Decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach dla budowy „suchego portu” w Emilianowie uchylona
Nie ukazało się jeszcze uzasadnienie orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego, ale przedstawicielka Bydgoskiego Parku Przemysłowo-Technologicznego potwierdziła w rozmowie z Polskim Radiem PiK otrzymanie postanowienia w tej sprawie.
Chodzi o decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach dla budowy „suchego portu” przeładunkowego w podbydgoskim Emilianowie. Bydgoski Park Przemysłowo-Technologiczny odkupił ją od likwidowanej spółki Terminal Intermodalny Bydgoszcz-Emilianowo. Decyzję środowiskową wydaną trzy lata temu przez wójta Nowej Wsi Wielkiej zaskarżyły organizacje ekologiczne.
- Całe postępowanie środowiskowe trzeba by przeprowadzić na nowo - komentował dziś na sesji sejmiku województwa radny Jarosław Wenderlich. - Nowe okno dla portów - Gdyni i Gdańska - umożliwiałoby logistyczny rozładunek towarów. W naszym województwie nie ma takiego terminala intermodalnego. Należy podjąć jakieś dodatkowe działania. Mam nadzieję, że ta inwestycja, tak istotna dla naszego regionu, powstanie. Ta decyzja była najważniejszym jakby składnikiem spółki. Latami trwało postępowanie, żeby ją uzyskać - przypomniał.
Do wiadomości o uchyleniu decyzji środowiskowej odniósł się także marszałek województwa Piotr Całbecki: - Trochę żałuję, że nie mieliśmy wiedzy, iż ta decyzja wcześniej została podjęta z jakimś uchybieniem prawa. Sąd, jeśli to jest prawda, uchylił kluczową decyzję. Bez niej realizacja tego projektu w kształcie, jaki został kiedyś określony przez spółkę powołaną celowo (specjalnie do tego, aby rozbudować Emilianowo do bardzo ważnego węzła multimodalnego), będzie niemożliwa. Czas uporządkować ten projekt - mówił Piotr Całbecki.