Jak od kulis wygląda ogłaszanie laureatów nagród Nobla? Na ile przewidywania bukmacherów typujących nazwiska tegorocznych zwycięzców, sprawdzają się w praktyce? O tym mówił gość Rozmowy Dnia Bogumił Radajewski - dziennikarz Polskiego Radia PiK i TVP Nauka, który ze Szwecji relacjonuje ogłaszanie laureatów.
Za kilka godzin Królewska Szwedzka Akademia Nauk ogłosi laureata literackiej Nagrody Nobla. Czy na kilka godzin przed ogłoszeniem nazwiska, laureta wie, że otrzyma wyróżnienie?
- Komitet Noblowski w każdej dziedzinie informuje laureatów po podjęciu decyzji. Ta decyzja jest zawsze podejmowana tego dnia ogłoszenia od rana, więc na te, myślę, że dwie godziny, godzinę najmniej rzeczywiście laureat powinien o tym wiedzieć, o ile odbierze ten telefon, bo zdarzyło się tak choćby w roku ubiegłym, że jeden z laureatów był w na wycieczce terenowej, gdzie po prostu nie zabrał ze sobą telefonu, więc komitet noblowski nie był w stanie do niego dodzwonić. On dopiero po kilku dniach dowiedział się o tym, że został noblistą - mówi Bogumił Radajewski.
Zanim jednak poznamy nagrodzonego, pojawiają się przecieki czy też spekulacje noblowskie. Te pierwsze zdarzają się rzadko.
- Trzy lata temu mieliśmy taki taką historię, kiedy nazwiska laureatów nagrody Nobla w dziedzinie chemii faktycznie dzień wcześniej wyciekły, bo został wysłany e-mail do jednej ze szwedzkich redakcji, w którym te nazwiska podano o Pomyłkowo. To było przedmiotem dużych kontrowersji. Tak nie powinno się oczywiście stać - dodaje reporter.
Takie decyzje Komitetu Noblowskiego są trzymane w ścisłej tajemnicy, a wszystkie dokumenty związane z tym procesem odtajniane są dopiero po 50 latach.
- Drugą rzeczą natomiast są tak zwane spekulacje, czyli różnego rodzaju przewidywania podejmowane przed ogłoszeniem decyzji Komitetu Noblowskiego w poszczególnych innych dziedzinach, które, oczywiście nie bazują na żadnych informacjach z samego Komitetu Noblowskiego, tylko na ogólnych przewidywaniach tego, które tematy, czy w przypadku literackiej nagrody Nobla, którzy autorzy mogą znaleźć się ewentualnie na liście zainteresowanych Komitetu Noblowskiego - wskazuje Bogumił Radajewski.
Całą Rozmowę Dnia z Bogumiłem Radajewskim można posłuchać poniżej. Inne wydania do odsłuchania TUTAJ