Ekstraklasa koszykarzy - Polski Cukier wraca do gry! Torunianie pokonali Stelmet

2017-06-06, 20:03  Polska Agencja Prasowa + inf. własna
W środkowym planie zdjęcia Cheikh Mbodj (niebieska koszulka), który we wtorek był bohaterem Polskiego Cukru Toruń, bowiem zdobył aż 21 punktów dla gospodarzy. Fot. PAP/Tytus Żmijewski

W środkowym planie zdjęcia Cheikh Mbodj (niebieska koszulka), który we wtorek był bohaterem Polskiego Cukru Toruń, bowiem zdobył aż 21 punktów dla gospodarzy. Fot. PAP/Tytus Żmijewski

W trzecim meczu finału ekstraklasy koszykarzy Polski Cukier Toruń wygrał u siebie 84:74 ze Stelmetem Zielona Góra. W rywalizacji do 4 zwycięstw torunianie przegrywają już tylko 1:2. Czwarty pojedynek finału zaplanowano na czwartek 8 czerwca, również w Toruniu, na godzinę 17:45.

O zwycięstwie Polskiego Cukru zadecydowała znakomita postawa podkoszowego Cheikha Mbodja. Senegalczyk zdobył w trzecim meczu finałowym 21 punktów, a także straszył rywali pod koszami notując dziesięć zbiórek i dwa bloki. Najlepszy mecz w tej serii rozegrał kapitan torunian Łukasz Wiśniewski, który na parkiecie rywali pudłował większość rzutów. Przed własną publicznością zdobył 12 pkt. Pomogli również rezerwowi - Bartosz Diduszko czy Aleksander Perka, którzy trafiali w kluczowych momentach.

Torunianie wyraźnie lepsi byli w czwartej kwarcie, którą wygrali 25:17. W ostatnich sześciu minutach gry zdobyli punktów, przy zaledwie trzech na koncie obrońców tytułu. Koszykarze Polskiego Cukru wygrali u siebie rywalizację "na deskach". Gospodarze zebrali 42 piłki przy 33 zbiórkach rywali, a także mieli siedem bloków, przy zaledwie dwóch Stelmetu.

Wynik gościom "trzymał" przez cały mecz Thomas Kelati, niewidoczny w dwóch pierwszych meczach serii, który w Toruniu zdobył aż 25 punktów, trafiając sześć z siedmiu rzutów za trzy punkty. Polski Cukier pozwolił rywalom na zdobycie jedynie 20 punktów spod kosza, a także częściej punktował po szybkim ataku (14:7).

W pierwszej połowie spotkanie było bardzo wyrównane. Pierwszą kwartę czterema punktami wygrali broniący tytułu goście, ale w drugiej o dwa "oczka" lepsi byli gospodarze. Po 20 minutach na tablicy wyników było 37:39. Wcześniej prowadzenie zmieniało się kilka razy, a obie drużyny dobrze reagowały po czasach, o które prosili obaj szkoleniowcy.

Lepiej niż w dwóch pierwszych potyczkach prezentował się kapitan gospodarzy Łukasz Wiśniewski, który "wstrzelił się" w pewnym momencie i schodził na przerwę do szatni z dziewięcioma punktami na koncie, trafiając zarówno z dystansu, jak również po szybkich kontrach torunian. Więcej w Polskim Cukrze miał tylko Jure Skific - 10, a bardzo dobrze pod koszem prezentował się Cheikh Mbodj (9 pkt., 4 zb. i 1 blok). Zawodził ponownie w serii finałowej Krzysztof Sulima, który po 20 minutach miał 0 pkt i zaledwie jedną zbiórkę, a w całym meczu zanotował zaledwie 2 pkt.

W drużynie Stelmetu wyróżniał się Kelati, który miał stuprocentową skuteczność w pierwszej połowie, trafiając m.in. 3/3 z dystansu. Jego licznik przed przerwą zatrzymał się na 13 pkt. Dzielnie wspierali go James Florence, Vladimir Dragicevic oraz Karol Gruszecki - wszyscy po 7 "oczek" w tym fragmencie. Statystyki obu zespołów były wyrównane. Torunianie znów przestrzelali wiele rzutów, ale mieli ich znacznie więcej od gości, stąd tylko różnica dwóch punktów na półmetku meczu. W porównaniu do dwóch pierwszych spotkań w Zielonej Górze zmieniła się sytuacja pod koszami. Do przerwy przewagę w zbiórkach 19:14 miał Polski Cukier.

Podopieczni Artura Gronka znów musieli radzić sobie bez jednego ze swoich najlepszych zawodników, kontuzjowanego Nemanji Djurisica. Znacznie gorzej niż w meczach w Zielonej Górze prezentowali się w całym meczu Adam Hrycaniuk i Przemysław Zamojski. Ten drugi zdobył zaledwie jeden punkt. Obrońcy tytułu mieli w trzecim meczu finału skuteczność na poziomie 39,3 procent, a pretendenci - 47 procent.

W Toruniu padł rekord frekwencji w tym sezonie. Zwycięstwo podopiecznych trenera Jacka Winnickiego oglądało z trybun ok. 4,5 tysiąca osób.

Polski Cukier Toruń - Stelmet BC Zielona Góra 84:74 (14:18, 23:21, 22:18, 25:17).

Punkty:

Polski Cukier: Cheikh Mbodj 21, Kyle Weaver 14, Łukasz Wiśniewski 12, Jure Skific 12, Obie Trotter 11, Aleksander Perka 7, Bartosz Diduszko 5, Krzysztof Sulima 2, Tomasz Śnieg 0, Maksym Sanduł 0.

Stelmet: Thomas Kelati 25, James Florence 12, Karol Gruszecki 9, Vladimir Dragicevic 9, Łukasz Koszarek 8, Jarosław Mokros 5, Adam Hrycaniuk 3, Armani Moore 2, Przemysław Zamojski 1, Filip Matczak 0.

Mówi Aleksander Perka, zawodnik Polskiego Cukru Toruń

Mówi Krzysztof Sulima, zawodnik Polskiego Cukru Toruń

Mówi Łukasz Wiśniewski, zawodnik Polskiego Cukru Toruń

Toruń
koszykówka
6 czerwca 2017 roku o godzinie 17:45

Sport

Twarde Pierniki nie sprawiły niespodzianki we Wrocławiu. Torunianie osłabli po dobrym początku

Twarde Pierniki nie sprawiły niespodzianki we Wrocławiu. Torunianie osłabli po dobrym początku

2025-12-07, 22:45
Worek medali dla Polski ostatniego dnia pływackich ME w Lublinie. Wasick i Kozan ze złotem

Worek medali dla Polski ostatniego dnia pływackich ME w Lublinie. Wasick i Kozan ze złotem

2025-12-07, 21:58
Słaby występ Noteci przed własną publicznością. Goście zdecydowanie lepsi

Słaby występ Noteci przed własną publicznością. Goście zdecydowanie lepsi

2025-12-07, 18:59
Polki na podium Pucharu Świata w łyżwiarstwie. Drużyna zajęła trzecie miejsce

Polki na podium Pucharu Świata w łyżwiarstwie. Drużyna zajęła trzecie miejsce

2025-12-07, 18:05
Mamy nowego mistrza F1 Norris z tytułem mimo zwycięstwa Verstappena w ostatnim wyścigu

Mamy nowego mistrza F1! Norris z tytułem mimo zwycięstwa Verstappena w ostatnim wyścigu

2025-12-07, 17:06
Sukces Polki podczas Grand Slam w judo. Sobierajska zdobyła brązowy medal

Sukces Polki podczas Grand Slam w judo. Sobierajska zdobyła brązowy medal

2025-12-07, 15:25
Noteć powalczy o przedłużenie serii i zbliżenie się do czołowej ósemki. Relacja w PR PiK

Noteć powalczy o przedłużenie serii i zbliżenie się do czołowej ósemki. Relacja w PR PiK

2025-12-07, 08:33
MŚ: Koniec marzeń Polek o ćwierćfinale. Wysoka porażka ze współgospodyniami

MŚ: Koniec marzeń Polek o ćwierćfinale. Wysoka porażka ze współgospodyniami

2025-12-06, 23:17
Astoria zgodnie z planem. Domowe zwycięstwo z Resovią bez większych problemów

Astoria zgodnie z planem. Domowe zwycięstwo z Resovią bez większych problemów

2025-12-06, 22:18
Artego potrzebowało takiego zwycięstwa. Bydgoszczanki lepsze od Zagłębia Sosnowiec

Artego potrzebowało takiego zwycięstwa. Bydgoszczanki lepsze od Zagłębia Sosnowiec

2025-12-06, 21:34
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę