Anwil stracił szansę na dalszą grę w FIBA Europe Cup. Pogoń za rywalem nie wystarczyła do triumfu
Anwil Włocławek z porażką w piątej kolejce fazy grupowej FIBA Europe Cup. Włocławski zespół uległ na wyjeździe PAOK-owi BC 96:104. Tym samym ekipa z naszego regionu straciła szansę na awans do kolejnej części zmagań.
Anwil (bilans 2:2) miał przed sobą mecz o wszystko. Tylko zwycięstwo pozwalało zachować szanse na zajęcie co najmniej drugiego miejsca w grupie F, które mogło dać przepustkę do drugiej rundy. Niewątpliwie to PAOK (bilans 3:1) wyszedł na boisko w roli faworyta, choć pierwszy pojedynek pokazał, że włocławianie są w stanie postawić się przeciwnikowi.
Drużyny zaczęły starcie od wyrównanej walki (15:15). Z czasem więcej do powiedzenia zaczęli mieć gospodarze (29:21), którzy w drugiej kwarcie kontrolowali wydarzenia na parkiecie (55:42). Po przerwie sytuacja „Rottweilerów” zrobiła się bardzo zła (45:65), lecz w końcu złapały one rytm, znacznie zbliżając się do przeciwnika (75:80). Podopieczni Grzegorza Kożana próbowali pójść za ciosem, wychodząc nawet na prowadzenie 84:82. Grecy dorzucili jednak kilka punktów (87:84), później nieco powiększając zaliczkę.
PAOK BC – Anwil Włocławek 104:96 (29:21, 26:21, 25:33, 24:21)