MF chce utworzyć rejestr dłużników państwa

2014-08-18, 08:18  Polska Agencja Prasowa

Utworzenie elektronicznego rejestru dłużników, którzy zalegają z zapłatą należności publicznoprawnych na kwotę co najmniej 500 zł przewiduje przygotowany przez resort finansów projekt założeń nowelizacji ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji.

MF liczy, że dzięki rejestrowi w pierwszym roku jego funkcjonowania do budżetu trafi dodatkowe 2,5 mld zł.

Utworzenie takiego rejestru zapowiedział w kwietniu minister finansów Mateusz Szczurek. Jego powstanie ma być częścią zaplanowanego przez resort finansów pakietu działań zwiększających stopień przestrzegania przepisów podatkowych oraz poprawiających efektywność administracji podatkowej.

Projekt opublikowany na stronie internetowej Rządowego Centrum Legislacji zakłada utworzenie Rejestru Dłużników Należności Publicznoprawnych. Ujawniani w nim będą dłużnicy, którzy zalegają z zapłatą co najmniej 500 zł należności publicznoprawnych podlegających egzekucji administracyjnej w wyniku ostatecznej decyzji.

W projekcie napisano, że dostęp do rejestru miałby być bezpłatny i możliwy online za pośrednictwem Biuletynu Informacji Publicznej. Planowane jest opracowanie wyszukiwarki, która pozwoli dotrzeć do danych o zaległościach osobom znającym dane dłużników. Wskazano, że dostęp do rejestru będą mieli wierzyciele publicznoprawni oraz organy egzekucyjne.

"Korzystanie z rejestru będzie możliwe także dla osób fizycznych, jednak z tą różnicą, że będą one musiały znać dane sprawdzanej osoby. Natomiast pełny wykaz rejestru będzie dostępny dla wierzycieli i organów egzekucyjnych" - poinformowała PAP rzeczniczka prasowa ministerstwa Wiesława Dróżdż. Nie przewiduje się natomiast możliwości udostępniania rejestru w całości do przeglądania, z wyjątkiem biur informacji gospodarczej.

W rejestrze wykazywana byłaby tylko kwota główna bez odsetek, kar i opłat związanych z długiem. Rejestr ujawniać ma też dane dłużnika: imię, nazwisko, adres, nazwę firmy oraz analogiczne dane wierzyciela. Przed wpisaniem dłużnika do rejestru wierzyciel będzie musiał go ostrzec, że grozi mu znalezienie się na takiej "czarnej liście". Wpis będzie mógł nastąpić po upływie 30 dni od doręczenia dłużnikowi zawiadomienia.

Zgodnie z projektem wniesienie skargi do sądu lub wszczęcie postępowania w trybie nadzwyczajnym nie będzie przesłanką do zwolnienia wierzyciela z obowiązku ujawnienia dłużnika i jego zaległości w rejestrze. "Nie będą natomiast ujawniane należności pieniężne w przypadku odroczenia terminu ich płatności, rozłożenia zapłaty na raty lub wstrzymania wykonania decyzji określającej lub ustalającej wysokość tych należności" - napisano w dokumencie.

Zdaniem MF rozwiązanie to będzie chronić dłużników i da gwarancję, że do rejestru nie będą trafiać zobowiązania, których istnienie lub wysokość może ulec zmianie w administracyjnym toku instancji.

Informacje ujawnione w rejestrze mają być wykreślane "niezwłocznie" m.in. w przypadku całkowitego wygaśnięcia należności, odroczenia terminu płatności, rozłożenia jej na raty lub wstrzymania wykonania decyzji ustalającej lub określającej należność.

"Proponowana regulacja zapewni możliwość aktywnego i skutecznego udziału dłużnika w procedurze ujawniania ciążącego na nim obowiązku poprzez wprowadzenie instytucji sprzeciwu w sprawie wpisu do rejestru, rozpatrywanego w pierwszej instancji przez wierzyciela, na wniosek którego nastąpi wpis do rejestru" - wskazano w projekcie.

Nie przewiduje się terminu na wniesienie takiego sprzeciwu. Co prawda wniesienie sprzeciwu nie oznaczałoby wykreślenia dłużnika z rejestru, ale byłoby w nim odnotowywane. Na odmowę uwzględnienia sprzeciwu dłużnik mógłby złożyć zażalenie, a następnie skargę do sądu administracyjnego.

Zgodnie z projektem w pierwszym etapie tworzenia rejestru, będą do niego trafiać dłużnicy zalegający z zapłatą podatków i cła. Urzędy skarbowe i celne dysponują bowiem systemami informatycznymi, które nie wymagają znacznych zmian, aby dane z nich mogły automatycznie przepływać do nowego rejestru. Proponuje się, by katalog należności, które mają być uwidaczniane w rejestrze, określał minister finansów w rozporządzeniu po adaptacji systemów informatycznych innych wierzycieli np. ZUS, wojewodów, jednostek samorządu terytorialnego.

W tzw. tekście regulacyjnym do projektu resort finansów ocenił, że utworzenie rejestru będzie kosztować państwo 3,8 mln zł. Większość tej kwoty stanowią koszty wysłania zawiadomienia do dłużnika o zagrożeniu wpisem. Z danych MF wynika, że ok. 545 tys. podmiotów ma zaległości podatkowe i celne na kwotę przekraczającą 500 zł.

Z szacunków ministerstwa wynika, że w pierwszym roku funkcjonowania rejestru wpływy do budżetu mogą wzrosnąć o 2,5 mld zł, a w ciągu 10 lat budżet może uzyskać łącznie dodatkowe 13 mld 750 mln zł. Przyjęto, że po otrzymaniu zawiadomienia o groźbie wpisu 12 proc. dłużników spłaci należności; uregulują oni od 1 proc. długu (w przypadku dłużników, którzy są winni powyżej 500 tys. zł) do 40 proc. długu (w przypadku długu w wysokości od 500 zł do 1000 zł).

Ponadto MF prognozuje, że prawie o 600 tys. zł zmniejszą się wydatki związane z kosztami egzekucji administracyjnej przez urzędy skarbowe. (PAP)

Biznes

Szczurek dla PAP: nie spodziewam się fundamentalnych zmian w budżecie na 2016 r.

2015-09-26, 10:31

Posłowie za likwidacją Bankowego Tytułu Egzekucyjnego

2015-09-25, 17:05
Analitycy: diesel i autogaz wyjątkowo tanie, powinny spadać ceny benzyn

Analitycy: diesel i autogaz wyjątkowo tanie, powinny spadać ceny benzyn

2015-09-25, 16:57

Sejm przyjął sprawozdanie Państwowej Inspekcji Pracy za 2014 r.

2015-09-25, 16:56

Proces ws. manipulacji akcjami spółki Boryszew - do sądu w Toruniu

2015-09-25, 08:23

U wojewody upomnieli się o pieniądze

2015-09-24, 18:51

MIR: ogłoszono przetargi na 126 odcinków dróg o długości 1714 km

2015-09-24, 18:00
Hala Targowo-Wystawiennicza w Bydgoszczy już otwarta

Hala Targowo-Wystawiennicza w Bydgoszczy już otwarta

2015-09-24, 10:53

Grudziądzka podstrefa ekonomiczna wolna od podatków od nieruchomości

2015-09-23, 17:44
Afera VW dotyczy też Polski w naszym kraju 100 tys. aut z tym silnikiem

Afera VW dotyczy też Polski; w naszym kraju 100 tys. aut z tym silnikiem

2015-09-23, 17:42
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę