Mucha: zwalnianie z WF-u jest wyrządzaniem krzywdy dzieciom

2013-09-06, 20:38  Polska Agencja Prasowa

Minister sportu Joanna Mucha, omawiając w piątek założenia kampanii promującej uczestnictwo w lekcjach wychowania fizycznego, podkreśliła rolę rodziców i lekarzy. "Zwalnianie z WF-u jest wyrządzaniem krzywdy dzieciom" - zaznaczyła.

Od początku tygodnia trwa akcja, która ma na celu zachęcenie uczniów do ruchu. W piątek szczegółowo omawiano zagadnienia związane z kampanią "Stop zwolnieniom z WF-u".

Mucha, analizując wyniki badań dostarczonych m.in. przez prof. dr hab. med. Barbarę Woynarowską z Wydziału Pedagogicznego Uniwersytetu Warszawskiego, oceniła, że lekarze oraz rodzice zbyt często zezwalają dzieciom na nieuczestniczenie w zajęciach. Jak dodała, nie jest to zalecane nawet w przypadku chorych na m.in. cukrzycę, astmę, padaczkę oraz mających nadwagę.

"Trzeba tylko dostosować ćwiczenia do ich możliwości" - powiedziała szefowa resortu.

Odnośnie frekwencji Mucha przytoczyła wyniki raportu Najwyższej Izby Kontroli z 2010 roku, wedle których wspomniane lekcje opuszcza 19 procent uczniów szkół podstawowych, 24 procent gimnazjalistów oraz 36 procent młodzieży ze szkół ponadgimnazjalnych.

"Dane, które posiadamy, są niepewne. Nikt tego zjawiska dokładnie nie badał, nawet dane NIK oparte są na kilkudziesięciu szkołach i nie można powiedzieć, że są w pełni wiarygodne. Chcę dokładnie zbadać to zjawisko w najbliższych miesiącach, by później to sprawdzać i monitorować. Ale ważne jest też to pierwsze uderzenie, ludzie się tym interesują" - argumentowała.

Zdaniem minister sportu to nie dostęp do sal gimnastycznych i infrastruktury jest główną przyczyną niskiej frekwencji na wf-ie dzieci i młodzieży uczących się.

"To nie może być wymówką. Widziałam rewelacyjne zajęcia przeprowadzane na korytarzu. W tej samej placówce ćwiczono też na schodach, nawet to jest możliwe. W moim przekonaniu to nie infrastruktura jest problemem, a przynajmniej nie jedynym. Znacznie ważniejszy jest sposób przeprowadzania tych zajęć i zachęcanie do nich oraz nacisk kładziony na to, aby się odbywały i to w sposób skuteczny" - wyliczała.

Jak dodała, rodzice powinni pytać pociechy, jak wygląda wf w szkołach, tak jak pytają o lekcje języka polskiego czy angielskiego.

Na wagę atrakcyjności ćwiczeń zwróciła również uwagę Woynarowska. Zaznaczyła ona też, że ministerstwo edukacji nie ma nadzoru nad sprawnością fizyczną w szkołach, a tylko nad intelektualną.

Mucha zaś podkreśliła, że władze placówek nie korzystają z narzędzi uatrakcyjnienia zajęć wf, jakie mają do dyspozycji.

"Potrzeba tu tylko trochę wysiłku. Można na przykład zorganizować zajęcia taneczne" - zaproponowała.

Kampania "Stop zwolnieniom z WF-u" promowana jest w internecie - m.in. na Facebooku. W telewizji zaś będą emitowane spoty. W jednym z nich występuje koszykarz Marcin Gortat. Szefowa resortu zapowiedziała, że w kolejnych dniach w sieci dostępne będą kolejne filmy z udziałem osób promujących akcję.

Nie chciała się z kolei odnosić do propozycji wicepremiera Janusza Piechocińskiego, zgodnie z którą kilka ministerstw - w tym sportu - miałoby zostać zlikwidowanych.

"Kiedy premier Piechociński będzie tworzył swój rząd, to będzie układał plan resortów, które w nim będą. Poczekajmy na tę chwilę. Jeśli się wydarzy, to wtedy będziemy się odnosić do jego planów. Obecnie jest to absolutnie w dyspozycji pana premiera Tuska. Odnoszę się do tego z olbrzymim dystansem" - skwitowała.

Mucha krótko skomentowała ustalenia dotyczące przyszłorocznego budżetu. Jej zdaniem, kierowane przez nią ministerstwo nie może mówić o zadowoleniu, ale o spokoju.

"Na pewno nie jest tak, że wszelkie nasze oczekiwania zostały spełnione, ale damy sobie radę z wszystkimi zadaniami, które przed nami stoją" - zapewniła. (PAP)

Sport

Energa bliska sprawienia niespodzianki. Kluczowa okazała się druga połowa

Energa bliska sprawienia niespodzianki. Kluczowa okazała się druga połowa

2026-01-06, 21:29
Sokół postraszył u siebie Chemika, ale punktów nie zdobył. Zabrakło zimnej krwi

Sokół postraszył u siebie Chemika, ale punktów nie zdobył. Zabrakło zimnej krwi

2026-01-06, 19:31
74. TCS: Polacy poza czołówką w Bischofshofen. Tschofenig najlepszy, Prevc z triumfem w Turnieju Czterech Skoczni

74. TCS: Polacy poza czołówką w Bischofshofen. Tschofenig najlepszy, Prevc z triumfem w Turnieju Czterech Skoczni

2026-01-06, 19:00
Siatkarka wróciła do Sokoła Mogilno. Rozbrat z klubem trwał zaledwie pół sezonu

Siatkarka wróciła do Sokoła Mogilno. Rozbrat z klubem trwał zaledwie pół sezonu

2026-01-05, 23:15
Polacy dobrze weszli w tenisowy sezon. Wygrana kadry w United Cup, singlowe awanse Fręch i Majchrzaka

Polacy dobrze weszli w tenisowy sezon. Wygrana kadry w United Cup, singlowe awanse Fręch i Majchrzaka

2026-01-05, 16:41
BKS ponownie lepszy od Sparty Mecz za sześć punktów pada łupem bydgoskich siatkarzy

BKS ponownie lepszy od Sparty! Mecz za sześć punktów pada łupem bydgoskich siatkarzy

2026-01-04, 22:56
Tychy znów nie do zdobycia. Energa bez argumentów w trzeciej tercji

Tychy znów nie do zdobycia. Energa bez argumentów w trzeciej tercji

2026-01-04, 20:12
74. TCS: Nikado poskromił Prevca. Kolejny solidny występ Tomasiaka

74. TCS: Nikado poskromił Prevca. Kolejny solidny występ Tomasiaka

2026-01-04, 16:23
Sokół postraszył faworyta, ale nie awansował do półfinału Pucharu Polski

Sokół postraszył faworyta, ale nie awansował do półfinału Pucharu Polski

2026-01-03, 23:09
Udany rewanż Aniołów. Torunianie wygrali w Siedlcach bez straty seta

Udany rewanż Aniołów. Torunianie wygrali w Siedlcach bez straty seta

2026-01-03, 22:30
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę