolle i inne questy” doceniono Karolinę Rzepę i prowadzącego galę Andrzeja Konopkę.
Statuetkę za scenariusz oraz nagrodę publiczności wręczono Piotrowi Domalewskiemu za „Ministrantów”. Nagroda w kategorii odkrycie roku trafiła do Emi Buchwald, twórczyni „Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej”. Tymczasem laureatem Orła za najlepsze zdjęcia został Tomasz Naumiuk („Franz Kafka”).
W kategorii dźwięk zwyciężyli Marcin Matlak, Marcin Kasiński i Filip Krzemień („Chopin, Chopin!”). Charakteryzacja do tego filmu zapewniła statuetkę Dariuszowi Krysiakowi, kostiumy - Magdalenie Biedrzyckiej i Justynie Stolarz, a scenografia - Katarzynie Sobańskiej i Marcelowi Sławińskiemu.
Za montaż dokumentu „Pociągi” nagrodzono Rafała Listopada. Obraz w reż. Macieja Drygasa zwyciężył w kategorii najlepszy dokument. Najlepszym filmem europejskim został „Sirat” Olivera Laxe’a, a najlepszym serialem fabularnym – „Heweliusz” Jana Holoubka.
Polscy filmowcy solidarni z ukraińskimi twórcami
W trakcie gali polscy filmowcy wyrazili solidarność z ukraińskimi twórcami. W przejmującym wystąpieniu producentka, współzałożycielka Ukraińskiej Fundacji Filmowej Julia Sinkiewicz przyznała, że kino poświęcone tragedii Ukraińców nie jest w stanie zatrzymać wojny.
Publiczność złożyła hołd artystom, którzy odeszli w minionych miesiącach, m.in. reżyserom Marcelowi Łozińskiemu i Sławomirowi Kryńskiemu, aktorkom Ewie Dałkowskiej, Bożenie Dykiel i Jadwidze Jankowskiej-Cieślak, kompozytorowi Michałowi Urbaniakowi, scenarzyście Maciejowi Karpińskiemu, producentowi Leszkowi Kopciowi, aktorowi Edwardowi Linde-Lubaszence oraz montażyście Piotrowi Kmiecikowi.
Tego wieczoru ogłoszono ponadto, że prezydentem Polskiej Akademii Filmowej na kolejną kadencję pozostanie Dariusz Jabłoński.