Puchar Davisa – porażka Janowicza z Klizanem, Polska - Słowacja 2:2

2015-09-20, 15:50  Polska Agencja Prasowa

Jerzy Janowicz przegrał z Martinem Klizanem 3:6, 6:7 (4-7), 3:6 w czwartym spotkaniu barażu o awans do Grupy Światowej przyszłorocznej edycji Pucharu Davisa. W całym meczu w Gdyni polscy tenisiści remisują ze Słowakami 2:2 i zwycięzcę wyłoni ostatni pojedynek singlowy.

Konfrontacja zajmującego 61. miejsce w rankingu ATP Janowicza ze sklasyfikowanym o 25 pozycji wyżej leworęcznym Klizanem była pojedynkiem liderów obu ekip. Spotkanie poprzedziło wręczenie Łukaszowi Kubotowi nagrody za wieloletni udział w Pucharze Davisa (Davis Cup Commitment Awards). Po chwili na kort wyszli też jego koledzy z reprezentacji i sztab szkoleniowych - wszyscy podziękowali lubinianinowi za wspólną pracę.

Janowicz przystąpił do spotkania skupiony i spokojny. W pierwszym gemie miał dwa "break pointy", ale nie wykorzystał żadnego z nich. Później Słowak już bez większego problemu wygrywał przy swoim podaniu, a sam jedynie w tej partii przełamanie zanotował przy stanie 2:1. Utrzymanie serwisu łodzianinowi nie przychodziło w dalszej części tej odsłony łatwo, ale pomagał sobie serwisem. W końcówce obronił jeszcze dwie piłki setowe, ale nie był w stanie poważniej zagrozić rywalowi.

Niespełna 25-letni Polak, który podobnie jak w poprzednim meczu, wystąpił z bandażem na kolanie, dobrze radził sobie na początku kolejnej odsłony. Przy stanie 1:1 w ostatniej akcji popisał się skutecznym zagraniem w biegu. Gdy w piątym gemie pozwolił rywalowi na przełamanie, to po chwili zrewanżował mu się tym samym. Wówczas koledzy z drużyny i sztab szkoleniowy nagrodzili go brawami na stojąco. Powtórzyli to, gdy wyszedł na prowadzenie 4:3. Klizan jednak nie spuszczał z tonu. W 10. gemie wygrał bardzo długą i efektowną wymianę, w której obaj zawodnicy błysnęli w obronie. Do wyłonienia zwycięzcy tego seta potrzebny był tie-break, w którym Słowak wyszedł na bezpieczne prowadzenie 5-2. Przewagę utrzymał do końca, ku uciesze kilkunastoosobowej grupy kibiców drużyny gości.

Nadzieje polskich fanów wzrosły, gdy Janowicz trzecią osłonę otworzył "breakiem". Klizan jednak nie pozostał mu dłużny. Po raz kolejny to ona wyszedł zwycięsko z dłuższej, zaciętej wymiany. Polak jeszcze w trzecim gemie miał okazję na przełamanie, ale nie wykorzystał jej. Sam z kolei wybronił się w podobnej sytuacji przy stanie 2:3. W ósmym gemie był już jednak bezradny. W drugiej części partii u obu tenisistów widać było nerwy. Klizan po nieudanej akcji wyrzucił piłkę daleko w trybuny, Janowicz wyżył się na rakiecie. Ten pierwszy ostatniego gema wygrał bez straty punktu.

Tenisiści ci mieli okazję zmierzyć się po raz pierwszy w karierze. Spotkanie trwało dwie godziny i siedem minut. Polak zanotował 30 niewymuszonych błędów, Słowak - 13. Ten ostatni wygrał w Pucharze Davisa wszystkie siedem swoich ostatnich meczów bez straty seta.

O tym, która z reprezentacji wygra w Gdyni zdecyduje ostatni pojedynek, w którym walczą Michał Przysiężny i Norbert Gombos.

W piątek Przysiężny uległ Klizanowi 4:6, 4:6, 4:6, a Janowicz pokonał Gombosa 7:6 (7-1), 6:4, 6:7 (5-7), 6:2. Dzień później prowadzenie biało-czerwonym zapewnili Łukasz Kubot i Marcin Matkowski, którzy poradzili sobie z Andrejem Martinem i Igorem Zelenay'em 6:3, 6:4, 6:4.

Wcześniej zespoły te zmierzyły się w Pucharze Davisa raz. W 1996 roku w trzeciej, decydującej rundzie Grupy II Strefy Euro-afrykańskiej biało-czerwoni przegrali w Trnawie 1:4.

Zwycięzca weekendowego barażu wystąpi w przyszłym roku w liczącej 16 zespołów elicie, a przegrani ponownie rywalizować będą w Grupie I Strefy Euro-afrykańskiej.

Polacy już raz wystąpili w barażu o Grupę Światową - dwa lata temu w Warszawie. Wówczas ulegli faworyzowanym Australijczykom 1:4. Drużyna gości poprzednio w elicie wystąpiła dziewięć lat temu, a rok wcześniej dotarła do finału rozgrywek.

Wyniki:

Polska - Słowacja 2:2

piątek

Michał Przysiężny - Martin Klizan 4:6, 4:6, 4:6

Jerzy Janowicz - Norbert Gombos 7:6 (7-1), 6:4, 6:7 (5-7), 6:2

sobota

Marcin Matkowski, Łukasz Kubot - Andrej Martin, Igor Zelenay 6:3, 6:4, 6:4

niedziela

Jerzy Janowicz - Martin Klizan 3:6, 6:7 (4-7), 3:6

zagrają jeszcze: Michał Przysiężny - Norbert Gombos. (PAP)

tenis ziemny

Sport

Zwolińska królową Penrith. Kolejne złoto wicemistrzyni olimpijskiej na światowym czempionacie

Zwolińska królową Penrith. Kolejne złoto wicemistrzyni olimpijskiej na światowym czempionacie

2025-10-03, 08:59
LK: Udany start polskich ekip. Trzy zwycięstwa, tylko Legia z porażką

LK: Udany start polskich ekip. Trzy zwycięstwa, tylko Legia z porażką

2025-10-03, 07:55
Śpiewali, skandowali i dziękowali Na toruńskim rynku kibice uczcili żużlowy sukces [zdjęcia, wideo]

Śpiewali, skandowali i dziękowali! Na toruńskim rynku kibice uczcili żużlowy sukces! [zdjęcia, wideo]

2025-10-02, 20:30
Kibice Polonii Bydgoszcz wreszcie się doczekali Rafał Bruski deklaruje przebudowę stadionu

Kibice Polonii Bydgoszcz wreszcie się doczekali? Rafał Bruski deklaruje przebudowę stadionu

2025-10-02, 12:29
Hokeiści Energi Toruń mają nowego trenera. Zmiana również na stanowisku selekcjonera

Hokeiści Energi Toruń mają nowego trenera. Zmiana również na stanowisku selekcjonera

2025-10-02, 12:09
Klaudia Zwolińska ze złotem mistrzostw świata Polska odniosła sukces w kanadyjce

Klaudia Zwolińska ze złotem mistrzostw świata! Polska odniosła sukces w kanadyjce

2025-10-02, 09:29
LM: Barcelona przegrała w hicie, kluby z Madrytu rozgromiły rywali, wpadka Liverpoolu [wyniki 2. kolejki]

LM: Barcelona przegrała w hicie, kluby z Madrytu rozgromiły rywali, wpadka Liverpoolu [wyniki 2. kolejki]

2025-10-02, 08:52
Poznaliśmy ostatnich finalistów SoN. Pawełczak za Przyjemskiego w SoN 2

Poznaliśmy ostatnich finalistów SoN. Pawełczak za Przyjemskiego w SoN 2!

2025-10-01, 23:59
Anwil zrobił, co do niego należało. Odrobienie strat z nawiązką i awans do Pucharu Europy FIBA

Anwil zrobił, co do niego należało. Odrobienie strat z nawiązką i awans do Pucharu Europy FIBA

2025-10-01, 23:30
Pogrom w koszykarskich derbach naszego województwa. Astoria przejechała się po Noteci

Pogrom w koszykarskich derbach naszego województwa. Astoria „przejechała się” po Noteci

2025-10-01, 21:25
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę