Prokuratura: nie było "flagowego" w miejscu upadku Golloba

2017-06-27, 12:31  Polska Agencja Prasowa
Na zdjęciu Tomasz Gollob. Fot. Ireneusz Sanger/archiwum

Na zdjęciu Tomasz Gollob. Fot. Ireneusz Sanger/archiwum

W trakcie treningu w miejscu upadku Tomasza Golloba nie było "flagowego", organizatorzy uznawali ten fragment toru za bezpieczny - powiedział PAP rzecznik Prokuratury Okręgowej w Toruniu Andrzej Kukawski.

Wcześniej jeden ze świadków powiedział śledczym, że mogła być osoba z obsługi, która widziała wypadek.

"W toku śledztwa pojawiła się informacja, że jedna z osób, które zajmowały się obsługą zawodów motocrossowych w Chełmnie, wchodziły w skład personelu, miała widzieć moment upadku żużlowca. Poleciliśmy sprawdzenie tej okoliczności i została ona zweryfikowana. Ustaliliśmy, że w trakcie treningu, a wtedy doszło do wypadku, tzw. "flagowi" nie pełnili jeszcze swoich obowiązków. Ponadto, w tym miejscu, gdzie doszło do wypadku, "flagowy" nie miał się znajdować, gdyż organizatorzy uznali je za bezpieczne" - podkreślił PAP Kukawski.

Dodał, że byli oni ustawieni tam, gdzie przewidywano możliwość nieszczęśliwych zdarzeń, czyli najczęściej przy wzniesieniach, z których uczestnicy zawodów motocrossowych wykonywali skoki.

"Oni mieli za zadanie sygnalizować przy pomocy flag, że coś się dzieje. Jeżeli flagowego tam nie było, to nie mógł on widzieć upadku Golloba. Poprzedniemu świadkowi wydawało się, że było inaczej i ktoś mógł widzieć ten upadek. Został przez nas przesłuchany organizator zawodów, który wskazał, że na tym odcinku flagowy nie był wyznaczony" - wspomniał Kukawski.

Rzecznik nie przesądził o dalszych czynnościach śledczych.

"Rozmawiałem z prokuratorem-referentem tej sprawy, który aktualnie zapoznaje się z aktami sprawy i podejmie decyzję, co dalej. Może zakończyć postępowanie lub zlecić kolejne czynności" - uzupełnił prokurator Kukawski.

W poniedziałek Kukawski powiedział PAP, że śledczy przesłuchają świadka, który mógł widzieć upadek Tomasza Golloba, a jego zeznania mogą być bardzo istotne dla prowadzonego postępowania.

Jak informował PAP w ubiegłym tygodniu, ekspertyza sporządzona przez biegłego z zakresu medycyny wskazuje na ciężki uszczerbek na zdrowiu Golloba. Potwierdza to kwalifikację prawną, którą przyjęliśmy, wszczynając śledztwo - powiedział wtedy rzecznik Kukawski.

"Z ekspertyzy wynika to, co przypuszczaliśmy. Obrażenia żużlowca stanowią ciężki uszczerbek na zdrowiu - z punktu widzenia prawno-karnego. Nie wynika z tego do końca, w jaki sposób obrażenia powstały" - dodał prokurator.

Ekspertyza o stanie zdrowia Golloba została sporządzona przez biegłego z zakresu medycy sądowej.

46-letni Tomasz Gollob, indywidualny mistrz świata w jeździe na żużlu z 2010 r., 23 kwietnia miał wystartować w motocrossowych mistrzostwach strefy północnej w Chełmnie. Podczas treningu przed zawodami uległ jednak poważnemu wypadkowi.

Jak wykazały badania, doznał urazu kręgosłupa w odcinku piersiowym, doszło też do złamania siódmego kręgu piersiowego i przemieszczenia między szóstym a siódmym kręgiem oraz do uszkodzenia rdzenia kręgowego. Miał również stłuczone oba płuca. Przeszedł długą operację i był przez lekarzy utrzymywany w stanie śpiączki farmakologicznej. Po kilku dniach został z niej wybudzony. Od 2 maja znajdował się na oddziale neurochirurgii 10. Wojskowego Szpitala Klinicznego w Bydgoszczy pod opieką prof. Marka Harata, a 22 maja został przeniesiony do kliniki rehabilitacji. Tam ma zabiegi fizykoterapii, hydroterapii i kinezyterapii.

Sport

Australian Open: Męczarnie Igi Świątek. Polka z trudem awansowała do III rundy

Australian Open: Męczarnie Igi Świątek. Polka z trudem awansowała do III rundy

2024-01-18, 07:24
Australian Open: Niespodziewana wygrana Fręch, Zieliński w kolejnej rundzie debla

Australian Open: Niespodziewana wygrana Fręch, Zieliński w kolejnej rundzie debla

2024-01-17, 10:09
BKS Visła z szybką okazją do rehabilitacji przed własną publicznością. Relacja w PR PiK

BKS Visła z szybką okazją do rehabilitacji przed własną publicznością. Relacja w PR PiK

2024-01-17, 07:00
Organizatorzy prężnie działają i czekają na zgłoszenia  HME Masters w Toruniu coraz bliżej

Organizatorzy prężnie działają i czekają na zgłoszenia – HME Masters w Toruniu coraz bliżej

2024-01-16, 17:06
Australian Open: Świątek przeszła w pierwszej rundzie trudny test. Dobry start Kawy w deblu

Australian Open: Świątek przeszła w pierwszej rundzie trudny test. Dobry start Kawy w deblu

2024-01-16, 08:18
ME piłkarzy ręcznych: Wygrana Polaków na pożegnanie z turniejem

ME piłkarzy ręcznych: Wygrana Polaków na pożegnanie z turniejem

2024-01-15, 19:58
Likwidacja Zawiszy Bydgoszcz zakończona. Przekazano m.in. prawa ochronne do marki

Likwidacja Zawiszy Bydgoszcz zakończona. Przekazano m.in. prawa ochronne do marki

2024-01-15, 17:17
Jasika nie mógł dotrzymać kroku Hurkaczowi. Polak w drugiej rundzie Australian Open

Jasika nie mógł dotrzymać kroku Hurkaczowi. Polak w drugiej rundzie Australian Open

2024-01-15, 12:31
Magdalena Fręch po raz pierwszy awansowała do drugiej rundy Australian Open

Magdalena Fręch po raz pierwszy awansowała do drugiej rundy Australian Open

2024-01-15, 10:21
Strzelecka Grand Prix: Aneta Stankiewicz najlepsza w karabinie w słoweńskim Ruse

Strzelecka Grand Prix: Aneta Stankiewicz najlepsza w karabinie w słoweńskim Ruse

2024-01-15, 08:18
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę