– Jest wiele obszarów wymiaru sprawiedliwości, które wymagają bardzo poważnych zmian – mówił w „Rozmowie dnia” Polskiego Radia PiK prof. Grzegorz Górski, prawnik, rektor Akademii Jagiellońskiej w Toruniu.
– Można tak czy inaczej oceniać ministra Ziobrę, jego dokonania, z mojej perspektywy to niestety nie był najlepszy okres, natomiast z punktu widzenia całego systemu także obecna większość parlamentarna stanie przed szeregiem bardzo poważnych wyzwań. Poziom uzależnienia od części kasty sądowniczej, w jakim tkwi w obecnej chwili, jest tak duży, że obawiam się, że też będzie bardzo ciężko cokolwiek zmienić, a jakiekolwiek próby zmian będą wywoływały agresywne ataki właśnie tej części środowiska sądowniczego – wskazał.
Całej „Rozmowy dnia” można wysłuchać poniżej. Inne są dostępne TUTAJ.
Michał Jędryka: Nowy Sejm zebrał się na początku tego tygodnia, wczoraj wieczorem nowy marszałek Sejmu Szymon Hołownia wygłosił orędzie. Zapowiada nową erę w parlamentaryzmie, ale w konkretnych decyzjach na początku tygodnia mamy nadal podsycanie politycznych konfliktów. Jak Pan sądzi, czy rzeczywiście polski parlamentaryzm może być bardziej koncyliacyjny, może być bardziej spokojny, czy będzie nadal pełen konfliktów?
Prof. Grzegorz Górski: Obawiam się, że jesteśmy jednak na ścieżce konfliktowej. Z ubolewaniem to przyjmuję. Być może część Słuchaczy już nie pamięta, ja pamiętam, co działo się w polskim parlamencie pomiędzy 2007 a 2015 rokiem. To były zdecydowanie bardzo złe praktyki, które zawsze sprowadzały się do finalnego stwierdzenia pod adresem ówczesnej opozycji, czyli Prawa i Sprawiedliwości: wygrajcie sobie wybory, to będziecie mogli robić, to, co chcecie – nie było w tym żadnej wyobraźni, że faktycznie można wygrać te wybory i robić to, co robili poprzednicy.
Choć w istocie nawet te, powiedziałbym, budzące kontrowersje praktyki z poprzednich ośmiu lat, które firmowało Prawo i Sprawiedliwość, nie dorównywały temu, co było wyprawiane w Sejmie w latach 2007–2015. Wydawałoby się, że ktoś powinien wyciągnąć z tego wnioski, bo tego typu podejście świadczy o całkowitej niedojrzałości politycznej, niedojrzałości wyrażającej się w tym, że zakłada się, że już na całe życie się tę władzę będzie miało i ktoś inny nie będzie postępował w taki czy inny sposób wobec nas.
Ten brak wyobraźni jest właśnie tym dowodem na całkowity brak wyobraźni politycznej. Z przykrością obserwujemy to dzisiaj; można to określić tylko powtórką z rozrywki.
Co powinno się stać w Polsce, żeby ta sytuacja się zmieniła? Bo którakolwiek ze stron wygrywa, przybiera właśnie tę postawę, o której Pan profesor mówił, czyli próba upokarzania drugiej strony. Co powinno się stać w Polsce, żeby doszło do jakiegoś kompromisu, do wyższej jakości debaty politycznej?
Wydaje się, że ci, którzy decydują o takich czy innych zachowaniach w Sejmie powinni zwracać baczną uwagę na to, jakie na przykład notowania w ocenach opinii publicznej mają Sejm i posłowie. To, tak eufemistycznie rzecz ujmując, nie są dobre notowania, niezależnie od tego, jaka aktualnie jest większość, one od bardzo wielu lat konsekwentnie utrzymują się na bardzo niskim poziomie – niskim w stosunku do innych instytucji, ale także zdecydowanie za niskim, jeśli spojrzymy na to z punktu widzenia wagi, znaczenia tego ciała czy tych ciał parlamentarnych dla funkcjonowania państwa polskiego.
Zawsze wskazuję tez na to, że w kraju, w którym mamy bardzo złe doświadczenia z patologią parlamentaryzmu – bo z jednej strony byliśmy tymi, którzy w znacznej części stworzyli parlamentaryzm europejski – przez blisko 200 lat inni mogli śnić i naśladować rozwiązania, które u nas były, a później to bezmyślnie zniszczyliśmy – to wydawałoby się, że to powinna być jakaś nauka, lekcja, ale nie jest.
[Co powinno się stać] – trudno powiedzieć. Powiedziałem o tej niedojrzałości politycznej i ona sprowadza się do myślenia w kategoriach bardzo krótkoterminowych, bez myślenia w dłuższej perspektywie, a to powoduje w moim przekonaniu tego typu zachowania (...).
Rozmowa dnia - Grzegorz Górski - Polskie Radio PiK
Przez gigantyczną karę nałożoną po kontroli NFZ i zajęcie kont przez komornika szpital w Mogilnie nie ma pieniędzy na lipcowe pensje dla personelu. Czytaj dalej »
Jak przekazał Polskiemu Radiu PiK rzecznik Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Bydgoszczy dopatrzono się m.in. nieprawidłowości w działaniach… Czytaj dalej »
Lekarze z Centrum Onkologii w Bydgoszczy w 2025 roku wykonali prawie 1200 takich zabiegów z wykorzystaniem robotów. Co więcej - ten szpital jako pierwszy w… Czytaj dalej »
Ewakuowano mieszkańców kamienicy przy ul. Sienkiewicza w Bydgoszczy. Na miejscu pracują strażacy, m.in. ratownicy z Chełmży wyspecjalizowani w działaniach… Czytaj dalej »
- Szpital w Mogilnie nie ma pieniędzy na wypłaty - powiedział Polskiemu Radiu PiK starosta mogileński Tomasz Krzesiński. To pokłosie afery ze spółką neurochirurgów… Czytaj dalej »
Gorąco przed siedzibą inowrocławskich Kopalń „Solino”. Kiedy były szef Orlenu Daniel Obajtek usiłował wejść na teren zakładu, został odepchnięty… Czytaj dalej »
Utrudnienia na Szosie Lubickiej w Toruniu, na wyjeździe w kierunku Warszawy przed węzłem autostradowym w Lubiczu. Doszło tam do zderzenia trzech pojazdów… Czytaj dalej »
Trwa akcja poszukiwawcza byków, które w poniedziałek uciekły z gospodarstwa w gminie Chełmża. Większość została już schwytana. Nadal trwa jednak akcja… Czytaj dalej »
Przemysław Czarnek i Daniel Obajtek wspólnie zaprotestowali w czwartek przed siedzibą Inowrocławskich Kopalń Soli „Solino”. Politycy domagają się od… Czytaj dalej »
Woda w gminie Osielsko jest już zdatna do spożycia, system wodociągowy pracuje w sposób stabilny. Głos w tej sprawie oficjalnie zabrał wójt Łukasz Jed… Czytaj dalej »
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności
Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione. Rozumiem i wchodzę na stronę