Fularczyk-Kozłowska: mogę się szykować do igrzysk

2013-07-14, 21:41  Polska Agencja Prasowa

Magdalena Fularczyk-Kozłowska z wioślarskiej czwórki podwójnej, jedynej polskiej osady na podium ostatnich w sezonie zawodów Pucharu Świata w Lucernie, przyznała, że mąż pozwolił jej szykować się do igrzysk w Rio de Janeiro w 2016 roku.

Fularczyk-Kozłowska, Natalia Madaj (obie RTW Lotto Bydgostia), Joanna Leszczyńska i Sylwia Lewandowska (obie WTW Warszawa) w finałowym wyścigu w niedzielę zajęły drugie miejsce za Niemkami.

"Jestem szczęśliwa, że przesiadając się z dwójki podwójnej przyczyniłam się do sukcesu w czwórce, zresztą nie pierwszego. Skład, w jakim teraz wiosłujemy, uważam za bardzo dobry. Koleżanki są zmotywowane, ambitne, ciężkiej pracy się nie boją. Może być tylko lepiej, bo mamy co poprawić. Popełniamy jeszcze błędy techniczne" - powiedziała PAP Fularczyk-Kozłowska.

Rok temu, mając za partnerkę Julię Michalską, zdobyła na torze w Eton koło Londynu brązowy medal igrzysk w dwójce podwójnej. Wcześniej zawodniczki te wywalczyły dwa medale mistrzostw globu - złoty w 2009 i brązowy w 2010 roku.

W sobotę Michalska-Płotkowiak, która jesienią poślubiła wioślarza z klubu KW04 Poznań - Michała, została mamą. Na świat przyszła ich córka - Zosia.

Jak zaznaczyła Fularczyk-Kozłowska, która także jesienią wyszła za mąż za trenera wioślarstwa Michała Kozłowskiego, pomysł na czwórkę podwójną zaproponował ich szkoleniowiec Marcin Witkowski, uhonorowany przez polski związek tytułem Trenera Roku 2012. Wówczas powiedział PAP: "Wytyczyłem sobie kolejny cel - poprawić kolor medalu olimpijskiego w Rio de Janeiro. Nie wiem jeszcze, w jakiej konkurencji - w dwójce bądź czwórce, a może w innej".

"Teraz trener chyba już wie, w jakiej konkurencji, zwłaszcza, że dostałam od męża pozwolenie na przygotowywanie się do igrzysk. Chociaż mamy do nich jeszcze trzy lata, ale czasami warto wytyczać sobie takie dalsze cele" - dodała pochodząca z Wąbrzeźna 26-letnia zawodniczka.

Przyznała również, że w ich domu "sporo jest wioślarstwa", ale jak na razie żadnej ze stron to nie przeszkadza.

"Mamy o czym rozmawiać, wymieniamy poglądy. Raz ja coś podpowiem mężowi, co mu się przydaje w pracy, innym razem on wyjdzie z jakąś uwagą. W sumie nie jest źle, dajemy radę" - oceniła.

Co dalej po powrocie z Lucerny?

"Pranie rzeczy we wtorek, pakowanie i w środę jestem w Zakopanem. Ale nie jadę na wakacje, o nich nie myślę. Pod Tatrami jest kolejne zgrupowanie, dwa tygodnie solidnych zajęć, by pod koniec sierpnia była najwyższa forma. Chociaż mamy rok poolimpijski, to jest o co walczyć. W Korei są mistrzostwa świata. Cel - podium" - podsumowała Fularczyk-Kozłowska. (PAP)

Sport

Turniej żużlowy o Złoty Kask - zwycięstwo Przemysława Pawlickiego

2017-04-20, 21:09
Ekstraklasa koszykarek - bydgoszczanki coraz dalej od brązowego medalu

Ekstraklasa koszykarek - bydgoszczanki coraz dalej od brązowego medalu

2017-04-20, 21:03

Trener Anity Włodarczyk i PZLA doszli do porozumienia

2017-04-20, 20:02
Srebrny Kask w Bydgoszczy - finał nie dla zawodników Polonii [zdjęcia]

Srebrny Kask w Bydgoszczy - finał nie dla zawodników Polonii [zdjęcia]

2017-04-20, 19:28

Ekstraklasa siatkarek - Nawrocki: rozstrzygnięcia mnie nie zaskoczyły

2017-04-20, 19:12

Mistrzostwa par żużlowych - turniej w Gnieźnie przełożony na 4 maja

2017-04-20, 15:03

MŚ w hokeju - kolejna walka Polaków o powrót do elity

2017-04-20, 13:22

Ekstraklasa siatkarzy - prezes Łuczniczki podsumowuje sezon

2017-04-20, 09:58

Liga Światowa siatkarzy - kadra Polski bez Mateusza Miki i Marcina Możdżonka

2017-04-20, 09:55
Liga Mistrzów - awans Juventusu i AS Monaco

Liga Mistrzów - awans Juventusu i AS Monaco

2017-04-20, 06:26
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę