Zmarł Zbigniew Pietrzykowski, wybitny bokser, medalista olimpijski

2014-05-19, 09:15  Polska Agencja Prasowa
Jeden z najwybitniejszych polskich pięściarzy zmarł w poniedziałek rano po długiej i ciężkiej chorobie. Fot. PAP/Janusz Uklejewski

Jeden z najwybitniejszych polskich pięściarzy zmarł w poniedziałek rano po długiej i ciężkiej chorobie. Fot. PAP/Janusz Uklejewski

Zbigniew Pietrzykowski, jeden z najwybitniejszych polskich pięściarzy, trzykrotny medalista olimpijski, zmarł w poniedziałek rano po długiej i ciężkiej chorobie w Bielsku-Białej. Miał 79 lat. Informację potwierdziła żona Halina.

Zbigniew Pietrzykowski zdobywał medale na trzech kolejnych igrzyskach: srebrny (Rzym) i dwa brązowe medale (Melbourne i Tokio). Był czterokrotnym mistrzem Europy. Po zakończeniu kariery był trenerem. Zasiadał też przez jedną kadencję w ławach poselskich.

Data uroczystości pogrzebowych jest nieznana.

Zbigniew Pietrzykowski zdobywał medale na trzech kolejnych igrzyskach: srebrny (Rzym 1960) i dwa brązowe medale (Melbourne 1956 i Tokio 1964). Był czterokrotnym mistrzem Europy (1955, 1957, 1959 i 1963). Po zakończeniu kariery został trenerem. Zasiadał też przez jedną kadencję w ławach poselskich.

Pietrzykowski urodził się 4 października 1934 roku w Bestwince k. Bielska-Białej. Był wychowankiem i zawodnikiem klubu BBTS Bielsko-Biała (1951-54, 1957-68) i CWKS Legii Warszawa (1955-56). Jedenaście razy zdobywał mistrzostwo Polski (1954-65). 44 razy wystąpił w reprezentacji Polski w meczach międzypaństwowych (1953-66), wygrywając 42 walki.

Jako 19-latek debiutował w pamiętnych mistrzostwach Europy w 1953 roku w Warszawie, zajmując trzecie miejsce w wadze lekkośredniej (Polacy zdobyli pięć złotych medali). Zakończył wieloletnią i bogatą w sukcesy karierę z bilansem 367 walk, z których wygrał 351 (przegrał 14, zremisował 2 razy).

5 września 1960 roku w rzymskim Pallazzo dello Sport Pietrzykowski stanął do walki o złoty medal olimpijski w wadze półciężkiej, w której jego przeciwnikiem był 19-letni Amerykanin Cassius Marcellus Clay, znany potem jako sławny Muhammad Ali, wielokrotny mistrz świata zawodowców. Clay szybszy i wytrzymalszy od Polaka pozbawił go marzeń o triumfie olimpijskim.

Jeszcze tylko Węgier Laszlo Papp, trzykrotny mistrz olimpijski, jako jeden z nielicznych potrafił pokonać Pietrzykowskiego. W 1956 roku na kilka tygodni przed igrzyskami w Melbourne to jednak Pietrzykowski wygrał z Pappem w Warszawie. Polak był na deskach w pierwszej rundzie, a w drugiej - mistrz olimpijski z Londynu (1948) i Helsinek (1952) - był czterokrotnie liczony przez sędziego, aż ten odesłał go do narożnika, ratując przed niechybnym nokautem. Rewanż Pappa nastąpił jednak w półfinale turnieju olimpijskiego w Australii.

W 1963 roku został pierwszym laureatem nagrody "Dżentelmena Sportu". Obecny Konkurs Fair Play PKOL jest jej kontynuatorem.

Pietrzykowski oficjalnie karierę zakończył 10 lutego 1968 r. W plebiscycie zorganizowanym na 80-lecie Polskiego Związku Bokserskiego (2003 r.) zajął pierwsze miejsce. Na drugim znalazł się dwukrotny mistrz olimpijski (1964, 68) Jerzy Kulej.

(PAP)

Sport

Wimbledon 2018 - Radwańska: nikogo nie zadowala druga runda

Wimbledon 2018 - Radwańska: nikogo nie zadowala druga runda

2018-07-05, 11:00
Liga Narodów siatkarzy - porażka Polski z Rosją w Final Six

Liga Narodów siatkarzy - porażka Polski z Rosją w Final Six

2018-07-04, 23:03
Wimbledon 2018 - Radwańska wyeliminowana w drugiej rundzie

Wimbledon 2018 - Radwańska wyeliminowana w drugiej rundzie

2018-07-04, 19:50
Formuła 1 - Kubica: realnym celem stał się powrót do ścigania na torze

Formuła 1 - Kubica: realnym celem stał się powrót do ścigania na torze

2018-07-04, 19:46
Liga Narodów siatkarzy - Polacy meczem z Rosjanami zaczynają występ w Final Six

Liga Narodów siatkarzy - Polacy meczem z Rosjanami zaczynają występ w Final Six

2018-07-04, 09:27
MŚ 2018 - Anglia ostatnim ćwierćfinalistą rozgrywek

MŚ 2018 - Anglia ostatnim ćwierćfinalistą rozgrywek

2018-07-04, 09:24
MŚ 2018 - polscy piłkarze dziękują trenerowi Adamowi Nawałce

MŚ 2018 - polscy piłkarze dziękują trenerowi Adamowi Nawałce

2018-07-03, 21:29
MŚ 2018 - Szwecja lepsza od Szwajcarii w 18 finału

MŚ 2018 - Szwecja lepsza od Szwajcarii w 1/8 finału

2018-07-03, 21:18
Wimbledon 2018 - Hurkacz przegrał z Tomicem w pierwszej rundzie

Wimbledon 2018 - Hurkacz przegrał z Tomicem w pierwszej rundzie

2018-07-03, 19:33
Tour de France - Froome i Kwiatkowski wśród kolarzy teamu Sky

Tour de France - Froome i Kwiatkowski wśród kolarzy teamu Sky

2018-07-03, 19:26
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę