Ministerstwo Sportu – w PZPC trwa kontrola, będą konsekwencje

2016-08-11, 13:16  Polska Agencja Prasowa

W Polskim Związku Podnoszenia Ciężarów trwa kontrola w związku z ujawnieniem stosowania dopingu przez Tomasza Zielińskiego – poinformował podsekretarz stanu w MSiT Jarosław Stawiarski. Nie wykluczył wprowadzenia do związku zarządu komisarycznego.

Stawiarski podkreślił, że ministerstwo prowadzi i będzie prowadzić bezwzględną walkę ze zjawiskiem dopingu w sporcie. Zapowiedział także wyciągnięcie poważnych konsekwencji wobec PZPC, włącznie z ewentualnym wprowadzeniem zarządu komisarycznego i cofnięciem dotacji finansowych na działalność związku.

„Musimy sobie odpowiedzieć na pytanie czy ciężary w Polsce będą, czy ciężarów nie będzie. Trzeba zastanowić nad przyszłością związku podnoszenia ciężarów. Wszystkie działania wobec związku, a także wobec Tomasza Zielińskiego muszą być zgodnie z prawem i ustawą o sporcie, ale konsekwencje będą surowe” - zapewnił wiceminister sportu.

„Nomen omen właśnie dziś wchodzi w życie nowelizacja ustawy o sporcie, która zmienia definicję dopingu i powoduje, że związki sportowe przestają być sędziami w swojej sprawie. Cała sprawa dopingu będzie kierowana bezpośrednio do Komisji do Zwalczania Dopingu w Sporcie, podlegającej WADA, a najwyższą instancją będzie Trybunał Arbitrażowy ds. Sportu w Lozannie” – powiedział Stawiarski.

Podczas spotkania z mediami dyrektor Instytutu Sportu Bartosz Krawczyński podkreślił, że standardem światowym i podstawą funkcjonowania każdego laboratorium antydopingowego jest jego niezależność operacyjna i merytoryczna. Podlega ono bezpośrednio Światowej Agencji Antydopingowej.

Krawczyński mocno akcentował, że żelazną zasadą pracy tej jednostki jest anonimowość i że nie istnieją przepisy narzucające terminy wykonania badania. „Nie czas jest najważniejszy a dokładność i precyzja” – stwierdził dodając: „to sportowcy, jako profesjonaliści, wchodząc na pokład samolotu, często w dresie z orzełkiem na piersi, najlepiej wiedzą czy są czyści, czy też nie”.

Dyrektor Instytutu Sportu wyjaśnił, że awaria sprzętu w warszawskim laboratorium antydopingowym nie miała poważniejszego wpływu na długość procedury badania próbki pobranej od sztangisty Tomasza Zielińskiego na początku lipca, bowiem uszkodzenie zostało usunięte już po trzech dniach. „Nie czas jest czynnikiem determinującym, a jakość badania” – powtórzył z naciskiem.

Czas zrealizowania badania to kilkanaście dni w przypadkach prostych, a w przypadku ciężarowców może to być nawet do sześciu tygodni – poinformował.

Dyrektor biura Komisji do Zwalczania Dopingu w Sporcie Michał Rynkowski poinformował, że przypadek Tomasza Zielińskiego nie jest pierwszym, który został wykryty w tym roku.

„Oczywiście nie będę podawał nazwisk, bo postępowania się jeszcze toczą, ale czterech zawodników podnoszenia ciężarów należących do kadry narodowej miało wyniki pozytywne. W sumie w tym roku wszczęliśmy 40 postępowań o naruszenie przepisów dopingowych w kilku dyscyplinach - kulturystyce, trójboju siłowym, podnoszeniu ciężarów i rugby” – ujawnił.

Rynkowski obalił także rozpowszechniane przez niektórych zawodników twierdzenia, że ślady stosowania nandrolonu utrzymują się w organizmie przed kilkanaście miesięcy. Ujawnił przy okazji część danych z badania Tomasza Zielińskiego. Jak powiedział badanie próbki z 1 lipca wykazało około sześciokrotne przekroczenie dopuszczalnego progu, dwa kolejne, z 11 i 20 lipca, były już praktycznie „czyste”, a badanie w Rio de Janeiro ponownie wykazało pięciokrotne przekroczenie normy. Jego zdaniem może to świadczyć, że sportowiec ponownie sięgnął po zabronioną substancję już po ostatnim badaniu w kraju.

Jak dodał, próbka innego olimpijczyka jest nadal badana, a wyniki analizy zostaną opublikowane natychmiast po zakończeniu procedury na stronie internetowej Komisji. Nastąpi to prawdopodobnie w piątek, a najpóźniej w sobotę. (PAP)

Sport

Najlepszy strzelec Olimpii Grudziądz przechodzi do klubu piłkarskiej ekstraklasy

Najlepszy strzelec Olimpii Grudziądz przechodzi do klubu piłkarskiej ekstraklasy

2020-02-11, 19:41
Orlen Copernicus Cup 2020 - rekordy i narodziny gwiazdy

Orlen Copernicus Cup 2020 - rekordy i narodziny gwiazdy

2020-02-11, 18:45
Bydgoscy tenisiści stołowi wygrali derbowy mecz w Toruniu

Bydgoscy tenisiści stołowi wygrali derbowy mecz w Toruniu

2020-02-10, 20:20
Pewne zwycięstwo bydgoskich siatkarek w meczu ekstraklasy

Pewne zwycięstwo bydgoskich siatkarek w meczu ekstraklasy

2020-02-10, 19:08
Poznajcie plan naszych transmisji sportowych na najbliższy weekend

Poznajcie plan naszych transmisji sportowych na najbliższy weekend

2020-02-10, 09:46
Wyjazdowe zwycięstwa koszykarzy z Włocławka i Torunia [DŹWIĘK]

Wyjazdowe zwycięstwa koszykarzy z Włocławka i Torunia [DŹWIĘK]

2020-02-09, 23:39
Jest aż 8 punktów straty. Porażka bydgoskich siatkarzy z Będzinem

Jest aż 8 punktów straty. Porażka bydgoskich siatkarzy z Będzinem

2020-02-08, 23:42
Rekord świata w skoku o tyczce podczas Orlen Copernicus Cup w Toruniu [DŹWIĘK]

Rekord świata w skoku o tyczce podczas "Orlen Copernicus Cup" w Toruniu [DŹWIĘK]

2020-02-08, 20:45
Mityng Orlen Copernicus Cup - rekord Polski Święty-Ersetic na 400 m

Mityng Orlen Copernicus Cup - rekord Polski Święty-Ersetic na 400 m

2020-02-08, 20:18
Kamil Stoch trzeci na skoczni w niemieckim Willingen

Kamil Stoch trzeci na skoczni w niemieckim Willingen

2020-02-08, 18:08
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę