Polska wygrała na wyjeździe z Austrią!

2019-03-21, 22:46  Polska Agencja Prasowa + inf. własna
Na pierwszym planie zdjęcia Krzysztof Piątek cieszy się z bramki na 1:0 dla Polski w meczu z Austrią w el. ME 2020. Fot. PAP/Leszek Szymański

Na pierwszym planie zdjęcia Krzysztof Piątek cieszy się z bramki na 1:0 dla Polski w meczu z Austrią w el. ME 2020. Fot. PAP/Leszek Szymański

Piłkarska reprezentacja Polski po bramce Krzysztofa Piątka wygrała w Wiedniu z Austrią 1:0 na inaugurację zmagań w grupie G eliminacji mistrzostw Europy. To pierwsze zwycięstwo Jerzego Brzęczka w roli selekcjonera.

„Gramy u siebie” - krzyknęli tuż po odegraniu hymnu polscy kibice, którzy w znacznej liczbie – około 15 tysięcy - usiedli na trybunach Ernst-Happel-Stadion. Dokładną liczbę trudno oszacować, ponieważ wielu z nich siedziało w sektorach gospodarzy (bilety kupowali np. Polacy mieszkający w Austrii).

Biało-czerwoni przystąpili do meczu po serii sześciu spotkań bez zwycięstwa, czyli od czasu przejęcia w lipcu drużyny przez Jerzego Brzęczka, ale za to podbudowani coraz silniejszą pozycją w swoich klubach.

Jeszcze kilka miesięcy temu Brzęczek mógł jedynie marzyć o takiej sytuacji. Tymczasem obecnie np. Jan Bednarek jest podstawowym graczem Southampton FC, Jakub Błaszczykowski również gra regularnie (w Wiśle Kraków), a Krzysztof Piątek stanowi o sile ofensywnej Milanu.

Dwaj ostatni rozpoczęli czwartkowe spotkanie na ławce rezerwowych. Selekcjoner, oprócz rozgrywającego 103. mecz w kadrze kapitana Roberta Lewandowskiego, wystawił od początku Arkadiusza Milika.

Wobec tradycyjnych już kłopotów z lewą obroną na tej pozycji wystąpił Bartosz Bereszyński, nominalnie prawy defensor. Piłkarz Sampdorii Genua grał w czwartek bardzo ofensywnie, często pełniąc rolę lewego pomocnika.

W pierwszej połowie nie działo się zbyt wiele. Na początku groźniejsi byli gospodarze, choć wystąpili osłabieni brakiem kilku ofensywnych graczy. Najlepszą okazję w tej części stworzyli w ósmej minucie, gdy po strzale Marcela Sabitzera piłkę odbił Wojciech Szczęsny.

W miarę upływu czasu do głosu zaczęli dochodzić niesieni dopingiem Polacy, którzy coraz częściej odbierali Austriakom piłkę w środkowej strefie boiska i groźnie kontratakowali skrzydłami. Realnego zagrożenia na polu karnym raczej jednak z tego nie było.

Bramkarz Heinz Lindner w tej części gry tylko raz został zmuszony do poważnej interwencji – w 27. minucie odbił nie bez trudu piłkę po uderzeniu Kamila Grosickiego.

W przerwie Brzęczek dokonał zmiany – Milika zastąpił Przemysław Frankowski, co oznaczało, że Polska wrócił do ustawienia z dwoma skrzydłowymi.

Druga część zaczęła się jak pierwsza – od ataków Austriaków. W 56. minucie po efektownej akcji Marko Arnautovic (klubowy kolega Łukasza Fabiańskiego z West Ham United) minął Tomasza Kędziorę, ale strzelił obok słupka.

Trzy minuty później boisko musiał opuścić kontuzjowany Piotr Zieliński, a jego miejsce zajął entuzjastycznie powitany przez polskich kibiców Krzysztof Piątek. Od razu po pojawieniu się na murawie fani zaczęli skandować jego nazwisko, a niedługo później oszaleli na punkcie nowej gwiazdy polskiego futbolu.

Dlaczego? Otóż w 68. minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego i strzale Tomasza Kędziory bramkarz gospodarzy odbił piłkę, ale po dobitce z bliska głową Piątka był już bezradny. To drugie trafienie 23-letniego napastnika w jego trzecim meczu w reprezentacji.

Wkrótce potem Piątek mógł poprawić swoje statystyki. Po znakomitym podaniu Lewandowskiego znalazł się w sytuacji sam na sam, ale kopnął niecelnie. To była stuprocentowa okazja.

Polska prowadzenia nie oddała już do końca, choć w ostatnich minutach Austriacy mocno nacisnęli.

W 88. minucie wprowadzony krótko wcześniej na boisko doświadczony Marc Janko (powołany w trybie awaryjnym do kadry) znalazł się w znakomitej sytuacji, ale będąc tuż przed bramką uderzył niecelnie głową. Nawet trener Austriaków Franco Foda nie mógł uwierzyć, że piłka nie wpadła do siatki.

Z kolei w doliczonym czasie mocno na bramkę Szczęsnego uderzył z dystansu David Alaba, ale pewnie grający golkiper reprezentacji Polski i Juventusu Turyn nie dał się zaskoczyć.

„Dziękujemy, dziękujemy!” – pożegnali polscy kibice zwycięską drużynę. Podopieczni Brzęczka podeszli do nich i wspólnie świętowali sukces, wymachując rękami. Już dawno nie mieli ku temu okazji…

W najbliższą niedzielę Polaków czeka drugi mecz w eliminacjach – u siebie z teoretycznie najsłabszą w grupie Łotwą.

Austria – Polska 0:1 (0:0)

Polska: Wojciech Szczęsny – Tomasz Kędziora, Jan Bednarek, Kamil Glik, Bartosz Bereszyński – Kamil Grosicki (90+1. Michał Pazdan), Mateusz Klich, Grzegorz Krychowiak, Piotr Zieliński (59. Krzysztof Piątek) - Robert Lewandowski, Arkadiusz Milik (46. Przemysław Frankowski).

Pozostałe wyniki 1. kolejki grupy G i tabela:
Izrael - Słowenia 1:1 (0:0)
Macedonia Płn. - Łotwa 3:1 (2:0)

Miejsce Drużyna Mecze Punkty Bramki
1. Macedonia Płn. 1 3 3:1
2. Polska 1 3 1:0
3. Izrael 1 1 1:1
3. Słowenia 1 1 1:1
5. Austria 1 0 0:1
6. Łotwa 1 0 1:3

piłka nożna

Sport

Wimbledon 2026: Hurkacz znów wygrał bez straty seta. Debliści szybko odpadli

Wimbledon 2026: Hurkacz znów wygrał bez straty seta. Debliści szybko odpadli

2026-07-01, 16:41
Mundial 2026: Meksyk i Francja na razie nie do zatrzymania. Haaland dał Norwegii zwycięstwo

Mundial 2026: Meksyk i Francja na razie nie do zatrzymania. Haaland dał Norwegii zwycięstwo

2026-07-01, 07:58
Utytułowany klub nie zagra w OBLK. Artego Bydgoszcz i Energa Toruń stracili rywala

Utytułowany klub nie zagra w OBLK. Artego Bydgoszcz i Energa Toruń stracili rywala

2026-06-30, 21:24
Wimbledon 2026: Nadspodziewanie problemy Świątek. Majchrzak pewnie pokonał rywala

Wimbledon 2026: Nadspodziewanie problemy Świątek. Majchrzak pewnie pokonał rywala

2026-06-30, 18:37
Mundial 2026: Niemcy i Holandia za burtą Paragwaj sprawił sensację, Maroko wygrało hit. Brazylia gra dalej

Mundial 2026: Niemcy i Holandia za burtą! Paragwaj sprawił sensację, Maroko wygrało hit. Brazylia gra dalej

2026-06-30, 09:20
Robert Lewandowski w Chicago Fire. Kapitan reprezentacji Polski przenosi się do MLS

Robert Lewandowski w Chicago Fire. Kapitan reprezentacji Polski przenosi się do MLS

2026-06-30, 07:33
U24 Ekstraliga: KS Toruń wygrał w Lublinie. Heiselberg liderem Aniołów

U24 Ekstraliga: KS Toruń wygrał w Lublinie. Heiselberg liderem „Aniołów”

2026-06-29, 22:43
Wimbledon 2026: Hurkacz awansował, trzy Polki odpadły w pierwszej rundzie. Chwalińska przegrała z kontuzją

Wimbledon 2026: Hurkacz awansował, trzy Polki odpadły w pierwszej rundzie. Chwalińska przegrała z kontuzją

2026-06-29, 15:13
Daria Brzozowska zaczęła zawodową drogę od wygranej. Nie cwaniakujemy, tylko wybieramy najlepszą opcję

Daria Brzozowska zaczęła zawodową drogę od wygranej. „Nie cwaniakujemy, tylko wybieramy najlepszą opcję”

2026-06-29, 12:01
Bartosz Dzierżyński nowym przyjmującym CUK Aniołów Toruń

Bartosz Dzierżyński nowym przyjmującym CUK Aniołów Toruń

2026-06-29, 08:15
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę