ME piłkarzy ręcznych - Polska - Białoruś 32:27

2016-01-26, 07:41  Polska Agencja Prasowa
Michał Daszek cieszy się z gola podczas meczu grupy 1 mistrzostw Europy piłkarzy ręcznych z Białorusią. Fot. PAP/Jacek Bednarczyk

Michał Daszek cieszy się z gola podczas meczu grupy 1 mistrzostw Europy piłkarzy ręcznych z Białorusią. Fot. PAP/Jacek Bednarczyk

Polska pokonała w poniedziałek w Krakowie Białoruś 32:27 (19:13) w swoim drugim meczu drugiej fazy mistrzostw Europy piłkarzy ręcznych.Polska - Białoruś 32:27 (19:13).

Zwycięstwo nad Białorusią przybliżyło Polskę do gry w półfinale. Na razie to jednak 50 procent potrzeb. W środę trzeba będzie wygrać z Chorwacją. Wygrana była nieco ułatwiona, gdyż po półtorej minuty boisko opuściła z powodu kontuzji największa gwiazda rywali Siarhiej Rutenka.

Dość niespodziewany remis 31:31 w rozegranym wcześniej w poniedziałek meczu Macedonii z Norwegią niewiele zmienił sytuację biało-czerwonych. W dalszym ciągu, żeby awansować do półfinałów musieli wygrać oba pozostałe spotkania w grupie 1. z Białorusią i Chorwacją.

Paradoksalnie z takiego obrotu sprawy najbardziej ucieszyli się obrońcy tytułu Francuzi, którym teraz w ostatnim pojedynku w środę z drużyną skandynawską wystarczy jakiekolwiek zwycięstwo. Choć z drugiej strony Chorwaci zostali pozbawieni medalowych złudzeń i w meczu z Polakami mogą nie być tak mocno zmotywowani. Ale to tylko teoria.

Przed potyczką z sąsiadami zza wschodniej granicy obawiano się czy presja wyniku i oczekiwań kibiców ponownie nie spęta nóg ekipie gospodarzy. Na Euro 2016 w Polsce najlepsze spotkanie rozegrali przeciwko Francuzom, kiedy byli na luzie i na boisku wszystko im się udawało.

Białorusini od początku grali bardzo agresywną wysuniętą obroną, niezbyt lubianą przez biało-czerwonych. Nieźle spisywał się w bramce Sławomir Szmal, a w polskiej drużynie wreszcie zaczęły funkcjonować skrzydła. W efekcie Michał Daszek w siódmej minucie rzucając na 5:3 zaliczył swoje trzecie trafienie.

W 11. min po kilku prostych błędach goście wyrównali na 7:7. Polacy zwarli szeregi, ale ciągle nie mogli uciec na więcej niż dwie bramki. Dopiero w 17. min po udanej kontrze Michała Jureckiego prowadzenie zwiększyło się do 12:9.

Trener Michael Biegler często dokonywał zmian w ustawieniu, przez co przeciwnicy zaczynali się gubić, nie wiedząc na kim skupić swoją uwagę. Przełom nastąpił między 22. a 26. minutą kiedy gospodarze zdobyli cztery gole z rzędu, a Szmal w międzyczasie obronił m.in. karnego. Dzięki temu wygrywali 17:11, a na minutę przed przerwą 19:12.

Drugą połowę biało-czerwoni rozpoczynali z zapasem sześciu goli (19:13). Widać, że miało to zbawienny wpływ na ekipę Michaela Bieglera. Rozpoczęli od dwóch goli, w tym skrzydłowego Adama Wiśniewskiego uzyskanego z pozycji obrotowego. Grając na luzie gospodarze stopniowo powiększali przewagę, w czym spory udział miał coraz lepiej spisujący się Szmal, którego nazwisko raz po raz skandowała cała Tauron Arena Kraków.

W 41. min było już 25:16. Białorusini nie mieli większej ochoty do gry, a Polacy zagrzewani do walki przez publiczność konsekwentnie pilnowali wyniku. Selekcjoner dał pograć tym, którzy wcześniej nie mieli zbyt wielu okazji pokazać się fanom. M.in. drugi mecz na Euro zagrał Maciej Gębala (z Norwegami był na boisku tylko 31 sekund), a w bramce pojawił się Piotr Wyszomirski.

Zmiennicy jednak nie spełniali oczekiwań Bieglera i przy stanie 28:21 w 53. min poprosił o czas, w trakcie którego udzielił ostrej reprymendy swoim graczom. Mimo to przewaga topniała, ale nie na tyle, żeby obawiać się o końcowy rezultat.

Cztery minuty przed ostatnią syrena kibice odśpiewali Mazurka Dąbrowskiego, a gdy pozostało półtorej minuty skandowano "Dziękujemy!". Ostatecznie wygrana 32:27 i Polska ciągle w walce o sferę medalową.

Polska: Sławomir Szmal, Piotr Wyszomirski - Michał Jurecki 9, Michał Szyba 6, Michał Daszek 5, Kamil Syprzak 3, Karol Bielecki 2, Piotr Chrapkowski 2, Piotr Grabarczyk 2, Adam Wiśniewski 2, Przemysław Krajewski 1, Maciej Gębala 0, Rafał Gliński 0, Bartosz Konitz 0, Krzysztof Lijewski 0, Jakub Łucak 0.

Białoruś: Wiaczasław Sołdatenko, Alieksiej Kiszoł - Siarhiej Szyłowicz 6, Barys Puchowski 5, Andriej Jurynow 4, Artiom Karałek 4, Uładzisław Kulesz 4, Aleksiej Chadkiewicz 3, Maksim Baranow 1, Dmitrij Nikulenkow 0, Aleksander Pacykailik 0, Siarhiej Rutenka 0, Aleksander Titow 0. (PAP)

piłka ręczna

Sport

Olimpia Grudziądz z drugim ligowym zwycięstwem z rzędu GKS wyrwał trzy punkty w końcówce

Olimpia Grudziądz z drugim ligowym zwycięstwem z rzędu! GKS wyrwał trzy punkty w końcówce

2026-08-23, 21:51
Na mecie czekał pierścionek. OceanLava Triathlon BorównoBydgoszcz z niespodzianką [zdjęcia]

Na mecie czekał pierścionek. OceanLava Triathlon Borówno–Bydgoszcz z niespodzianką [zdjęcia]

2026-08-23, 21:29
PRES Toruń z wysoką porażką w Gorzowie Nie będzie punktu bonusowego

PRES Toruń z wysoką porażką w Gorzowie! Nie będzie punktu bonusowego

2026-08-23, 20:05
Polonia Bydgoszcz ratuje remis w biegach nominowanych Buczkowski odwieziony do szpitala

Polonia Bydgoszcz ratuje remis w biegach nominowanych! Buczkowski odwieziony do szpitala

2026-08-23, 17:08
Retlewski znów bohaterem Wdy Świecianie są wiceliderem

Retlewski znów bohaterem Wdy! Świecianie są wiceliderem

2026-08-23, 16:02
Świątek zatrzymana w półfinale turnieju w Cincinnati Pegula lepsza po blisko trzech godzinach walki

Świątek zatrzymana w półfinale turnieju w Cincinnati! Pegula lepsza po blisko trzech godzinach walki

2026-08-23, 08:28
DME U24: Złoto Polski w Grudziądzu Pawełczak bohaterem zawodów

DME U24: Złoto Polski w Grudziądzu! Pawełczak bohaterem zawodów

2026-08-22, 23:27
IV Liga: Faworyci wygrywają, Cuiavia znów traci punkty [wyniki 4. kolejki]

IV Liga: Faworyci wygrywają, Cuiavia znów traci punkty [wyniki 4. kolejki]

2026-08-22, 23:01
ME w Stambule 2026: Polki zaczęły od 3:0. Węgierki postraszyły dopiero w końcówkach

ME w Stambule 2026: Polki zaczęły od 3:0. Węgierki postraszyły dopiero w końcówkach

2026-08-22, 22:09
Elana Toruń ponownie na deskach Chemik zdobył punkt, choć ma czego żałować

Elana Toruń ponownie na deskach! Chemik zdobył punkt, choć ma czego żałować

2026-08-22, 20:05
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę