Osiem metrów średnicy, ponad sześć wysokości i można do niego wejść. Ogromne „Gniazdo” stanęło w parku w Ostromecku
Monumentalna rzeźba o nazwie „Gniazdo” stanęła w parku w Ostromecku. Wykonana została z prawie pięciu ton wikliny, ma osiem metrów średnicy oraz 6,5 metrów wysokości. W niedzielę oficjalnie ją odsłonięto.
Autorem „Gniazda” jest Piotr Tołoczko z Politechniki Bydgoskiej. Jak mówi ma służyć temu, żeby poczuć się bezpiecznie. - Gniazda mają mieć funkcję przytulenia nas na moment, pozwolić na odpoczynek i moment wzrostu, żeby później móc odlecieć - przyznaje. - Możemy wejść do środka i odpocząć, oderwać się od tego, co jest na zewnątrz, poczuć ten materiał i wiklinę, a dzięki temu wyciszyć się. Później wychodzimy z tego gniazda nieco odmienieni - dodaje autor rzeźby.
Pierwsi chętni już weszli do „Gniazda”. - Jest ciepło i miło, weszłam do środka i zrobiłam wielkie „wow” - usłyszała nasza reporterka. - Kula jest bardzo przyjazną formą, zachęcającą do wejścia. Dodatkowe wrażenie robi widok z „Gniazda” na niebo - dodają odwiedzający.
„Gniazda” stanęło na terenie Zespołu Pałacowo-Parkowego w Ostromecku. Instalacja zlokalizowana jest za Pałacem Starym w pobliżu Wisły. Realizacja projektu trwała 10 dni i pracowało nad nim 10 osób. To studenci i pracownicy Wydziału Sztuk Projektowych Politechniki Bydgoskiej.