Artego przyspieszyło po przerwie. Pewna wygrana z beniaminkiem
Artego Bydgoszcz przerwało niekorzystną serię i w 16. kolejce Orlen Basket Ligi Kobiet pokonało Contimax MOSiR Bochnia 87:73. Choć do przerwy spotkanie miało wyrównany przebieg, druga połowa należała już do gospodyń, które zbudowały przewagę konsekwencją, głębią składu i dominacją pod koszami.
Od pierwszych akcji było widoczne, że beniaminek nie zamierza ograniczać się do roli statysty. Drużyna z Bochni prezentowała odważny basket i umiejętnie wykorzystywała przewagę szybkości. Artego miało trudności w ataku pozycyjnym, a proste straty dodatkowo napędzały rywalki.
Druga kwarta przebiegała w podobnym rytmie. Bydgoszczanki próbowały dogrywać piłkę w strefę podkoszową, jednak niedokładne podania często kończyły się przejęciami przyjezdnych.
Po zmianie stron gospodynie wreszcie narzuciły własne tempo. Zespół prowadzony przez trenera Kulpekszę zwiększył intensywność w defensywie, skuteczniej walczył na tablicach i zaczął wykorzystywać przewagę fizyczną. Zbiórki oraz punkty z ponowień stały się kluczowym elementem odwrócenia przebiegu spotkania. Trzecia część, wygrana 28:18, pozwoliła naszym koszykarkom przejąć pełną kontrolę nad wydarzeniami na parkiecie.
W decydującej odsłonie Artego nie oddało inicjatywy. Bochnia próbowała jeszcze ratować wynik rzutami z dystansu, jednak różnica w walce na tablicach była zbyt duża, by realnie myśleć o zmianie rezultatu. Zawodniczki z grodu nad Brdą grały dojrzale, pragmatycznie i pewnie dowiozły zwycięstwo.
Decydujące znaczenie miała dominacja w zbiórkach – 60:38 dla Artego. Na szczególne wyróżnienie zasłużyła niska skrzydłowa Wiktoria Keller, która zanotowała imponujące 19 zbiórek.
Artego Bydgoszcz – Contimax MOSiR Bochnia 87:73 (18:19, 18:19, 28:18, 23:17)