W Sztokholmie odbyła się największa w historii manifestacja klimatyczna
Manifestacja zgromadziła w niedzielę (23.08.) około 50 tys. osób. Demonstranci przed wrześniowymi wyborami parlamentarnymi domagali się od polityków odważniejszych działań.
Wśród uczestników pochodu była m.in. aktywistka Greta Thunberg, znana z idei szkolnych strajków dla klimatu, a także liderzy opozycyjnej Partii Ochrony Środowiska - Zieloni.
Manifestacja z udziałem 280 organizacji była w dużej mierze sprzeciwem wobec centroprawicowego rządu premiera Ulfa Kristerssona, wspieranego przez nacjonalistycznych Szwedzkich Demokratów. Władze od 2022 roku przeprowadziły szereg reform odbieranych jako zmniejszenie ambicji kraju w kwestii ograniczenia emisji CO2. Aby obniżyć ceny paliw zezwolono na niski poziom domieszki biopaliw do benzyny. Rząd zlikwidował podatek ekologiczny od biletów lotniczych, a także zniósł opłatę od torebek foliowych.
W Szwecji wybory parlamentarne odbędą się 13 września. Ostatnie sondaże dają zwycięstwo lewicowej opozycji, która składa się z Partii Robotniczej-Socjaldemokraci, Zielonych, Partii Lewicy oraz Partii Centrum. Zieloni w latach 2014-21 odpowiadali byli częścią rządu i odpowiadali za politykę klimatyczną.
Thunberg, mając 15 lat, rozpoczęła swój strajk szkolny w sierpniu 2018 r., tuż przed wyborami parlamentarnymi, aby zwrócić uwagę polityków na kryzys klimatyczny. Od tego czasu stała się ikoną młodzieżowego ruchu, choć w ostatnich latach angażuje się również na rzecz Palestyny.