TdP 2026: Bart Lemmen wygrał skrócony etap w Karpaczu i został liderem cyklu
Bart Lemmen z ekipy Visma-Lease a Bike wygrał czwarty etap Tour de Pologne, zakończony na Orlinku w Karpaczu. Holender wyprzedził Christiana Scaroniego i przejął żółtą koszulkę lidera. Rywalizację przerwano po dużej kraksie, a trasę skrócono o 15 kilometrów.
Po trzech etapach przeznaczonych głównie dla sprinterów peleton po raz pierwszy wjechał w góry. Kolarze mieli pokonać 176 kilometrów z Żagania do Karpacza, jednak przebieg rywalizacji zmieniły deszcz oraz niebezpieczne warunki na trasie.
Niedługo po starcie od peletonu oderwali się Tobiasz Pawlak, Patryk Stosz, Dries De Bondt i Matteo Malucelli. Uciekinierzy wypracowali około trzech i pół minuty przewagi. De Bondt wygrał premię górską w Antoniowie, a Stosz po wznowieniu wyścigu sięgnął jeszcze po premię specjalną pod hotelem „Seidorf”.
Około 40 kilometrów przed metą, na mokrej nawierzchni, w czołowej części peletonu doszło do dużej kraksy. Przewróciło się ponad 20 zawodników, wśród nich Joao Almeida i Jan Christen z UAE Team Emirates-XRG. Sędziowie zatrzymali rywalizację, a po kilkudziesięciominutowej przerwie zdecydowali o jej wznowieniu. Zrezygnowano jednak z pętli prowadzącej przez Sosnówkę, skracając etap o 15 kilometrów.
Po restarcie główna grupa szybko zmniejszała stratę do ucieczki. Dużą część pracy wykonywały ekipy Decathlon AG2R La Mondiale oraz Netcompany Ineos Michała Kwiatkowskiego. Czołówka została doścignięta siedem kilometrów przed metą.
Decydująca akcja nastąpiła chwilę później. Z peletonu zaatakowali Bart Lemmen, Christian Scaroni i Marco Brenner. Na 4,5 kilometra przed finiszem Holender oderwał się od rywali i ruszył samotnie w kierunku mety. Scaroni zbliżył się do niego na ostatnich metrach, ale Lemmen utrzymał minimalną przewagę i odniósł pierwsze zawodowe zwycięstwo w karierze.
Trzecie miejsce zajął Axel Laurance, który stracił 14 sekund. Michał Kwiatkowski finiszował na 24. pozycji, 21 sekund za zwycięzcą. Bardzo dobrze zaprezentował się 21-letni Filip Gruszczyński z reprezentacji Polski. Zajął 28. miejsce ze stratą pół minuty.
W klasyfikacji generalnej Lemmen ma sześć sekund przewagi nad Scaronim i 26 nad Brennerem. Kwiatkowski awansował na 14. miejsce i traci do lidera 33 sekundy.
Dotychczasowy lider Jonathan Milan, zwycięzca trzech pierwszych etapów, przyjechał na metę ponad 10 minut za triumfatorem i stracił żółtą koszulkę.