Jednogłośna decyzja radnych. Toruń uhonoruje prof. Jana Hanasza
Rondo położone u zbiegu ulic Grudziądzkiej i Strobanda w Toruniu otrzyma nazwę „Rondo prof. Jana Hanasza”. Taką decyzję, jednogłośnie, podjęli toruńscy radni podczas czwartkowej (26 marca) sesji Rady Miasta.
- Jan Hanasz to zasłużony astronom, opiekun całej polskiej i toruńskiej astronomii, współbudowniczy radioteleskopów w piwnicach, autor pierwszego projektu satelitarnego Kopernik 500. To nie tylko astronom, ale też człowiek o wyjątkowej osobowości - wspomina profesora radna Magdalena Cynk-Mikołajewska, która wystąpiła z wnioskiem o jego upamiętnienie.
Inicjatorom uchwały dziękował syn prof. Jana Hanasza - Michał. - To jest taki gest sprawiedliwości w stosunku do osoby, która była bardzo zaangażowana i nie była obojętna wobec sytuacji, jaka miała miejsce w czasach komuny - mówi.
- Cieszę się, że znalazło się godne miejsce dla upamiętnienia takiej ważnej postaci - dodaje z kolei prezydent Torunia Paweł Gulewski.
Ważne decyzje na sesji Rady Miasta Torunia
Radni podjęli też decyzję o przeznaczeniu 580 tysięcy złotych na dofinansowanie czterech wydarzeń kulturalnych organizowanych w tym roku przez instytucje podległe samorządowi województwa kujawsko-pomorskiego. Największe wsparcie w wysokości 450 tysięcy złotych otrzyma Międzynarodowy Festiwal Teatralny KONTAKT. Toruńscy radni przyjęli też program opieki nad bezdomnymi zwierzętami.
Uciążliwy hałas w rejonie MotoParku
Pojawiła się również dyskusja o MotoParku, czyli torze szkoleniowo-sportowym. Społecznik Łukasz Broniszewski zwracał uwagę na uciążliwy - jego zdaniem - hałas w rejonie MotoParku. - Jeśli wstajemy rano w niedzielę i okazuje się, że np. od godziny 8:00 przez osiem godzin jest ciągły hałas, a ludzie nie mogą swobodnie rozmawiać w ogrodzie to jest to problem - mówi. - Ludzie budują ogrodzenia betonowe, wstawiają sobie okna, które są pięcioszybowe, żeby tylko się oddzielić od tego hałasu - dodaje.
Łukasz Broniszewski podkreślał, że nie chodzi o likwidację MotoParku, ale o działania miasta, w tym przeprowadzenie pomiaru hałasu. Prezydent Torunia odpowiadał, że podobny hałas niesie się z pobliskiej MotoAreny czy toru motocrossowego. Dodatkowo włodarz miasta zaznaczył, że dwukrotnie badany już był poziom hałasu z MotoParku. Pierwszy raz w 2023 roku, drugi - w sierpniu ubiegłego roku. - Kontrola została przeprowadzona przy okazji imprezy motorowej Moto Show. Wyniki badań wyszły poniżej granic ustalonego limitu hałasu - mówi Paweł Gulewski.
Głosy pod petycją „Nie dla hałasu z MotoParku Toruń” zbierane będą do końca miesiąca, a następnie dokument trafi na biurko prezydenta. Równolegle powstała kontrpetycja - „TAK dla driftu na torze Motopark Toruń”.