Dwa śmiertelne wypadki w Tatrach. Zginęli turysta i taternik
Do tragicznych zdarzeń doszło w sobotę (1 sierpnia). Turysta zginął po upadku ze szlaku w rejonie Granatów, a taternik poniósł śmierć podczas wspinaczki na ścianie Mięguszowieckiego Szczytu.
Do pierwszego wypadku doszło w rejonie Skrajnej Sieczkowej Przełęczy. Turysta spadł ze szlaku w kierunku Doliny Buczynowej.
- Najprawdopodobniej doszło do potknięcia lub poślizgnięcia, utraty równowagi i upadku z dużej wysokości – powiedział ratownik dyżurny TOPR.
O zdarzeniu centralę TOPR powiadomili przypadkowi świadkowie. Ratownicy dotarli na miejsce, jednak życia turysty nie udało się uratować.
Do drugiego wypadku doszło podczas wspinaczki na ścianie Mięguszowieckiego Szczytu w rejonie Morskiego Oka. Ratowników o zdarzeniu powiadomił partner wspinaczkowy ofiary.
- W czasie wspinaczki doszło do tragicznego wypadku. Na razie nie dotarły do nas szczegóły tego zdarzenia – przekazał ratownik dyżurny TOPR.
Ciała ofiar zostały śmigłowcami przetransportowane do Zakopanego.
- To kolejny dzień z bardzo dużym ruchem turystycznym w Tatrach.
- W górach panują upały, a wysoka temperatura zwiększa ryzyko odwodnienia i szybkiego zmęczenia organizmu.
- Ratownicy apelują, aby przed wyjściem w góry sprawdzić prognozę pogody, odpowiednio zaplanować trasę i mieć ze sobą zapas wody.
- W wyższych partiach Tatr warunki mogą zmieniać się bardzo szybko.
- Na niedzielne popołudnie (2 sierpnia) prognozowane są burze.