Superpuchar Polski koszykarzy - trofeum dla Anwilu Włocławek!

2017-09-28, 07:19  Polska Agencja Prasowa/IAR
Na zdjęciu drużyna Anwilu Włocławek, zdobywca Superpucharu Polski 2017 w koszykówce mężczyzn. Fot. PAP/Tytus Żmijewski

Na zdjęciu drużyna Anwilu Włocławek, zdobywca Superpucharu Polski 2017 w koszykówce mężczyzn. Fot. PAP/Tytus Żmijewski

Koszykarze Anwilu Włocławek pokonali po dogrywce we własnej hali mistrza Polski Stelmet BC Zielona Góra 92:89 w meczu o Superpuchar i sięgnęli po to trofeum po raz drugi w historii.

Anwil zrewanżował się tym samym Stelmetowi za porażkę w finale Pucharu Polski rozegranym 19 lutego w Warszawie. Podopieczni trenera Igora Milicicia przegrali wówczas 57:79. Rok temu trofeum wywalczyła radomska Rosa.

Włocławianie spotkanie z mistrzem i zdobywcą Pucharu Polski rozpoczęli od dwóch celnych rzutów z dystansu Jarosława Zyskowskiego oraz Pawła Leończyka i skutecznej akcji podkoszowej Ivana Almeidy. Gospodarze prowadzili w pierwszej kwarcie 8:0. Przewagę tę powiększyli jeszcze do końca kwarty wygrywając ją 26:17. Pierwsze dziesięć minut było pokazem umiejętności rzutowych z dystansu obu zespołów. Szczególnie widoczny był spory potencjał ofensywny nowej drużyny, którą po odpadnięciu w ćwierćfinale w ubiegłym sezonie zbudował Anwil.

W drugiej kwarcie ze zdecydowanie lepszej strony pokazali się podopieczni trenera Artura Gronka. Mistrzowie kraju postawili na silniejszą obronę, a włocławianie coraz częściej mylili się w rzutach z dystansu i półdystansu. Dodatkowo gospodarze złapali szybko pięć fauli, co skrzętnie wykorzystali zielonogórzanie. Po akcji 2+1 Vladimira Dragicevica Stelmet prowadził na 2 minuty 40 sekund przed przerwą 42:37. Anwil utrzymywał się w grze dzięki skutecznym pod koszem Leończykowi oraz Zyskowskiemu. Na przerwę zawodnicy obu drużyn schodzili przy prowadzeniu gości 46:44.

Trzecia kwarta była najbardziej wyrównana. Przeciąganie liny trwało przez pełne dziesięć minut. Popis skutecznej gry nadal dawał Almeida, a po drugiej stronie parkietu odpowiadał mu Dragicevic oraz Przemysław Zamojski, który swoją "trójką" ustalił rezultat po tym fragmencie na 64:63 dla mistrzów kraju. Ostatnie dziesięć minut pokazało, że Anwil chce w tym sezonie bić się o najwyższe cele. Może w tym pomóc szeroki skład. W meczu ze Stelmetem bardzo ważne punkty zdobył Michał Nowakowski - 5 "oczek". W zespole przyjezdnych szeroki wachlarz umiejętności zaprezentował trzydziestolatek z Czarnogóry Boris Savovic - 16 pkt w całym meczu.

Po czterech kwartach na tablicy wyników był jednak nadal remis - 79:79. O tym, kto wywalczy Superpuchar 2017 zadecydowała dogrywka. W niej wyrównana walka toczyła się do ostatniej sekundy. Więcej zimnej krwi zachowali jednak zawodnicy Anwilu. Ciężar odpowiedzialności wziął na siebie rozgrywający Kamil Łączyński, który w ostatnim fragmencie rozsądnie kierował grą. Najskuteczniejszy w całym meczu był jednak Almeida - 23 pkt, który został wybrany MVP.

Anwil Włocławek - Stelmet BC Zielona Góra 92:89 (26:17, 18:29, 19:18, 16:15 d. 13:10)

Anwil Włocławek:
Ivan Almeida 23, Jarosław Zyskowski 15, Ante Delas 15, Paweł Leończyk 14, Kamil Łączyński 9, Josip Sobin 6, Michał Nowakowski 5, Szymon Szewczyk 3, Jaylin Airington 2.

Po meczu o Superpuchar Polski koszykarzy pomiędzy Anwilem Włocławek a Stelmetem BC Zielona Góra (92:89) powiedzieli:

Jarosław Zyskowski (skrzydłowy Anwilu): "Właśnie tak wszyscy chcieliśmy rozpocząć ten sezon. To gratka dla klubu, kibiców i nas samych. Cały okres przygotowawczy trenowaliśmy nie tylko do ligi, ale i do tego meczu. Mam nadzieję, że będziemy kontynuowali dobrą grę. Dołożyłem jakąś cegiełkę do zwycięstwa, jednak nie skupiam się na swoich osiągnięciach indywidualnych, ale na realizacji założeń, które nakreśla trener. Dobrze się czuję w tym zespole. Ivan Almeida to atleta, z jakim jeszcze nie grałem. Oby nadal prowadził nas do zwycięstw".

Igor Milicic (trener Anwilu): "Wiem, co teraz będzie. Teraz nas zrobią mistrzami wszelkiego uniwersum albo trochę dalej. Jest jednak z czego się cieszyć i będziemy to robili. Włocławski kibic ma teraz powód do dumy i radości. Tym bardziej się cieszymy, że przedsezonowa praca nie poszła na marne. Zawodnicy zagrali z wielką determinacją i taki Anwil będziemy oglądali w zaczynającym się sezonie.

- Czy będą mecze przegrane czy wygrane - to kwestia drugorzędna. Chcę widzieć taki zespół - waleczny, szybki i zdeterminowany. Dziś wszyscy zawodnicy zaprezentowali się przyzwoicie, nie tylko nowe wzmocnienia. Staraliśmy się tak dobierać zawodników do naszego składu, żeby mieć to, czego brakowało nam w poprzednich rozgrywkach. Wyszukiwaliśmy graczy bardzo starannie".

Przemysław Zamojski (rzucający obrońca Stelmetu): "Uważam, że jak na pierwsze spotkanie w nowym sezonie, był to bardzo dobry mecz dla kibiców do oglądania. Było dużo emocji. Różnie się to mogło potoczyć, ale to gospodarze byli górą. Gratulacje dla nich za zdobycie Superpucharu. My nie mieliśmy wielu zmian w sezonie przygotowawczym; jest kilku nowych zawodników i spokojnie dążymy do tego, żeby grać coraz lepiej. W sobotę mamy pierwszy mecz na wyjeździe z Treflem Sopot i mam nadzieję, że już będziemy gotowi. Cały czas są elementy do poprawy - tak w obronie, jak i w ataku. Myślę, że idziemy w dobrym kierunku".

Mówi Paweł Leończyk, zawodnik Anwilu Włocławek

Mecz o Superpuchar Polski 2017 we Włocławku podsumowuje Robin Jesse

Sport

70 lat Polskiego Związku Motorowego, 90-lecie Sobiesława Zasady

70 lat Polskiego Związku Motorowego, 90-lecie Sobiesława Zasady

2020-02-01, 18:26
Dawid Kubacki nie schodzi z podium. Już po raz 10. z rzędu

Dawid Kubacki nie schodzi z podium. Już po raz 10. z rzędu!

2020-02-01, 10:30
Przegrana Weroniki Baszak w finale Australian Open juniorek

Przegrana Weroniki Baszak w finale Australian Open juniorek

2020-02-01, 07:45
Pewna wyjazdowa wygrana toruńskich hokeistów z Naprzodem Janów

Pewna wyjazdowa wygrana toruńskich hokeistów z Naprzodem Janów

2020-01-31, 21:10
Polska tenisistka zagra w finale Australian Open juniorek

Polska tenisistka zagra w finale Australian Open juniorek

2020-01-31, 13:31
Zmiany kadrowe u bydgoskich siatkarzy. Problemy ze Słoweńcem, są kolejni nowi zawodnicy

Zmiany kadrowe u bydgoskich siatkarzy. Problemy ze Słoweńcem, są kolejni nowi zawodnicy

2020-01-30, 22:14
Tony Wroten opuszcza Anwil Włocławek

Tony Wroten opuszcza Anwil Włocławek

2020-01-30, 13:50
Młoda polska tenisistka podbija Australię. Baszak w półfinale Wielkiego Szlema

Młoda polska tenisistka podbija Australię. Baszak w półfinale Wielkiego Szlema

2020-01-30, 08:33
Weekend pod dyktando koszykówki. Polecamy nasze transmisje

Weekend pod dyktando koszykówki. Polecamy nasze transmisje!

2020-01-30, 08:20

Ćwierćfinał Pucharu Europy nie dla koszykarek Artego

2020-01-29, 22:19
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę