Festiwal goli w meczu Zawiszy z ostatnim klubem 3. Ligi. Siedem bramek Bydgoszczan w Niechorzu!
Hokejowy wynik padł w spotkaniu Wybrzeża Rewalskiego Rewal z Zawiszą Bydgoszcz. Lider 3. Ligi przyjechał na boisko w Niechorzu jak do siebie. W sumie padło aż dziewięć goli, w tym siedem autorstwa półfinalistów Pucharu Polski!
Zawisza Bydgoszcz krok po kroku dąży do awansu do Betclic 2. Ligi, a tym samym na szczebel centralny polskiej piłki. Lider tabeli, po niedawnej porażce w półfinale Pucharu Polski z Górnikiem Zabrze (0:1), tym razem pojechał do Niechorza. Na tamtejszym obiekcie Bydgoszczanie zmierzyli się z Wybrzeżem Rewalskim Rewal, zajmującym ostatnią pozycję w lidze.
Na pierwszego gola Zawiszy nie trzeba było długo czekać. W 12. minucie strzelił Wojciech Szumilas, a niedługo później Sebastian Rak. Jeszcze przed przerwą do siatki trafił piłkarz gospodarzy Oliwer Smuniewski. Zawodnicy zeszli do szatni przy wyniku 2:1 dla niebiesko-czarnych.
W drugiej połowie worek z bramkami kompletnie się rozwiązał. Najpierw trafił Michał Cywiński, a za pięć minut ponownie z gola cieszył się Wojciech Szumilas. Jednak prawdziwej sztuki dokonał Antoni Prałat, który w ciągu sześciu minut skompletował hat-tricka! Zrobiło się 7:1 dla Bydgoszczan.
Rezultat meczu ustanowił piłkarz z Rewala, Wiktor Kurzawa. 7:2 wygrał Zawisza, który tym samym utrzymuje się na pozycji lidera 3. Ligi z 59 „oczkami” na koncie. Natomiast Wybrzeże okupuje ostatnią lokatę, mając na koncie zaledwie 13 punktów.
Wybrzeże Rewalskie Rewal – Zawisza Bydgoszcz 2:7 (1:2)
Bramki dla Zawiszy: Wojciech Szumilas (12, 62), Sebastian Rak (18), Michał Cywiński (57), Antoni Prałat (77, 80, 82)