Britney Spears i Verdi, Heandel i Nirvana? Takich koncertów w Toruniu jeszcze nie było!
Popularne przeboje rockowe obok klasyki - naprawdę szokujące połączenie zawiera najnowszy projekt Toruńskiej Orkiestry Symfonicznej zatytułowany „NeoClassica". To muzyczne zderzenie odległych, muzycznych galaktyk. Zaskakujące spotkanie twórców i dzieł, wywodzących się z odmiennych tradycji i epok.
Taki właśnie projekt na trzy koncerty przygotował Mikołaj Blajda, który podkreśla, że muzyka łączy pokolenia oraz epoki.
- Jest taka, powiedzmy, piosenka z „Rigoletta” Verdiego, która nazywa się „La Donna è Mobile” – co tłumaczymy: kobieta jest zmienna. Skleić to z piosenką Britney Spears „Hit Me Baby One More Time”? Wydaje się okej i... to działa. Jeżeli mamy „Sempre Libera” – to jest arcytrudna aria również Verdiego z „Traviaty”, którą będzie śpiewała pani Hanna Okońska - a zaśpiewanie tego utworu jest wokalnym mistrzostwem świata. Co do tego? „I Will Always Love You” Whitney Houston - aż się prosi! Doskonałość współczesnej muzyki rozrywkowej plus szokujące zestawienie. Akurat zdecydowałem się budować program na zasadzie kontrastu. Jeżeli zagramy „Lascia ch'io pianga” z opery „Rinaldo” Haendla, to potem posłuchamy „Smells Like Teen Spirit” Nirvany.
Najbliższy koncert Toruńskiej Orkiestry Symfonicznej z cyklu „NeoClassica" już w najbliższy piątek 13 marca. Kolejne odbędą się 10 kwietnia oraz 8 maja.