Wimbledon - Janowicz: najważniejsze nie zwariować

2013-07-06, 16:43  Polska Agencja Prasowa

Jerzy Janowicz, który wrócił w sobotę z Londynu, po przegranym półfinale z Brytyjczykiem Andym Murrayem w wielkoszlemowym turnieju tenisowym w Wimbledonie, czuje odrobinę niedosytu, ale i jest szczęśliwy. Najważniejsze dla niego to teraz nie zwariować.

"Najważniejsze to w tej chwili nie zwariować. Jestem na tyle szalony, że nie będą mi przeszkadzały biegające za mną kamery i rosnąca presja. Skupiam się wyłącznie na kolejnych turniejach, które jeszcze przede mną. Oczywiście wiem, że piątkowy mecz był do wygrania i dlatego czuję odrobinę niedosytu, ale jestem szczęśliwy" - powiedział po wylądowaniu w Warszawie 22-letni zawodnik.

Na Janowicza czekały nie tylko tłumy dziennikarzy, ale także przypadkowi kibice oraz przedstawiciele Polskiego Związku Tenisowego. Wszyscy zebrali się przy jednych drzwiach wyjściowych, ale tenisista zrobić psikusa i wyszedł innymi.

"Czy sprawię sobie prezent? Tak, trzy dni wolnego. Chcę teraz przede wszystkim odpocząć, bo ostatnie dwa tygodnie były naprawdę ciężkie" - dodał Janowicz.

Polak w sobotę wieczorem przegrał z wiceliderem światowego rankingu ATP Andym Murrayem po wyrównanej walce w czterech setach 7:6 (7-2), 4:6, 4:6, 3:6. Janowicz jest pierwszym w historii reprezentantem biało-czerwonych, który zakwalifikował się do półfinału turnieju wielkoszlemowego. Na tym etapie w Wimbledonie odpadła w tym roku również Agnieszka Radwańska (nr 4), która uległa Niemce Sabine Lisicki. (PAP)

Sport

Trzeba wybrać jedną drogę - rozmowa z Ryszardem Tarasiewiczem

Trzeba wybrać jedną drogę - rozmowa z Ryszardem Tarasiewiczem

2014-06-02, 17:10

Superliga pingpongistów - trener Redzimski: mocniejsi niż rok temu

2014-06-02, 14:59
Ekstraklasa siatkarzy - Wojciech Jurkiewicz zostaje w Bydgoszczy

Ekstraklasa siatkarzy - Wojciech Jurkiewicz zostaje w Bydgoszczy

2014-06-02, 14:49

Ekstraklasa siatkarzy - Miłosz Zniszczoł z Transferu do Indykpolu

2014-06-02, 10:16

MŚ 2014 - Listkiewicz: na następnym mundialu może być polski sędzia

2014-06-02, 08:18

El. ME siatkarek – znanych już 13 uczestników

2014-06-01, 21:58

Festiwal Lekkoatletyczny - dwie konkurencje rozegrano w Inowrocławiu

2014-06-01, 21:52

Polonia Bydgoszcz wygrywa ze Startem Gniezno

2014-06-01, 21:43

GKM Grudziądz przegrał u siebie z KMŻ Lublin

2014-06-01, 21:40
Unibax Toruń zwycięża w Częstochowie [wideo]

Unibax Toruń zwycięża w Częstochowie [wideo]

2014-06-01, 21:29
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę