Twarde Pierniki nie zdołały wrócić na szlak zwycięstw. Ostatnia kwarta przesądziła o porażce
Arriva Lotto Twarde Pierniki Toruń od przegranej rozpoczęły rundę rewanżową Orlen Basket Ligi. W 16. kolejce Torunianie przegrali na wyjeździe z MKS-em Dąbrowa Górnicza 79:90.
Na parkiet wyszły zespoły o identycznym bilansie – 6 zwycięstw i 9 porażek. Taki rezultat sprawił, że ekipy walczą o miejsce w fazie play-in, ale zarazem muszą uważać, by nie uwikłać się w rywalizację o utrzymanie. Obie drużyny chciały także odbić się po ostatnich porażkach.
Pierwsza kwarta zakończyła się wynikiem 18:18, co było pozytywną informacją dla gości, którzy przez większość czasu gonili rywali. Do przerwy MKS wykorzystał jednak przewagę, budując solidną zaliczkę (44:36). Po przerwie podopieczni Srdjana Suboticia na chwilę przejęli inicjatywę (54:52). Przed ostatnią odsłoną losy zwycięstwa pozostawały sprawą otwartą, Torunianie przegrywali tylko 59:60. W decydującej części gospodarze złamali opór przeciwnika (78:64), finalnie pewnie triumfując.
MKS Dąbrowa Górnicza – Arriva Lotto Twarde Pierniki Toruń 90:79 (18:18, 26:18, 16:23, 30:20)