Samochodem wjechał w małżeństwo. Toruński sąd skazał Pawła W. na 11 lat więzienia
Sąd Okręgowy w Toruniu wydał wyrok w sprawie Pawła W., który w maju 2025 roku samochodem wjechał w młode małżeństwo przed klubem przy ul. Kociewskiej. Mężczyzna został skazany na 11 lat pozbawienia wolności. Kara uwzględnia pozostałe przestępstwa przypisane oskarżonemu.
- Sąd zmienił kwalifikację czynu przyjętą przez prokuraturę – z usiłowania zabójstwa dwóch osób na usiłowanie i spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
- Mężczyzna był pijany.
- Zdarzenie poprzedziła awantura z pokrzywdzonymi.
Celowe działanie
Paweł W. w trakcie procesu nie przyznał się do usiłowania zabójstwa. Stwierdził natomiast, że prowadził samochód po alkoholu, spowodował obrażenia pokrzywdzonych oraz zniszczył mienie w klubie. Badanie wykazało u niego blisko dwa promile alkoholu.
Sąd wymierzył oskarżonemu pięcioletni zakaz zbliżania się do pokrzywdzonych i pięcioletni zakaz prowadzenia pojazdów. Prokuratura oskarżyła go o usiłowanie zabójstwa. Początkowo groziła mu nawet kara dożywotniego pozbawienia wolności. Sąd przyjął jednak inną kwalifikację. Ocenił, że Paweł W. chciał spowodować ciężki uszczerbek na zdrowiu pary za to, że wcześniej został przez nich źle potraktowany. Mężczyzna jest uzależniony od alkoholu i mediów społecznościowych, dlatego kara będzie wykonywana w systemie terapeutycznym.
Wyrok jest nieprawomocny.
Obrońca zapowiada, że w imieniu klienta wniesie apelację. Wyrok - pod tym samym kątem - dokładnie przeanalizuje też prokuratura.Więcej w relacji Michała Zaręby - poniżej.