Władysław Kozakiewicz kończy 60 lat

2013-12-07, 11:18  Polska Agencja Prasowa

Mistrz olimpijski w skoku o tyczce z Moskwy Władysław Kozakiewicz w niedzielę kończy 60 lat. Polscy kibice mają w pamięci przede wszystkim jego walkę o olimpijskie złoto na Łużnikach i wykonany później obraźliwy gest pod adresem nieprzychylnych mu trybun.

30 lipca 1980 roku olimpijski konkurs w Moskwie odbywał się w specyficznych warunkach. Sympatyzująca z tyczkarzem ZSRR Konstatinem Wołkowem publiczność hałasowała podczas skoków Kozakiewicza, Tadeusza Ślusarskiego i zawodników z Francji.

Kozakiewicz postanowił pokazać, co o tym myśli. Po pokonaniu wysokości 5,75 m zrobił obsceniczny gest, zwany od tamtej chwili "gestem Kozakiewicza". W transmisji na żywo widział to cały świat, ale w późniejszych relacjach dla krajów socjalistycznych wycinano ten fragment. Ambasador ZSRR w PRL Borys Aristow domagał się nawet odebrania mu medalu oraz dożywotniej dyskwalifikacji za obrazę narodu radzieckiego.

"Wychodzi Francuz - gwizdy, wychodzi Polak - gwizdy. Gwizdy narastały w rytmie rozbiegu. Od tych gwizdów podskoczyła mi adrenalina. Ta adrenalina, te gwizdy, ta wściekłość, wszystko się we mnie wymieszało. Skakałem jak w transie. W sumie publiczność mi pomogła. Dołożyli mi tymi gwizdami z osiem centymetrów. A jak przeskoczyłem te pięć siedemdziesiąt pięć, to mi się ręka tak jakoś sama zgięła w łokciu..." - wspominał po latach Kozakiewicz, który w tamtym olimpijskim konkursie ustanowił jeszcze rekord świata - 5,78.

Kozakiewicz urodził się 8 grudnia 1953 roku we wsi Soleczniki Małe, 45 km od Wilna. Jak wspomina w wydanej niedawno autobiografii, nie miał łatwego dzieciństwa.

Kiedy prosił ojca o trąbkę, dostał akordeon. Jemu i jego kolegom nie umiał przygrywać do alkoholowych biesiad. "Nieustannie słyszałem: zrób to, zrób tamto. Ciągle ktoś próbował za mnie decydować, co będzie dla mnie lepsze" - mówił podczas spotkania autorskiego.

W 1985 roku zdecydował się pozostać w Niemczech. W Polsce został za to zdyskwalifikowany, odebrano mu majątek. Jak podkreśla, musiał wszystko zaczynać od nowa, ale nie żałuje swoich decyzji.

"Ósmego grudnia skończę 60 lat. Chociaż los pokazywał mi wała o wiele więcej razy niż ja Rosjanom na Łużnikach w 1980 roku, to i tak uważam, że życie ułożyło mi się fantastycznie, a sport odegrał w nim największą rolę. Tyczka wynosiła mnie wysoko, pozwalała nabrać pewności siebie i na wielu spojrzeć z góry, ale też powodowała bolesne upadki" - mówił w niedawnym wywiadzie dla PAP.

Od 13 lat pracuje w gimnazjum w Bissendorfie koło Hannoveru, gdzie szkoli młodych adeptów skoku o tyczce. Często odwiedza Polskę.

Zapewnia, że jest zadowolony z życia. "Mam cudowną rodzinę, od początku tę samą żonę Annę, rzeszowiankę, poślubioną w 1977 roku, którą cały czas niezmiennie kocham. Mam dwie wspaniałe córki. Jestem szczęśliwym dziadkiem. I cóż mi więcej trzeba...?". (PAP)

lekkoatletyka

Sport

Górnik Zabrze pierwszym finalistą Pucharu Polski. Przegrana Zawiszy Bydgoszcz [zdjęcia]

Górnik Zabrze pierwszym finalistą Pucharu Polski. Przegrana Zawiszy Bydgoszcz [zdjęcia]

2026-04-08, 20:01
GKS Tychy obronił tytuł mistrzów Polski. Tyszanie nie przegrali w finale ani jednego meczu

GKS Tychy obronił tytuł mistrzów Polski. Tyszanie nie przegrali w finale ani jednego meczu

2026-04-08, 09:21
Zawisza w drodze po marzenia Na ostatniej prostej do finału PP zmierzy się z Górnikiem Zabrze. Relacja w PR PiK

Zawisza w drodze po marzenia! Na ostatniej prostej do finału PP zmierzy się z Górnikiem Zabrze. Relacja w PR PiK

2026-04-08, 07:39
Astoria Bydgoszcz z przełamaniem. Teoretycznie dużo słabszy rywal postawił twarde warunki

Astoria Bydgoszcz z przełamaniem. Teoretycznie dużo słabszy rywal postawił twarde warunki

2026-04-07, 21:21
Młodzi piłkarze sprawdzili się... w duetach. MUKS CWZS zorganizował specjalny turniej

Młodzi piłkarze sprawdzili się... w duetach. MUKS CWZS zorganizował specjalny turniej

2026-04-07, 19:26
Woryna niespodziewanie wygrał w Opolu Złoty Kask. Słaby występ żużlowców z naszego regionu

Woryna niespodziewanie wygrał w Opolu Złoty Kask. Słaby występ żużlowców z naszego regionu

2026-04-06, 20:48
Anwil z cenną wygraną przed własną publicznością. Bardzo dobra druga połowa Rottweilerów

Anwil z cenną wygraną przed własną publicznością. Bardzo dobra druga połowa „Rottweilerów”

2026-04-06, 19:52
Bardzo dobra, choć mocno opóźniona, inauguracja sezonu w wykonaniu Polonii. Wilki wyraźnie pokonane

Bardzo dobra, choć mocno opóźniona, inauguracja sezonu w wykonaniu Polonii. Wilki wyraźnie pokonane

2026-04-05, 22:36
Magdalena Fręch o krok od pierwszego deblowego tytułu. Polka i jej partnerka przegrały dopiero w finale

Magdalena Fręch o krok od pierwszego deblowego tytułu. Polka i jej partnerka przegrały dopiero w finale

2026-04-05, 22:04
Koniec przerwy, czas na żużel Polonia podejmie innego kandydata do awansu. Relacja w PR PiK

Koniec przerwy, czas na żużel! Polonia podejmie innego kandydata do awansu. Relacja w PR PiK

2026-04-05, 06:30
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę