Narciarskie MŚ - Kamil Stoch: takie są uroki skoków, w tym tkwi ich piękno

2019-03-02, 10:00  Polska Agencja Prasowa/Wojciech Kruk-Pielesiak
Na zdjęciu Kamil Stoch odbiera gratulacje za tytuł wicemistrzów świata na normalnej skoczni w Seefeld. Fot. PAP/Grzegorz Momot

Na zdjęciu Kamil Stoch odbiera gratulacje za tytuł wicemistrzów świata na normalnej skoczni w Seefeld. Fot. PAP/Grzegorz Momot

Po zdominowanym przez zmienne warunki atmosferyczne konkursie narciarskich mistrzostw świata na normalnej skoczni w Seefeld Dawid Kubacki zdobył złoty, a Kamil Stoch srebrny medal. "Takie są uroki skoków, w tym tkwi ich piękno" - powiedział ten drugi.

W pierwszej serii Polacy nie mieli szczęścia do aury. Stoch przy silnych podmuchach w plecy osiągnął 91,5 m i był sklasyfikowany na 18. pozycji. Kubacki miał próbę na 93 m i był 27., a Stefan Hula osiągnął 88 m i plasował się na 29. miejscu. Do finału nie awansował tylko Piotr Żyła, zajmując 33. lokatę po lądowaniu na 90,5 m.

"Warunki w pierwszej serii były złe, bo mój skok nie był tak tragiczny, żeby skoczyć ledwo ponad 90 metrów. Na treningach podobny skok dawał około 100 metrów. Zawody się jednak na tym nie kończyły. Całą energię, jaką w sobie miałem, poświęciłem na koncentrację, na ten drugi skok" - powiedział Stoch.

"Natomiast zaraz po drugiej próbie udzieliłem wywiadów dla telewizji. Wszystko się we mnie kotłowało, bo wiedziałem, że zrobiłem wszystko co mogłem i wydawało mi się, że nic to nie dało" - dodał.

Stoch w tym momencie zajmował drugie miejsce, tylko za Kubackim. Śnieg padał jednak coraz bardziej intensywnie i zasypywał tory najazdowe. To powodowało, że prędkości uzyskiwane przez zawodników na progu nie rosły, przeciwnie, były coraz niższe. Wyprzedzić biało-czerwonych niespodziewanie nikt już nie zdołał.

"Nawet nie zacząłem wierzyć w medal. Kiedy okazało się, że Dawid jest na podium, byłem super szczęśliwy. Wtedy w konkursie zostało dwóch zawodników, którzy dla mnie byli pewniakami do podium i nie przypuszczałem, że coś się zmieni. Warunki jednak tak się popsuły, że oni nie mieli szans" - przyznał wicemistrz świata.

Nie brak opinii, że piątkowe zawody były farsą, całkowitą loterią, że sędziowie popełnili błąd zezwalając na ich przeprowadzenie.

"Nie chcę tego komentować, bo to nie jest moja rola. Poza tym bez względu na to co powiem, może się to na mnie odbić. To nie były pierwsze zawody, które okazały się całkowicie nieprzewidywalne. Podobnie było na igrzyskach w Pjongczangu, gdzie konkurs na normalnej skoczni nie skończył się dla nas dobrze. Taki jest ten sport, takie są jego uroki, w tym też tkwi jego piękno" - podkreślił Stoch.

"Pewnie, że chciałbym żeby się to w inny sposób potoczyło, żeby wszyscy mieli równe warunki, w których każdy skacze tak daleko, jak potrafi. Było inaczej, ale i tak uważam, że ci co znaleźli się na podium na nie zasłużyli. Tak to się choćby na treningach zapowiadało. Seria próbna też mi dziś poszła świetnie, a potem zaczęło się mieszać" - dodał.

Trener Stefan Horngacher po zawodach komplementował swoich podopiecznych za to, że do końca zachowali koncentrację, że okazali się profesjonalistami, że wierzyli.

"To była kwestia wiary, ale bardziej chodziło o to, czy ktoś się podda, załamie i powie, że to koniec, czy jednak zrobi to, co potrafi najlepiej, bo zawody kończą się po dwóch skokach" - przyznał Stoch.

narciarstwo

Sport

Toruńscy hokeiści przegrali zaległy mecz Ekstraligi w ostatnich sekundach

Toruńscy hokeiści przegrali zaległy mecz Ekstraligi w ostatnich sekundach

2020-02-13, 20:21
Speedway Grand Prix pozostaje w Toruniu na kolejny rok

Speedway Grand Prix pozostaje w Toruniu na kolejny rok

2020-02-13, 15:25
Koszykarze Anwilu i Polskiego Cukru rozpoczynają w Warszawie walkę o Puchar Polski

Koszykarze Anwilu i Polskiego Cukru rozpoczynają w Warszawie walkę o Puchar Polski

2020-02-13, 11:50
Najlepszy strzelec Olimpii Grudziądz przechodzi do klubu piłkarskiej ekstraklasy

Najlepszy strzelec Olimpii Grudziądz przechodzi do klubu piłkarskiej ekstraklasy

2020-02-11, 19:41
Orlen Copernicus Cup 2020 - rekordy i narodziny gwiazdy

Orlen Copernicus Cup 2020 - rekordy i narodziny gwiazdy

2020-02-11, 18:45
Bydgoscy tenisiści stołowi wygrali derbowy mecz w Toruniu

Bydgoscy tenisiści stołowi wygrali derbowy mecz w Toruniu

2020-02-10, 20:20
Pewne zwycięstwo bydgoskich siatkarek w meczu ekstraklasy

Pewne zwycięstwo bydgoskich siatkarek w meczu ekstraklasy

2020-02-10, 19:08
Poznajcie plan naszych transmisji sportowych na najbliższy weekend

Poznajcie plan naszych transmisji sportowych na najbliższy weekend

2020-02-10, 09:46
Wyjazdowe zwycięstwa koszykarzy z Włocławka i Torunia [DŹWIĘK]

Wyjazdowe zwycięstwa koszykarzy z Włocławka i Torunia [DŹWIĘK]

2020-02-09, 23:39
Jest aż 8 punktów straty. Porażka bydgoskich siatkarzy z Będzinem

Jest aż 8 punktów straty. Porażka bydgoskich siatkarzy z Będzinem

2020-02-08, 23:42
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę