Minister Ardanowski w Nakle: Soję możemy uprawiać w Polsce. Tak, jak kukurydzę

2019-08-26, 20:55  Polska Agencja Prasowa
Minister rolnictwa i rozwoju wsi Jan Krzysztof Ardanowski podczas otwarcia Krajowego Dnia Soi w Stacji Doświadczalnej Oceny Odmian w Chrząstowie koło Nakła/fot. Tytus Żmijewski, PAP

Minister rolnictwa i rozwoju wsi Jan Krzysztof Ardanowski podczas otwarcia Krajowego Dnia Soi w Stacji Doświadczalnej Oceny Odmian w Chrząstowie koło Nakła/fot. Tytus Żmijewski, PAP

- Uprawa soi w Polsce jest nie tylko możliwa, ale bardzo potrzebna, aby przynajmniej w części uniezależnić się od importu białka - powiedział w poniedziałek minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski w Nakle nad Notecią.

Minister wziął udział w Krajowym Dniu Soi, zorganizowanym przez Stację Doświadczalną Oceny Odmian w Chrząstowie koło Nakła nad Notecią. Placówka podlega Centralnemu Ośrodkowi Badania Odmian Roślin Uprawnych (COBORU) w Słupi Wielkiej koło Poznania.

Rolnicy powinni z tego korzystać
- Wielkim problem jest uzależnienie polskiego systemu paszowego od praktycznie zewnętrznego źródła białka, jakim jest modyfikowana genetycznie śruta sojowa. Soja jest "rośliną cudowną", wartościową, która dla świata jest bardzo ważna. Uprawa soi w Polsce jest możliwa, postęp hodowlany bardzo to ułatwia. Podobnie kiedyś, w latach 50. czy 60. to dotyczyło kukurydzy, a teraz kukurydzę możemy uprawiać nawet w Skandynawii. To też pokazuje jak ogromny wkład w rozwój rolnictwa wniosła hodowla roślin - mówił minister.

Ardanowski podkreślił, że niezwykle ważny jest unikalny w skali Europy prowadzony w Polsce program badań porejestrowych odmian roślin, który przed wieloma laty stworzył COBORU. - Tylko żebyśmy my, polscy rolnicy, chcieli z tego ogromnego zasobu, list odmian zalecanych umieli i chcieli korzystać. Chodzi o to, żebyśmy wiedzieli i mieli pewność, jak w naszych regionach plonują poszczególne odmiany - zaznaczył.

By rolnictwo mogło się rozwijać

Minister wskazał, że Polska rocznie przeznacza na zakup śruty sojowej około 4 mld zł, ale znaczna część tego białka mogłaby być zastąpiona białkiem krajowym. Zaznaczył, że nie chodzi o to, żeby w całości zastąpić białko sprowadzane z granicy.

Podkreślił, że rolnictwo to system naczyń połączonych, czego zdaje się nie rozumieją producenci zwierząt, mięsa i jaj. - To właśnie im - mówił - powinno zależeć na tym, żeby komponenty do wytwarzania pasz pochodziły z gospodarstw polskich rolników, a wtedy całe polskie rolnictwo będzie się rozwijać.

Minister podkreślił, że w Polsce można spokojnie rozwijać uprawę roślin bobowatych, gdyż istnieje odpowiednia agrotechnika, przebadane są odmiany gatunków i znana jest ich przydatność w poszczególnych regionach. Przyznał, że pewnych problemów nastręcza ochrona tych roślin, a także organizacja rynku. - Mamy problem organizacji rynku, bo firmy, które w Polsce zajmują się dystrybucją soi, najczęściej w postaci pasz, są firmami niezainteresowanymi kupnem innego białka, jak to z Ameryki Południowej czy Północnej. Te firmy po to w Polsce zostały ulokowane, żeby być dystrybutorem soi - tłumaczył.

Biznes

Poseł Wenderlich interpeluje w sprawie barów mlecznych

2013-11-18, 18:31

Ulgi dla fabryki keczupu we Włocławku

2013-11-18, 18:26
Tydzień Przedsiębiorcy w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych w Bydgoszczy

Tydzień Przedsiębiorcy w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych w Bydgoszczy

2013-11-18, 17:30

Cena maksymalna akcji Energi 20 zł; debiut na giełdzie ok. 11 grudnia

2013-11-18, 11:24

Biznes a zmiany klimatyczne to główny temat forum biznesowego przy COP

2013-11-17, 11:46
PLL LOT uzyskał ok. 12 mln zł oszczędności dzięki dreamlinerom

PLL LOT uzyskał ok. 12 mln zł oszczędności dzięki dreamlinerom

2013-11-17, 11:33

W niedzielę przypada "Dzień bez długów"

2013-11-17, 11:28

ZUS organizuje "Tydzień Przedsiębiorcy"

2013-11-16, 11:51

Wykonawcy krajowej jedynki we Włocławku grożą wysokie kary umowne

2013-11-15, 21:47

Analitycy: paliwa na stacjach przestaną tanieć

2013-11-15, 13:33
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę