Bez przełamania. Tłuchowia bez punktów, Elana tylko remisuje
Tłuchowia Tłuchowo uległa Kluczevii Stargard 0:3, a Elana Toruń tylko zremisowała z Lipnem Stęszew 1:1 w 26. kolejce Betclic 3. Ligi – oba zespoły straciły punkty w decydujących momentach spotkań.
Gospodarze długo dotrzymywali kroku wyżej notowanemu rywalowi. Pierwsza połowa była wyrównana, a Tłuchowia miała swoje okazje. Kluczowy moment nadszedł jednak w doliczonym czasie pierwszej połowy, gdy Kacper Pietrzyk wykorzystał rzut karny i dał prowadzenie gościom.
Po przerwie Tłuchowianie nie potrafili znaleźć sposobu na sforsowanie defensywy Kluczevii. Zabrakło konkretów w ofensywie, a wraz z upływem czasu rosła przewaga przyjezdnych. W końcówce spotkania goście zadali dwa kolejne ciosy – najpierw trafił Marcin Surdacki (91 minuta), a chwilę później wynik ustalił ponownie Pietrzyk (93).
Zespół Rafała Więckowskiego przystępował do spotkania po dwóch kolejkach bez zwycięstwa. Już w 30. minucie sytuacja dodatkowo się skomplikowała, gdy czerwoną kartkę obejrzał Filip Lipka. Mimo gry w dziesiątkę Torunianie nie wywiesili białej flagi.
Ich konsekwencja przyniosła efekt w 77. minucie. Po jednej z akcji ofensywnych do siatki trafił Oskar Sikorski, dając Elanie prowadzenie, które w tamtym momencie miało ogromną wartość – zarówno sportową, jak i mentalną.
Końcówka wymknęła się jednak spod kontroli. W 89. minucie Hubert Kaptur doprowadził do wyrównania, wykorzystując moment nieuwagi gospodarzy.
Elana Toruń – Lipno Stęszew 1:1 (0:0)
Bramka dla Elany: Oskar Sikorski (77)