MŚ w wioślarstwie 2017 - huragan Irma torpeduje plany polskiej reprezentacji

2017-09-07, 20:59  Polska Agencja Prasowa

Szalejący u wybrzeży Stanów Zjednoczonych huragan Irma torpeduje plany polskich wioślarzy. W niedzielę mają lecieć do Sarasoty na rozpoczynające się dwa tygodnie później mistrzostwa świata. Wygląda na to, że podróż trzeba będzie opóźnić.

"Wszyscy stamtąd uciekają, a my mamy tam lecieć..." – skwitował dyrektor sportowy Polskiego Związku Towarzystw Wioślarskich (PZTW) Bogdan Gryczuk.

Łodzie czekają już na miejscu na biało-czerwonych, natomiast sztab przebywający obecnie wraz z zawodnikami na zgrupowaniu w Wałczu cały czas trzyma rękę na pulsie i czeka z decyzjami do ostatniej chwili. Jeśli okaże się, że huragan uderzy z potężną siłą we wschodnie wybrzeże, być może trzeba będzie nawet odwołać zawody.

"To było by naprawdę przykre, gdyby cały sezon pracy przepadł przez klęskę żywiołową na Florydzie. Nas pogoda nie deprymuje, ale wiadomo, to straszne, że takie rzeczy się dzieją – ludzie tracą życie, cały swój dobytek... Z żywiołem nikt nie wygra, mamy nadzieję, że straty będą jak najmniejsze, nikomu nic złego się nie stanie i zawody się odbędą" – powiedziała Weronika Deresz, która ma wystartować w dwójce podwójnej wagi lekkiej wraz z Joanną Dorociak.

W regatach Pucharu Świata Deresz startowała z Martyną Mikołajczak. W Belgradzie były pierwsze, a później w Poznaniu i Lucernie – drugie. W międzyczasie zdobyły w czeskich Racicach złoty medal mistrzostw Europy. Trener Przemysław Abrahamczyk uznał jednak, że obecnie Deresz będzie szybsza w parze z Dorociak, która w tym roku pływała na jedynce.

W Wałczu pogoda nie rozpieszcza kadrowiczów. W czwartek padało niemal bez przerwy od rana.

"Staramy się nie denerwować tym, że aura nam nie sprzyja. Nie tracimy humoru ani rezonu. Jak w przysłowiu: z góry woda, z dołu woda – to wioślarska jest pogoda" – mówiły Deresz i Dorociak.

Jak dodały, na treningach w Wałczu spędzają 100-150 dni w roku.

"To dla nas drugi dom. Znamy tu każdy kąt, nauczyłyśmy się na pamięć menu na stołówce. Mamy swoje ulubione potrawy, pokoje hotelowe, trasy spacerowe... Czujemy się tutaj, jak u siebie, a to daje nam komfort psychiczny i możliwość lepszego wypoczynku między treningami" – podkreśliły.

Deresz jest pod szczególnym wrażeniem lokalnego... kina.

"Jest tu magiczne kino Tęcza. Nawet jeśli na sali jest się samemu lub w dwie osoby, seans zawsze się odbywa. To robi wrażenie" – powiedziała.

Mistrzostwa w Sarasocie rozpoczną się 24 września i potrwają do 1 października. Zwykle najważniejsza impreza sezonu odbywa się dużo wcześniej.

"Zaskakujące jest to, że nie ma chyba szczególnie powodu, żeby MŚ odbyły się tak późno. Na początku wydawało mi się, że to może dlatego, że w tym czasie tam jest lepsza pogoda, na przykład ustaje jakiś okres deszczowy czy wietrzny. Ale jak zgłębiłam tę kwestię, to okazało się, że na Florydzie jest całoroczna temperatura 27-31 stopni i nie ma okresów bardziej deszczowych czy suchych. Może to pasowało po prostu organizatorowi... Jest jak jest, trzeba się dostosować, wszystkie inne ekipy są w tej samej sytuacji" – skomentowała Deresz.

Nie przeszkadza jej też długa przerwa między mistrzostwami Europy a świata.

"Przygotowanie dwóch szczytów formy w ciągu roku nie jest aż tak wielkim problemem, jeśli są wystarczająco oddalone od siebie. ME były na przełomie maja i czerwca. Te cztery miesiące wystarczą, żeby najpierw spokojnie zejść z najwyższych obrotów, a później budować formę, tak jak teraz to robimy" – wyjaśniła Deresz.

Polskę w Sarasocie ma reprezentować 11 osad.

Sport

AO 2026: Kapitalny dzień biało-czerwonych w Melbourne. Komplet zwycięstw na otwarcie turnieju

AO 2026: Kapitalny dzień „biało-czerwonych” w Melbourne. Komplet zwycięstw na otwarcie turnieju

2026-01-19, 14:40
ME piłkarzy ręcznych: Kolejny bezbarwny występ Polaków i koniec marzeń o dobrym wyniku

ME piłkarzy ręcznych: Kolejny bezbarwny występ Polaków i koniec marzeń o dobrym wyniku

2026-01-18, 21:33
Udane zakończenie ME w short tracku dla Polski. Dwie drużyny zdobyły medale

Udane zakończenie ME w short tracku dla Polski. Dwie drużyny zdobyły medale

2026-01-18, 17:57
LKS Gąsawa podzielił się punktami z Pomorzaninem Toruń. Rogowianie słabsi od rywala

LKS Gąsawa podzielił się punktami z Pomorzaninem Toruń. Rogowianie słabsi od rywala

2026-01-18, 11:46
Energa Toruń odpadła w 18 finału PE. Tenisiści stołowi z naszego regionu znów słabsi od rywali

Energa Toruń odpadła w 1/8 finału PE. Tenisiści stołowi z naszego regionu znów słabsi od rywali

2026-01-18, 09:54
Mecz wymknął się w decydujących minutach. Noteć przegrywa z Politechniką

Mecz wymknął się w decydujących minutach. Noteć przegrywa z Politechniką

2026-01-17, 23:24
Artego przyspieszyło po przerwie. Pewna wygrana z beniaminkiem

Artego przyspieszyło po przerwie. Pewna wygrana z beniaminkiem

2026-01-17, 21:35
Anwil bezlitosny w Wałbrzychu. Koncert Rottweilerów na otwarcie rundy rewanżowej

Anwil bezlitosny w Wałbrzychu. Koncert „Rottweilerów” na otwarcie rundy rewanżowej

2026-01-17, 20:03
Dobry prognostyk przez zbliżającymi się IO Król-Walas ponownie na podium

Dobry prognostyk przez zbliżającymi się IO! Król-Walas ponownie na podium

2026-01-17, 17:00
Czy Artego stać na walkę o play-offy Sobotni mecz wiele wyjaśni. Relacja w PR PiK

Czy Artego stać na walkę o play-offy? Sobotni mecz wiele wyjaśni. Relacja w PR PiK

2026-01-17, 07:00
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę