Gwiazda europejskiej opery wróciła do Polski. Łukasz Goliński zawitał do Bydgoszczy

2025-01-27, 06:51  Magda Jasińska/Redakcja
Łukasz Goliński/Fot. M. Jasińska

Łukasz Goliński/Fot. M. Jasińska

Łukasz Goliński – światowej sławy bas-baryton na chwilę powrócił do swojego „muzycznego domu”. Częściej możemy go spotkać śpiewającego za granicą. Do Polski przyjeżdża, aby wystąpić w Teatrze Wielkim – Operze Narodowej bądź właśnie w bydgoskiej Operze Nova.

Odwiedził też nasze radio i przyznał, że nadal jest solistą lokalnej opery. – W tym sezonie jestem już trzeci raz. Obecnie śpiewam „Napój miłosny”.

Szansa na to, żeby obejrzeć występ Łukasza Golińskiego na żywo jak dość rzadka. Solista częściej występuje np. w Londynie, Berlinie, czy Neapolu. – Był też Sztokholm, od zupełnie innej strony, pojawiło się Sydney, były też niemieckie sceny. Jest trochę tego. Po każdym kontrakcie odkładam to na półkę i czasami aż zapominam. Jednak jest kilka teatrów, do których wracam.

– Na studiach mieliśmy zajęcia z aktorstwa, profesor Grzegorz Chrapkiewicz nas spytał, co byśmy chcieli robić. Takie zajęcia ogólne, rozmowy itd. Powiedziałem, że ja bym chciał być śpiewakiem operowym, chciałbym to robić na poważnie. Swoją szczerością rozbawiłem całą grupę, a on jedyny był poważny i stwierdził, że nie należy się z tego śmiać. Teraz myślę sobie o tym, że trzeba mieć taki cel. Właśnie po to studiowałem. Adepci sztuki wokalnej idą na studia, uczą się, spędzają roboczogodziny na ćwiczeniówkach po to, żeby coś osiągnąć. Myślę, że to są kolejne stopnie. Jestem tym szczęśliwcem, któremu się udało. Oprócz tego wszystkiego, tej ciężkiej pracy celem, nie ukrywajmy ten łut szczęścia – mówił Łukasz Goliński.

– Pierwszy krok postawiłem w Gdańsku. Dostałem szansę zaśpiewania „Strasznego dworu” i tuż po tym zostałem zaproszony na dwa przesłuchania do Bydgoszczy. Dyrektor Maciej Figas zaproponował mi etat, co było spełnieniem wszelkich marzeń. Tuż po studia dostać etat, to rzadko się zdarza. Tego zawodu nauczyłem się w Bydgoszczy, bo taka prawda, że od najmniejszej roli, odpowiedniej dla mojego głosu i zacząłem coraz większe – dodał.

Więcej w rozmowie Magdy Jasińskiej z Łukaszem Golińskim.

Rozmowa Magdy Jasińskiej z Łukaszem Golińskim

Relacja Magdy Jasińskiej (Salon Klasyczny)

Kultura

Opowiedzą o wędrówkach mennonitów. Potomkowie osadników z Kansas w Wielkiej Nieszawce

Opowiedzą o wędrówkach mennonitów. Potomkowie osadników z Kansas w Wielkiej Nieszawce

2024-07-14, 13:56
Zagra pianistka Beata Bilińska. Cykl Wakacje z Chopinem w Ośrodku w Szafarni

Zagra pianistka Beata Bilińska. Cykl „Wakacje z Chopinem” w Ośrodku w Szafarni

2024-07-14, 11:40
Kino pod chmurką we Włocławku. Oferta lekka, łatwa i przyjemna. Czekają koce i leżaki

Kino pod chmurką we Włocławku. „Oferta lekka, łatwa i przyjemna”. Czekają koce i leżaki

2024-07-13, 12:37
V Letnie Koncerty Organowe w Katedrze Bydgoskiej. Przed nami siedem koncertów

V Letnie Koncerty Organowe w Katedrze Bydgoskiej. Przed nami siedem koncertów

2024-07-13, 11:57
Zabytkowy statek znów będzie cieszył oczy bydgoszczan. Jednostka została wyremontowana [zdjęcia, wideo]

Zabytkowy statek znów będzie cieszył oczy bydgoszczan. Jednostka została wyremontowana [zdjęcia, wideo]

2024-07-12, 18:46
Triathlon, moc koncertów, spacery z przewodnikiem. Sprawdźcie, co dzieje się w weekend [przewodnik]

Triathlon, moc koncertów, spacery z przewodnikiem. Sprawdźcie, co dzieje się w weekend! [przewodnik]

2024-07-12, 17:00
Pierwsza pieczęć straży ogniowej sprzed 150 lat trafiła do Muzeum Historii Włocławka

Pierwsza pieczęć straży ogniowej sprzed 150 lat trafiła do Muzeum Historii Włocławka

2024-07-12, 07:47
Edward Redliński nie żyje. Prozaik, scenarzysta i dramatopisarz miał 84 lata

Edward Redliński nie żyje. Prozaik, scenarzysta i dramatopisarz miał 84 lata

2024-07-11, 20:48
Miniaturki regionalnej sztuki rozsiane po świecie Skarbiec Fajansu włączył się w internetową akcję

Miniaturki regionalnej sztuki rozsiane po świecie! Skarbiec Fajansu włączył się w internetową akcję

2024-07-11, 07:51
Nie żyje Tadeusz Woźniak. Kompozytor i autor Zegarmistrza świata miał 77 lat

Nie żyje Tadeusz Woźniak. Kompozytor i autor „Zegarmistrza świata” miał 77 lat

2024-07-08, 11:06
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę