MŚ siatkarzy - Polacy wygrali z Brazylią i są blisko półfinału

2014-09-16, 23:05  Polska Agencja Prasowa
Radość Polaków po wygranej 3:2 z Brazylią w meczu grupy H. Fot. PAP/Grzegorz Michałowski

Radość Polaków po wygranej 3:2 z Brazylią w meczu grupy H. Fot. PAP/Grzegorz Michałowski

Polscy siatkarze wygrali w Łodzi z obrońcami tytułu Brazylijczykami 3:2. Fot. PAP/Grzegorz Michałowski

Polscy siatkarze wygrali w Łodzi z obrońcami tytułu Brazylijczykami 3:2. Fot. PAP/Grzegorz Michałowski

Polscy siatkarze wygrali w Łodzi z obrońcami tytułu Brazylijczykami 3:2 (25:22, 22:25, 14:25, 25:18, 17:15) w pierwszym meczu trzeciej rundy mistrzostw świata i przybliżyli się do półfinału. W czwartek czeka ich spotkanie z mistrzami olimpijskimi Rosjanami.

Polska: Karol Kłos, Fabian Drzyzga, Michał Kubiak, Piotr Nowakowski, Mariusz Wlazły, Michał Winiarski – Paweł Zatorski (libero) – Dawid Konarski, Paweł Zagumny, Mateusz Mika, Rafał Buszek, Marcin Możdżonek,.

Brazylia: Sidnei Dos Santos, Bruno Rezende, Ricardo Lucarelli, Lucas Saatkamp, Leandro Vissotto, Luiz Felipe Fonteles - Mario Pedreira (libero), Felipe Silva (libero) - Wallace De Souza, Raphael Oliveira.

Analiza wideo przesądziła o zwycięstwie Polaków, którzy po zaciętym i emocjonującym meczu pokonali Brazylię 3:2. Spotkanie biało-czerwoni rozpoczęli ze swoim kapitanem Michałem Winiarskim, który z powodu kontuzji pleców nie wystąpił w poprzednim meczu z Francją. W wyjściowej szóstce zabrakło natomiast Pawła Zagumnego, którego zastąpił Fabian Drzyzga.

Początek meczu nie był udany dla gospodarzy turnieju. Dwa pierwsze punkty Polacy zdobyli po zepsutych zagrywkach gości, którzy jednak jeszcze przed pierwszą przerwą techniczną zmusili trenera Stephane’a Antigę do wykorzystania czasu (przy wyniku 7:4 dla Brazylii). Za chwilę zespoły znów zeszły z boiska – na przerwę techniczną poświęconą pamięci Arkadiusza Gołasia, który 16 września 2005 r. zginął w wypadku samochodowym. Kibice w ciszy obejrzeli na telebimach archiwalne zdjęcia b. reprezentanta Polski.

Po wznowieniu gry goście nadal mieli inicjatywę i przy ich prowadzeniu 14:9 Antiga wykorzystał drugą przerwę. Od tego momentu role na boisku się odwróciły. Polacy najpierw zmniejszyli straty do czterech punktów (11:15), a po wejściu na zagrywkę Mariusza Wlazłego doprowadzili do remisu 15:15. Do końca partii goście jeszcze tylko trzy razy byli na prowadzeniu (16:15, 17:16, 18:17). Końcówka należała do Polaków, którzy wypracowali sobie trzypunktową przewagę (21:18) i po autowej zagrywce gości wygrali seta 25:22.

Druga partia przez długi czas przypominała pierwszą. Goście prowadzili w niej m.in. 8:5 i 14:9. Tym razem doprowadzenie do remisu zajęło Polakom więcej czasu. Udało im się to po asie serwisowym Wlazłego - 21:21. Dwa kolejne punkty zdobyli jednak Brazylijczycy, którzy nie oddali już prowadzenia. Po zepsutej zagrywce Mateusza Miki było 24:22 dla gości, którzy po następnej akcji i autowym bloku biało-czerwonych wygrali seta.

Początek kolejnego tradycyjnie już należał do Brazylii (8:4). Na tym jednak zakończyły się podobieństwa z poprzednimi partiami. Z każdą kolejną akcją rosła przewaga gości, którzy zdeklasowali biało-czerwonych zwyciężając 25:14. Polacy w tej partii byli całkowicie bezradni i nawet przez moment nie byli w stanie nawiązać wyrównanej walki.

Czwartą partię zaczęli wprawdzie gorzej od rywali (4:7, 6:9), ale tym razem z nawiązką odrobili straty. Najpierw doprowadzili do remisu 10:10, a później objęli prowadzenie 13:12. Gdy przewaga wzrosła do dwóch punktów (15:13) o czas poprosił trener rywali Bernardo Rezende. To nie wybiło Polaków z uderzenia i po chwili wygrywali 21:16. Tej zaliczki nie zmarnowali. Po zagrywce Mateusza Miki było 2:2 w setach.

Tie-break od początku toczył się po myśli Polaków. Prowadzili 4:1, potem 7:2. Wtedy Rezende ponownie poprosił o czas i tym razem Brazylijczycy przejęli inicjatywę. Po dwóch kolejnych akcjach zakończonych punktami dla Brazylii nie wytrzymał Michał Kubiak. W taki sposób demonstrował swoje niezadowolenie, że został ukarany czerwoną kartką, a Polska straciła punkt i był już remis 8:8. W nerwowej końcówce goście wyszli na prowadzenie 12:11, ale biało-czerwoni szybko odzyskali minimalną przewagę (13:12, 14:13) i stanęli przed szansą na zwycięstwo. Nie wykorzystali jednak pierwszej piłki meczowej. Nie zrobili też tego przeciwnicy, którzy prowadzili 15:14.

Losy spotkania rozstrzygnęła analiza wideo po akcji Karola Kłosa. Przy stanie 16:15 (po punkcie Wlazłego) i ataku środkowego reprezentacji Polski piłka spadła za boisko i Brazylijczycy cieszyli się z remisu. Polacy byli jednak przekonani, że piłka dotknęła bloku i poprosili o sprawdzenie akcji w systemie challenge. Analiza potwierdziła, że mieli rację. Dzięki temu biało-czerwoni wygrali seta 17:15 i cały mecz 3:2. Dla Brazylii była to pierwsza porażka w turnieju.

W dwóch kolejnych meczach grupy G wystąpi Rosja, która w środę zagra z Brazylią, a w czwartek z Polską. Dwie najlepsze drużyny zagrają w półfinale. (PAP)

siatkówka

Sport

Astoria zagrała najgorszy mecz w sezonie Marzenia o finale trzeba odłożyć na później

Astoria zagrała najgorszy mecz w sezonie! Marzenia o finale trzeba odłożyć na później

2026-05-09, 22:30
Udane otwarcie sezonu. Polacy z medalem i finałami w Szeged

Udane otwarcie sezonu. Polacy z medalem i finałami w Szeged

2026-05-09, 21:45
Porażki regionalnych laskarzy Zaskoczenie przede wszystkim w Toruniu

Porażki regionalnych laskarzy! Zaskoczenie przede wszystkim w Toruniu

2026-05-09, 21:13
Srebro Polaków w DME. Duńczycy najlepsi w Rzeszowie

Srebro Polaków w DME. Duńczycy najlepsi w Rzeszowie

2026-05-09, 19:54
Zawisza z historycznym zwycięstwem w Toruniu. Wda nokautuje Flotę

Zawisza z historycznym zwycięstwem w Toruniu. Wda nokautuje Flotę

2026-05-09, 19:13
Kolejny medal dla Polski podczas ME w strzelectwie. Drużyna kobiet sięgnęła po srebro

Kolejny medal dla Polski podczas ME w strzelectwie. Drużyna kobiet sięgnęła po srebro

2026-05-09, 04:00
GKM wykorzystał kłopoty Unii. Grudziądzanie ze zwycięstwem na własnym stadionie

GKM wykorzystał kłopoty Unii. Grudziądzanie ze zwycięstwem na własnym stadionie

2026-05-08, 23:17
Tłuchowia prowadziła z faworytem. Trzy bramki stracone w końcówce przekreśliły szansę na dobry wynik

Tłuchowia prowadziła z faworytem. Trzy bramki stracone w końcówce przekreśliły szansę na dobry wynik

2026-05-08, 22:13
Anwil nie wykorzystał pierwszej szansy na awans do ćwierćfinału. Wyraźna porażka u siebie z Zastalem

Anwil nie wykorzystał pierwszej szansy na awans do ćwierćfinału. Wyraźna porażka u siebie z Zastalem

2026-05-08, 21:27
Anioły w końcu z przekonującym występem u siebie. Torunianie pewnie pokonali Falubaz

„Anioły” w końcu z przekonującym występem u siebie. Torunianie pewnie pokonali Falubaz

2026-05-08, 20:51
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę