Kate Winslet i Leonardo di Caprio w wersji toruńskiej. „Titanic" w Teatrze im. Horzycy

2024-11-08, 20:30  Iwona Muszytowska-Rzeszotek/Redakcja
Premiera spektaklu „Titanic” w reżyserii Michała Siegoczyńskiego w sobotę na scenie Teatru Wilama Horzycy w Toruniu/fot. Ada Sanger/teatr.torun.pl

Premiera spektaklu „Titanic” w reżyserii Michała Siegoczyńskiego w sobotę na scenie Teatru Wilama Horzycy w Toruniu/fot. Ada Sanger/teatr.torun.pl

Trzy godziny i było po wszystkim. Po zderzeniu z górą lodową niezatapialny „Titanic” zatonął. Na deskach toruńskiego Teatru im. Horzycy ta ponad 100-letnia historia zyska nową perspektywę złożoną z miłosnych historii i pastiszowego humoru z katastrofą w tle.

Premiera spektaklu „Titanic” w reżyserii Michała Siegoczyńskiego w sobotę na scenie Teatru Wilama Horzycy w Toruniu. W naszym studiu gościliśmy aktorów, bohaterów przedstawienia.

Julia Sobiesiak-Borucka gra Rose i Kate Winslet, a Paweł Kruszelnicki Jacka i Leonardo DiCaprio.
- Przedstawiając Kate Winslet i Leonardo DiCaprio gramy z tą ich legendą, która powstała na Titanicu - mówi Julia Sobiesiak -Boruska. - Czasami jest to pokazane w sposób trochę prześmiewczy, może zaskakujący, zaś jeśli chodzi o Rose i Jacka, to odbijamy się od tej historii z Titanica, od tego wielkiego romansu i pokazujemy tę historię w nieco inny sposób. To nie jest do końca ta historia (...).
Myślę, że jako Rose i dla Rose najważniejsze jest w tej historii to, że ona na tym statku odnajduje, wbrew pozorom, swoją wolność, że właśnie po raz pierwszy wyrywa się z tego bogatego świata, jest w stanie powiedzieć swojej matce „nie", bo spotkała człowieka, dla którego jest w stanie zrobić wszystko. I właśnie na tle tych wszystkich podziałów klasowych i tak dalej, to ona właśnie ma szansę się z tego wyrwać na tym statku.

- Dla mnie najważniejszym wątkiem jest funkcjonowanie wobec katastrofy, bo jednak jest to historia o katastrofie - mówi Paweł Kruszelnicki. - Bohaterowie odważają się na heroiczny akt miłości, na odrzucenia wszystkiego, czy w ogóle działanie wobec katastrofy. Jak działać, jak się zachowywać i reagować na fakt, że tak naprawdę wszyscy zginiemy na tym statku. Przeżyła Rose, Jack nie. Myślę o heroizmie wobec naszego świata. Cały czas żyjemy wobec jakiejś katastrofy, cały czas się o tym mówi, częściej lub rzadziej, że nasza planeta umiera czy cokolwiek innego. Ta katastrofa cały czas gdzieś jest. O tym jest dla mnie - na razie - ta historia, bo oczywiście to się może zmienić (...).

Więcej w relacji Iwony Muszytowskiej-Rzeszotek.

Fragment próby prasowej spektaklu „Titanic” w reżyserii Michała Siegoczyńskiego/wideo: Iwona Muszytwoska-Rzeszotek

Kultura

Biblioteka w drzewie i święto uwolnionych książek

Biblioteka w drzewie i święto uwolnionych książek

2018-06-11, 12:59
Nie żyje Roman Kłosowski - Maliniak z 40-latka Jerzego Gruzy

Nie żyje Roman Kłosowski - Maliniak z "40-latka" Jerzego Gruzy

2018-06-11, 11:58
Znamy zwycięzców 13. Festiwalu Piosenek Jacka Kaczmarskiego Źródło wciąż bije

Znamy zwycięzców 13. Festiwalu Piosenek Jacka Kaczmarskiego "Źródło wciąż bije"

2018-06-10, 16:47

"Dziennik 2000-2008" w 90. rocznicę urodzin Kazimierza Hoffmana

2018-06-10, 13:42

"Strzały Łuczniczki" za rok 2017 rozdane

2018-06-10, 13:40

"Krokodyle łzy" w Wozowni

2018-06-10, 08:30
Dyplomy młodych projektantów i prace inspirowane Wyczółkowskim

Dyplomy młodych projektantów i prace inspirowane Wyczółkowskim

2018-06-10, 08:28
Dokument Janka w kinie Centrum

Dokument "Janka" w kinie Centrum

2018-06-10, 08:23
Małgorzata i Janusz Ratajczakowie obchodzili 30-lecie pracy artystycznej [zdjęcia]

Małgorzata i Janusz Ratajczakowie obchodzili 30-lecie pracy artystycznej [zdjęcia]

2018-06-10, 08:18

Pory roku Vivaldiego z Mistrzem

2018-06-10, 08:13
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę