„Gdy się budują na wsi, to jest dobrze. Później przeszkadza kura, kogut, świnia, obornik" [sonda]
Rząd przyjął projekt ustawy o ochronie rolniczych funkcji produkcyjnych wsi. Nowy przepis zakłada, że kupujący nieruchomość na wsi będzie musiał podpisać oświadczenie przed notariuszem, że akceptuje niedogodności związane z produkcją rolniczą. Głównie dotyczy to hałasu czy zapachu obornika.
Zapytaliśmy mieszkańców wiejskiej gminy Dobrcz, co na ten temat sądzą.
– Dobry pomysł, bo przecież jak obornik wywożą, to śmierdzi na odległość. Ludzie wtedy się burzą...
– Mieszkam tu od 10 lat, ale pracuję w szkole w Borównie. Jestem nauczycielem od 40 lat i absolutnie prace rolne nigdy mi nie przeszkadzały, wręcz przeciwnie. Uważam, że to jest coś wspaniałego, uczestniczyć w nich chociażby mentalnie.
– To dobry pomysł, ale chyba nierealny, bo jak się budują, to jest wszystko dobrze, ale jak zaczną tutaj mieszkać, to wszystko przeszkadza: kury, koguty, świnie, obornik.
– W tych przepisach brakuje zapisu o starych mieszkańcach, którzy przeprowadzili się kiedyś z miasta. Co z tego, że nowi nie będą protestować, skoro starzy mogą dalej protestować. W mediach różnie piszą i pokazują, są wiadomości o różnych rozprawach sądowych.
Teraz projekt ustawy trafi do Sejmu. Tak zwany lex rolnik budzi spore kontrowersje społeczne. Zdaniem niektórych ekspertów - przepisy są niejednoznaczne, co daje pole do nadużyć, zwłaszcza dla wielkich ferm. Mówi się również o zaburzeniu równości wobec prawa - rolnik versus mieszkaniec wsi.
- Przyjęty przez Radę Ministrów projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu ochrony rolniczych funkcji produkcyjnych wsi przewiduje m.in. zmianę Kodeksu cywilnego. Typowe oddziaływania związane z produkcją rolną, takie jak hałas czy zapachy, będą uznawane za mieszczące się w granicach przeciętnej miary, jeśli działalność jest prowadzona zgodnie z przepisami i zasadami prawidłowej gospodarki rolnej.
- Rozwiązanie obejmie produkcję roślinną i zwierzęcą, w tym ogrodniczą, sadowniczą i rybną. Ma lepiej chronić rolników przed roszczeniami dotyczącymi typowych skutków prowadzenia działalności rolniczej.
- Ochrona nie będzie dotyczyć działalności prowadzonej niezgodnie z przepisami. Nie obejmie też działalności prowadzonej poza terenami, na których zgodnie z aktami planowania przestrzennego jest lub może być prowadzona działalność rolnicza.
- Praca w gospodarstwie także poza standardowymi godzinami - projekt uwzględnia specyfikę pracy w rolnictwie. Zakłócanie spokoju lub spoczynku nocnego wynikające z prowadzenia działalności rolniczej nie będzie podlegało karze. Chodzi m.in. o hałas powodowany przez maszyny rolnicze lub zwierzęta.