Polscy piłkarze ręczni pokonali mistrzów świata

2016-01-19, 22:09  Polska Agencja Prasowa
Polscy kibice podczas meczu "biało-czerwonych" z Francją w Krakowie. Fot. PAP/Jacek Bednarczyk

Polscy kibice podczas meczu "biało-czerwonych" z Francją w Krakowie. Fot. PAP/Jacek Bednarczyk

Polscy piłkarze ręczni pokonali w Krakowie Francję 31:25 (15:12) w swoim trzecim występie w mistrzostwach Europy i zajęli pierwsze miejsce w końcowej tabeli grupy A. Już wcześniej zapewnili sobie awans do drugiej rundy grupowej turnieju.

Polska pokonała obrońców tytułu 31:25, po jednym z najlepszych w jej wykonaniu meczów w historii. Bohaterów było wielu, ale nagrodę dla najlepszego gracza przyznano bramkarzowi Sławomirowi Szmalowi.

Stawką meczu ze złotymi medalistami olimpijskimi, świata i Europy były punkty potrzebne bardzo w drugiej rundzie turnieju, mocno przybliżające do czołowej czwórki.

Polacy rozpoczęli znakomicie - kilka udanych parad zaprezentował Sławomir Szmal, a w ataku trzy potężne bomby Karola Bieleckiego i jedna Michała Jureckiego sprawiły, że gospodarze po pięciu minutach wygrywali 4:1.

Rywale nadal byli kompletnie zaskoczeni takim obrotem sprawy, a biało-czerwoni grali jak w transie. Kiedy w 11. min Przemysław Krajewski i Krzysztof Lijewski w odstępie 12 sekund doprowadzili do prowadzenia 8:3 trener „Trójkolorowych” Claude Onesta poprosił o czas.

Po wznowieniu gry Lijewski podwyższył na 9:3. Francuzi nadal nie mogli się otrząsnąć. Szmal miał swój dzień i bronił nawet karne (Michael Guigou), a urozmaicona gra w ataku biało-czerwonych, spowodowały, że gospodarze w 20. min prowadzili 12:5. Do Bieleckiego z udanymi rzutami dołączył obrotowy Kamil Syprzak, a Krajewski efektownie kończył kontry.

W 23. min nadal gospodarze wygrywali różnicą siedmiu bramek - 14:7. Trudno było uwierzyć, że tak wysoko prowadzą z absolutnym faworytem Euro 2016. Wtedy jednak polska machina zacięła się i gole zdobywali tylko rywale. W sumie pięć z rzędu. Ostatecznie podopieczni trenera Michaela Bieglera prowadzili po 30 minutach 15:12.

Po zmianie stron Polakom udawało się utrzymywać dwu-, trzybramkową przewagę. Gdy Szmal ponownie zaczął odbijać piłki, przewaga wzrosła do 20:14 w 39. min. Gospodarzom sprzyjało szczęście i często w sukurs przychodziły im słupki i poprzeczka, które obijali rywale.

Sześciobramkowe prowadzenie to spora zaliczka, ale nie w konfrontacji z obrońcami tytułu. W poprzednich meczach na tym turnieju, z Serbią i Macedonią, ostatni kwadrans należał do nich niepodzielnie. Teraz Francuzi przegrywali 18:23 i wiadomo było, że nie odpuszczą.

Zaczęli mozolnie odrabiać straty. Polacy nie ułatwiali im zadania, grali twardo w obronie, a ich bramkarz nadal dokonywał cudów zręczności. W 50. min znów wygrywali 25:19, ale w odpowiedzi Francuzi skrócili dystans o dwa trafienia. Cztery minuty później przewaga stopniała do 26:23.

Teraz toczyła się gra gol za gol. Najwięcej problemów było z zatrzymaniem Guya Oliviera Nyokasa.

57. min. publiczność odśpiewała Mazurka Dąbrowskiego, na którego zakończenie Syprzak trafił na 29:25. Chwilę potem Lijewski dołożył kolejnego gola, Krajewski następnego, Szmal znakomicie bronił i stało się oczywiste, że tego meczu już Polacy nie przegrają. To oni w końcówce niepodzielnie panowali na boisku.

Po zakończeniu zawodników pożegnało gromkie "Dziękujemy!".

Dzięki zwycięstwu do rundy zasadniczej Polacy awansują z dorobkiem czterech punktów. Awans z grupy A do dalszych gier uzyskała też Francja (2. miejsce) i Macedonia (3. miejsce).

Polska - Francja 31:25 (15:12).

Polska: Sławomir Szmal – Karol Bielecki 9, Przemysław Krajewski 6, Kamil Syprzak 6, Krzysztof Lijewski 5, Michał Jurecki 2, Piotr Chrapkowski 1, Bartosz Konitz 1, Jakub Łucak 1, Michał Daszek 0, Rafał Gliński 0, Piotr Grabarczyk 0, Michał Szyba 0.

Francja: Thierry Omeyer – Luc Abalo 5, Kentin Mahe 5, Guy Olivier Nyokas 4, Michael Guigou 3, Valentin Porte 2, Luca Karabatic 2, Sedric Sorhaindo 2, Nikola Karabatic 1, Daniel Narcisse 1, Benoit Kounkoud 0. (PAP)

piłka ręczna

Sport

Siatkarscy mistrzowie Polski w finale Ligi Mistrzów. Projekt zagra o podium

Siatkarscy mistrzowie Polski w finale Ligi Mistrzów. Projekt zagra o podium

2026-05-16, 23:37
IMP 2026: Zmarzlik wygrał na Motoarenie. Buczkowski czwarty po świetnym barażu

IMP 2026: Zmarzlik wygrał na Motoarenie. Buczkowski czwarty po świetnym barażu

2026-05-16, 23:01
Dwa ważne zwycięstwa w Hokej Superlidze. Pomorzanin i LKS z kompletem punktów

Dwa ważne zwycięstwa w Hokej Superlidze. Pomorzanin i LKS z kompletem punktów

2026-05-16, 22:33
Falstart Astorii w finale. ŁKS Coolpack wyraźnie lepszy w pierwszym meczu

Falstart Astorii w finale. ŁKS Coolpack wyraźnie lepszy w pierwszym meczu

2026-05-16, 21:53
Tłuchowia lepsza w derbach. Wda z drugą porażką z rzędu

Tłuchowia lepsza w derbach. Wda z drugą porażką z rzędu

2026-05-16, 19:31
Puławska znów na podium. Dobry początek sezonu polskiej mistrzyni

Puławska znów na podium. Dobry początek sezonu polskiej mistrzyni

2026-05-16, 17:18
Lewandowski żegna się z Barceloną. Czas na zmiany

Lewandowski żegna się z Barceloną. „Czas na zmiany”

2026-05-16, 13:59
GKM zgodnie z oczekiwaniami lepszy od Włókniarza. Kłopoty na początku, ostatecznie pewny triumf

GKM zgodnie z oczekiwaniami lepszy od Włókniarza. Kłopoty na początku, ostatecznie pewny triumf

2026-05-15, 22:04
Czołowi lekkoatleci za chwilę znów pojawią się w Bydgoszczy. Przed nami 8. Memoriał Ireny Szewińskiej.

Czołowi lekkoatleci za chwilę znów pojawią się w Bydgoszczy. Przed nami 8. Memoriał Ireny Szewińskiej.

2026-05-15, 14:03
Nie żyje ceniony szkoleniowiec skoku o tyczce. Roman Dakiniewicz miał 88 lat

Nie żyje ceniony szkoleniowiec skoku o tyczce. Roman Dakiniewicz miał 88 lat

2026-05-15, 10:29
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę