Efektowna wygrana Energi Toruń. Początek należał do gości, a potem rozpoczął się spektakl
Bardzo dobry występ w 35. kolejce Tauron Hokej Ligi zanotowała KH Energa Toruń. Torunianie pokonali na własnym lodowisku Unię Oświęcim 6:1.
Podopieczni Samiego Hirvonena wciąż walczą o jak najwyższe miejsce po rundzie zasadniczej, choć realnie w ich zasięgu jest piąta pozycja. By ją wywalczyć, zespół z naszego regionu potrzebuje zwycięstw. Przed meczem to trzecia Unia była faworytem, tym bardziej że w lidze triumfowała ostatnio pięć razy z rzędu.
Obawy co do korzystnego rezultatu wzrosły, gdy w 11. minucie goście wyszli na prowadzenie. Tercja zakończyła się remisem dzięki Zdenkowi Sedlakowi. Od drugiej części pojedynek przybrał nieoczekiwany przebieg. Gospodarze zaczęli bowiem dominować. Po 40. minutach tablica pokazywała wynik 3:1 – bramki zdobyli Mikołaj Syty i Andrij Denyskin. Następnie Energa poszła za ciosem. Raz jeszcze gola strzelił Syty, a później trafienia zanotowali Robert Arrak i Patryk Napiórkowski, ustalając rezultat.
KH Energa Toruń – Unia Oświęcim 6:1 (1:1, 2:0, 3:0)
Bramki dla Energi: Sedlak (16), Syty (28, 44), Denyskin (35), Arrak (55), Napiórkowski (59)